Angel di Maria stoi w obliczu niepewnej przyszłości. |
Według ekskluzywnych informacji A Bola , portugalski klub poważnie rozważa przedłużenie kontraktu 37-letniego napastnika.
„El Fideo” (Makaron), pieszczotliwy przydomek Di Marii, stał się ikoną i jedną z najjaśniejszych gwiazd Benfiki ostatnich lat. Jednak seria nawracających kontuzji sprawiła, że zarząd klubu poważnie wątpi w zdolność zawodnika do utrzymania formy.
W meczu z Vitorią de Guimaraes 19 kwietnia Di Maria musiał zejść z boiska w 53. minucie z powodu nagłego bólu w prawym udzie. To już trzeci raz w 2025 roku, kiedy argentyński gwiazdor pauzował z powodu problemów zdrowotnych. Warto zauważyć, że ta seria kontuzji spowodowała, że opuścił 11 ważnych meczów, co jest liczbą niewspółmierną do jego „ogromnej” pensji wynoszącej 4 miliony euro rocznie.
Jednak drzwi nie są jeszcze całkowicie zamknięte dla Di Marii. „Orły” (przydomek Benfiki) postanowiły zatrzymać go w kadrze na zbliżające się Klubowe Mistrzostwa Świata FIFA – to idealna okazja, by argentyńska gwiazda udowodniła swoją wartość.
Mecz 17 czerwca, w którym Benfica zmierzy się z Boca Juniors, będzie miał dla Di Marii szczególne znaczenie. To nie tylko starcie dwóch wielkich drużyn, ale także okazja, by udowodnić, że „ogień” w nim nie zgasł.
Jak na ironię, Di Maria nie zagra w tym tygodniu w półfinale Pucharu Portugalii. Kibice z niecierpliwością czekają, czy „Skrzydlaty Anioł” zdąży wyzdrowieć, by wziąć udział w pozostałych meczach ligowych i stworzyć piękne zakończenie swojej podróży po Włoszech.
Rok temu Benfica musiała „błagać” Di Marię, żeby został. Teraz piłka nożna jest nieprzewidywalna, a gwiazda, która błyszczała na Mistrzostwach Świata w 2022 roku, mierzy się z trudną rzeczywistością wieku i kontuzji.
Źródło: https://znews.vn/di-maria-gio-ra-sao-post1547818.html








Komentarz (0)