![]() |
| Przedstawiciele gminy i członkowie zarządu klanu Truong we wsi Phuoc Loc odwiedzili rodzinę pani Truong Thi Bon. |
Motywacja ubogich do przezwyciężenia swoich okoliczności.
Około godziny 11:00, widząc krewnych i lokalnych urzędników, pani Truong Thi Bon z wioski Phuoc Loc pospieszyła do małego sklepiku spożywczego obok domu, aby kupić kilka butelek napojów bezalkoholowych. Kiedy ludzie próbowali ją zatrzymać, obawiając się, że wyda za dużo, uśmiechnęła się życzliwie i powiedziała: „Teraz, gdy życie mojej rodziny się poprawiło, te napoje są wyrazem naszej wdzięczności”.
Siedząc i rozmawiając, pani Bon powiedziała, że życie bywało trudne, zwłaszcza od śmierci męża. Ale dzięki opiece lokalnego samorządu, życzliwości sąsiadów i pomocy krewnych, znalazła motywację, by stawić czoła swoim okolicznościom. Trzy krowy hodowlane, które zapewnił jej model utrzymania, urosły i stały się cennym majątkiem dla jej rodziny. Oprócz pastwisk w pobliżu jej domu, mieszkańcy okolicy nadal przysyłają jej bananowce i trawę, by karmić krowy. Pani Bon hoduje krowy, a jednocześnie pomaga córce opiekować się wnukami. Chociaż życia nie można nazwać dostatnim, jest ono bardziej stabilne niż wcześniej. „Moja rodzina wyrwała się z biedy. Najlepsze jest to, że zawsze mamy krewnych i sąsiadów, którzy nas wspierają i wspierają” – powiedziała pani Bon, a w jej oczach błyszczała nadzieja.
W gminie Chan May w dystrykcie Lang Co takie historie nie są już rzadkością. Tam więzi pokrewieństwa i wspólnoty stają się źródłem wsparcia, dając wsparcie osobom pokrzywdzonym, by mogły kontynuować swoją drogę. Pan Truong Van Thanh, członek zarządu klanu Truong we wsi Phuoc Loc i sołtys wsi, powiedział, że w ostatnich latach komitet partyjny, rząd, Front Ojczyzny i inne organizacje wdrożyły wiele zrównoważonych programów redukcji ubóstwa, dostosowanych do każdej miejscowości. Jednym z najważniejszych osiągnięć jest ruch: „Rodziny, wsie i przysiółki bez ubogich gospodarstw domowych”.
![]() |
| Dzięki drzewom bananowym podarowanym jej przez krewnych i sąsiadów, pani Bon ma dodatkowe źródło paszy dla swoich krów. |
Ruch ten szybko się rozprzestrzenił, ponieważ rezonował z pięknymi wartościami kulturowymi narodu wietnamskiego: jednością, wzajemnym wsparciem i solidarnością. Kiedy rodziny połączyły siły, aby zorganizować tę inicjatywę, osoby w trudnej sytuacji życiowej otrzymały nie tylko wsparcie materialne, ale także wsparcie moralne, wgląd w możliwości biznesowe oraz empatię i zrozumienie.
Rodzina Truong z wioski Phuoc Loc jest tego doskonałym przykładem. Według pana Thanha, rodzina Truong z wioski Phuoc Loc jest jedną z czterech najstarszych rodzin w dawnej gminie Loc Tien (obecnie gmina Chan May – dystrykt Lang Co). Obecnie w gminie mieszka ponad 350 gospodarstw domowych, z czego około 200 mieszka we wsi Phuoc Loc. Od wielu lat rodzina Truong jasno wskazuje, że najważniejszą drogą do trwałego złagodzenia ubóstwa jest edukacja.
W 1998 roku utworzono Fundusz Stypendialny Rodziny Truong. Potomkowie z bliska i daleka wspierali fundusz, regularnie nagradzając wybitnych studentów i tych, którzy zdali egzaminy wstępne na studia, zachęcając ich do kontynuowania nauki. Choć wsparcie nie było znaczące, było pełne dumy i nadziei, pomagając wielu pokoleniom członków rodziny w zdobyciu dobrego wykształcenia i zapewnieniu stabilnej kariery zawodowej. Wiele rodzin, które wcześniej borykały się z ubóstwem, osiągnęło teraz komfortowy standard życia, budując bardziej przestronne domy i tworząc fundamenty dla przyszłych pokoleń, aby mogły kontynuować naukę.
Godne podziwu jest to, że po osiągnięciu sukcesu wracają do rodzinnego miasta. Drobne wpłaty na fundusz stypendialny, wizyty u osób starszych i chorych, dyskretne prezenty wysyłane do ubogich rodzin – wszystko to tworzy krąg miłości w rodzinie. „Dzięki wspólnym wysiłkom rodziny liczba ubogich gospodarstw domowych gwałtownie spadła” – powiedział pan Thanh. W 2023 roku we wsi Phuoc Loc było 19 ubogich gospodarstw domowych, z czego 7 pochodziło od potomków rodziny Truong. Do 2024 roku liczba ubogich gospodarstw domowych w całej wsi spadła do zaledwie 11, z czego 4 nadal pochodziły od rodziny Truong. Do dziś większość potomków rodziny Truong wiedzie stabilne życie, wiele gospodarstw domowych trwale wyrwało się z ubóstwa, a ich dzieci otrzymują lepsze wykształcenie.
Nie tylko rodzina Truong, ale wiele innych klanów w gminie Chan May w dystrykcie Lang Co, również konsekwentnie łączy zasoby, stając się systemem wsparcia dla ludzi w wychodzeniu z ubóstwa. Pan Duong Quang Diet, przywódca klanu Duong w wiosce Trung Kien, powiedział, że klan ma konkretny plan, przydzielając każdej gałęzi i frakcji odpowiedzialność za rodziny w trudnej sytuacji, regularnie odwiedzając je, wspierając i rozwiązując trudności. Stanowisko klanu Duong jest jasne: „Pomoc w obrębie klanu jest ważna, ale na tym się nie kończy; musi obejmować również wioski i przysiółki”.
Do tej pory tylko jedno lub dwa gospodarstwa domowe w klanie pozostają ubogie lub bliskie ubóstwa. Za każdym razem, gdy słyszą o kimś w potrzebie lub o samotnej osobie starszej, klan mobilizuje się, by udzielić pomocy. Te proste, niepozorne działania tworzą trwałą siłę społeczności Chan May - Lang Co.
Od redukcji ubóstwa do tworzenia szczęścia
Według statystyk, do końca 2025 roku w gminie Chan May w dystrykcie Lang Co będzie 108 ubogich gospodarstw domowych liczących 209 osób, co stanowi 0,9%, oraz 88 gospodarstw domowych bliskich ubóstwa, liczących 247 osób, co stanowi 0,74%. Liczby te odzwierciedlają długą i żmudną drogę wysiłków samorządu lokalnego, każdej organizacji, wsi, przysiółka i klanu rodzinnego.
Wskaźnik ubóstwa przekroczył cel wyznaczony na początku roku, ale dla przywódców gmin oraz mieszkańców wsi i klanów nie jest to cel ostateczny. Bardziej martwi ich to, jak pomóc ludziom w zrównoważony sposób wyjść z ubóstwa, zapobiec ponownemu popadnięciu w ubóstwo i zapewnić im bardziej dostatnie i szczęśliwe życie.
![]() |
| Dzięki hodowli bydła i wsparciu lokalnej społeczności oraz wsi, pani Le Thi Van (wieś Phu Gia) miała szansę na poprawę swojego życia. |
Pan Tran Sang, sekretarz oddziału partii Phu Gia Village, powiedział, że w tym regionie zaangażowanie nie ogranicza się do władz gminy, ale obejmuje każdy oddział partii i organizację masową. Każde gospodarstwo domowe ubogie i bliskie ubóstwa jest monitorowane, regularnie odwiedzane i wspierane, a ich rzeczywiste potrzeby są rozumiane w celu zapewnienia odpowiedniego wsparcia. Osoby w szczególnej sytuacji są również kontaktowane z lokalnymi firmami i filantropami, aby uzyskać szybką pomoc. „Zwracamy się również bezpośrednio do firm z prośbą o wsparcie. Opierając się na prawdziwych historiach, zaangażowaniu i uzasadnionych pragnieniach, firmy chętnie udzielają wsparcia” – powiedział pan Sang.
Dzięki odpowiedniemu i skutecznemu wsparciu, w krótkim czasie liczba ubogich gospodarstw domowych we wsi Phu Gia zmniejszyła się z 4 do 2 w roku 2025, a liczba gospodarstw domowych bliskich ubóstwa zmniejszyła się z 5 do 3. Co cenne, za tymi liczbami kryją się uśmiechy ludzi, którzy teraz mają kapitał na hodowlę zwierząt, stabilne źródło utrzymania i możliwości pracy odpowiadającej ich umiejętnościom.
Według pana Trana Van Minh Quana, zastępcy sekretarza Komitetu Partii i przewodniczącego Komitetu Ludowego gminy Chan May w dystrykcie Lang Co, zrównoważona redukcja ubóstwa musi być postrzegana jako proces holistyczny. Jest to połączenie polityki państwa i wysiłków mieszkańców na rzecz samodoskonalenia; zasobów centralnych i lokalnych oraz siły społeczności; a także natychmiastowego wsparcia środków do życia i wspierania długoterminowej determinacji. Dlatego, oprócz modeli rozwoju gospodarczego , gmina kładzie szczególny nacisk na element duchowy: dbając o to, aby ludzie nie stali się zależni od innych ani nie polegali na nich; i aby każdy postrzegał siebie jako podmiot w drodze do wyjścia z ubóstwa. Skuteczne modele biznesowe są powielane, a przykłady ludzi pokonujących przeciwności losu są rozpowszechniane, tworząc wspólną motywację dla społeczności.
Duch wspólnoty i sąsiedzka miłość, bardziej niż kiedykolwiek, stały się mostem łączącym ludzi. Rodziny stały się wyciągniętymi ramionami, szerząc miłość. Tam potrzebujący otrzymują nie tylko wsparcie w postaci ryżu i bydła, ale także podnoszą na duchu wiarę: „Nie zostaniemy w tyle”.
To jest również cel, do którego dążą przywódcy gminy Chan May, dystryktu Lang Co: „Z najwyższą determinacją, od gminy po wioski, wszystkie organizacje i klany będą współpracować, aby przejść od walki z ubóstwem do tworzenia szczęścia dla ludzi”.
Źródło: https://huengaynay.vn/doi-song/diem-tua-tu-dong-ho-thon-xom-161694.html










