Kiedy Carlo Ancelotti przyjął ofertę trenowania reprezentacji Brazylii, wielu uważało, że jego największym wyzwaniem będzie gra na skrzydłach defensywy. Jednak na kilka tygodni przed Mistrzostwami Świata w 2026 roku pojawił się kolejny, jeszcze bardziej niepokojący problem: niestabilność w bramce.
![]() |
Alisson ściga się z czasem, aby być w formie na Mistrzostwa Świata. Zdjęcie: Reuters . |
Brazylii nigdy nie brakowało dobrych bramkarzy. Od Claudio Taffarela i Didy po Marcosa i Alissona Beckera, „Selecao” zawsze startowali w najważniejszych turniejach z nazwiskiem, które dawało im absolutne poczucie bezpieczeństwa.
Tym razem jest inaczej; żaden z obecnych kandydatów nie budzi zaufania kibiców, sądząc po ich występach w zeszłym sezonie.
Teoretycznie Alisson nadal jest uważany za faworyta. Pod względem klasy i doświadczenia bramkarz Liverpoolu góruje nad resztą. Jednak największym problemem gwiazdy Liverpoolu jest jego kondycja. Kontuzja ścięgna udowego wykluczyła go z gry na prawie dwa miesiące i walczy z czasem, aby odzyskać formę przed rozpoczęciem Mistrzostw Świata.
Dla bramkarza kontrola nad piłką i regularność są równie ważne, jak kondycja fizyczna. Brak regularnego czasu gry oznacza, że błędy mogą się zdarzać w najmniej odpowiednim momencie.
Tymczasem Ederson przedstawia kolejny problem związany ze swoim stanem psychicznym. Bramkarz Fenerbahce przechodzi trudny okres w Turcji. Wdał się w starcia z kibicami, został zawieszony po swojej brutalnej reakcji w derbach z Galatasaray, a nawet w przypływie złości uderzył pięścią w salę VAR. To zdjęcie stanowi zupełny kontrast z opanowaniem, które przez wiele lat było znakiem rozpoznawczym Edersona.
![]() |
Ederson wielokrotnie tracił kontrolę od czasu przybycia do Turcji. Zdjęcie: Reuters . |
Ancelotti bardziej niż ktokolwiek inny rozumie, że w tak krótkim turnieju jak Mistrzostwa Świata wystarczy chwila utraty kontroli, aby zrujnować całe rozgrywki.
Rezerwowi również nie dają wielkich nadziei. Bento jest wysoko ceniony w reprezentacji, ale w klubie regularnie popełnia błędy. Jego ostatni błąd w Arabii Saudyjskiej tylko zwiększył presję.
Hugo Souza spisywał się znakomicie w Corinthians, ale wciąż brakuje mu regularności w sytuacjach w powietrzu. Weverton ma doświadczenie, ale już za sobą, a John Victor praktycznie zniknął z boiska z powodu kontuzji i braku czasu na grę.
Prawdziwym zmartwieniem Brazylii nie jest brak bramkarzy; wciąż mają uznanych i doświadczonych bramkarzy. Problem w tym, że żaden z nich nie wchodzi na mundial w przekonującej formie, by być absolutnym gwarantem sukcesu całej drużyny.
To rzadkie uczucie w brazylijskim futbolu, ponieważ w przeszłości Selecão zawsze miał bramkarza, który uspokajał kibiców, zanim piłka zaczęła lecieć w górę. Obecnie Ancelotti ma wiele opcji, ale żadna nie dała mu prawdziwego poczucia bezpieczeństwa.
Źródło: https://znews.vn/diem-yeu-chi-mang-cua-tuyen-brazil-post1652231.html









Komentarz (0)