![]() |
Dwa myśliwce F/A-18 Super Hornet startują z pokładu lotniskowca USS Abraham Lincoln Marynarki Wojennej USA, aby wesprzeć nieujawniony atak na Iran. Zdjęcie: Marynarka Wojenna USA. |
Według „New York Timesa” , wysoki rangą przedstawiciel armii USA poinformował, że irańskie systemy rakietowe ziemia-powietrze zagrażają prawie dwudziestu okrętom wojennym Marynarki Wojennej USA, w tym dwóm lotniskowcom i okrętom eskortowym operującym w Zatoce Omańskiej i na Morzu Arabskim. Okręty te miały na celu egzekwowanie blokady statków wpływających i wypływających z irańskich portów.
Fakt, że irańskie wyrzutnie rakietowe rzekomo atakują amerykańskie okręty wojenne, nie jest zaskakujący, biorąc pod uwagę obecny potencjał militarny tego kraju. Według tajnych ocen amerykańskich agencji wywiadowczych, przesłanych decydentom na początku tego miesiąca, Iran przywrócił do działania większość swoich wyrzutni rakietowych.
Chociaż Stany Zjednoczone zatopiły większość irańskich okrętów wojennych, irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) wciąż dysponuje setkami małych łodzi motorowych, które mogłyby zostać użyte do stawiania min w Cieśninie Ormuz.
Szczególnie niepokojące dla niektórych wysokich rangą urzędników amerykańskich są dowody na to, że Iran przywrócił zdolność operacyjną 30 z 33 baz rakietowych zlokalizowanych wzdłuż Cieśniny Ormuz. Bazy te mogą stanowić zagrożenie dla amerykańskich okrętów wojennych i tankowców przepływających przez ten szlak żeglugowy.
Wysocy rangą amerykańscy oficerowie wyrazili również wewnętrzne zaniepokojenie malejącymi zapasami pocisków dalekiego zasięgu i ciężkiej amunicji w Waszyngtonie, broni niezbędnej do zniszczenia ufortyfikowanych irańskich podziemnych baz rakietowych.
Według tych urzędników, zamiast próbować całkowicie zniszczyć obiekty, Pentagon początkowo zdecydował się na użycie lżejszej amunicji do zablokowania wejść. Uważa się jednak, że Iran jest w stanie przywrócić te pozycje szybciej, niż przewidywały Stany Zjednoczone.
Oceny wywiadu wskazują, że Iran nadal utrzymuje około 70% ogólnokrajowych wyrzutni rakietowych i około 70% przedwojennych zapasów rakiet.
Arsenał rakietowy obejmuje pociski balistyczne zdolne do zaatakowania państw w regionie, a także niewielką liczbę pocisków manewrujących, które można wykorzystać przeciwko celom bliskiego zasięgu na lądzie lub morzu.
Aż do zeszłego weekendu, zanim prezydent Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone i Iran są bliskie osiągnięcia porozumienia, amerykańscy planiści wojskowi wciąż przygotowywali plany wznowienia zakrojonych na szeroką skalę bombardowań wzdłuż Cieśniny Ormuz, w tym ataków rakietowych, mających na celu osłabienie kontroli Iranu nad tym szlakiem żeglugowym. Niemniej jednak rozwiązanie dyplomatyczne pozostaje preferowaną opcją Trumpa.
Source: https://znews.vn/ly-do-my-ra-don-tan-cong-iran-giua-lenh-ngung-ban-post1654166.html








Komentarz (0)