![]() |
Po zdobyciu dwóch bramek przeciwko Da Nang w poprzedniej rundzie, Dinh Bac zdobył kolejną bramkę przeciwko PVF-CAND. |
Na stadionie PVF, CAHN stoczył trudny mecz z PVF-CAND. W 10. minucie gospodarze zagrozili bramce CAHN, gdy Thanh Nhàn przedarł się lewym skrzydłem i podał piłkę do Thái Bá Đạta, który strzelił do siatki. Na szczęście dla zespołu trenera Polkinga, po konsultacji z VAR, sędzia stwierdził, że Thanh Nhàn był na spalonym w poprzedniej sytuacji i gol został anulowany.
O włos uniknąwszy porażki, CAHN natychmiast odpowiedział. W 17. minucie Dinh Bac oddał strzał zza pola karnego. Piłka nie była szczególnie groźna, ale i tak zaskoczyła bramkarza Minh Longa, dając gościom prowadzenie. Jednak PVF-CAND pozostało niewzruszone. Gospodarze wywierali presję i stworzyli kilka dogodnych okazji. Tymczasem CAHN kontrolował posiadanie piłki, ale nie zdołał powiększyć przewagi. Brak precyzji w wykończeniu akcji doprowadził do licznych niewykorzystanych okazji.
W drugiej połowie dramaturgia nadal narastała. W 54. minucie, po długim podaniu kapitana Turciego nad obroną, Xuan Bac wyrwał się, zgrabnie opanował piłkę i strzelił do siatki CAHN. Sędzia liniowy początkowo uniósł chorągiewkę za spalonego, ale po analizie VAR, bramkę uznano dla PVF-CAND.
Wyrównujący gol zmusił CAHN do dalszej gry. Jednak w obliczu zaciętej i zdecydowanej gry PVF-CAND, drużynie Police nie udało się zdobyć kolejnej bramki.
Mecz zakończył się remisem 1:1. Dzięki temu wynikowi CAHN utrzymało pozycję lidera i miało przewagę w walce o mistrzostwo. Tymczasem remis ten nie wpłynął pozytywnie na pozycję PVF-CAND, który z 13 punktami pozostał na przedostatnim miejscu w tabeli. W drugim meczu rozegranym o tej samej porze, Becamex TP.HCM zremisował 1:1 z Ninh Binh .
Źródło: https://znews.vn/dinh-bac-lien-tiep-ghi-ban-post1642988.html







Komentarz (0)