![]() |
Reprezentacja Wietnamu do lat 17 ponownie zmierzy się z Australią w turnieju azjatyckim. Zdjęcie: AF C |
Reprezentacja Wietnamu U17 zakończyła fazę grupową jako zwycięzca grupy C i w ćwierćfinale Mistrzostw AFC U17 2026 zmierzy się z wicemistrzem grupy D, reprezentacją Australii U17.
W rzeczywistości reprezentacja Australii do lat 17 jest uważana za znanego przeciwnika dla drużyny trenera Cristiano Rolanda. Australijska drużyna zachowała 18 zawodników, którzy brali udział w Mistrzostwach Azji Południowo-Wschodniej do lat 17 w 2026 roku, i pozyskała tylko 5 nowych twarzy na turniej kontynentalny.
Podczas Mistrzostw Azji Południowo-Wschodniej U17 w 2026 roku, reprezentacja Australii U17 zmierzyła się w półfinale z reprezentacją Wietnamu U17 i przegrała 1:2. W tym meczu drużyna trenera Rolanda pokazała swoją odporność i grała na równych zasadach z przeciwnikami. Wobec zdyscyplinowanej i skoncentrowanej defensywy reprezentacji Wietnamu U17, ataki Australii nie stworzyły wielu groźnych sytuacji, uniemożliwiając im tym samym skuteczną odbudowę.
![]() |
Reprezentacja Wietnamu U17 pokonała Australię w niedawnym turnieju. Zdjęcie: AFC |
W fazie grupowej Mistrzostw Azji U17, reprezentacja Australii U17 rozpoczęła imponująco, odnosząc zdecydowane zwycięstwo 4:0 nad Indiami. Jednak drużyna szybko ujawniła kilka słabości, przegrywając 0:2 z Uzbekistanem U17 w kolejnym meczu.
Obrona reprezentacji Australii do lat 17 jest pod ścisłą obserwacją. Po dwóch meczach fazy grupowej drużyna straciła 39 strzałów przeciwników, co wskazuje na brak solidności w obronie i częste luki w jej grze.
Tymczasem drużyna Wietnamu U17 prezentuje imponującą formę w ataku. Ich emocjonujące zwycięstwa nad silnymi przeciwnikami sprawiły, że drużyna trenera Rolanda wzbudziła wśród kibiców wysokie oczekiwania.
Jeśli utrzymają zdyscyplinowany styl gry i odważnego ducha walki, drużyna Wietnamu U17 ma realną szansę pokonać Australię i zapewnić sobie miejsce w półfinale Mistrzostw AFC U17 w 2026 roku.
Źródło: https://znews.vn/doi-thu-cua-u17-viet-nam-tai-tu-ket-manh-co-nao-post1651474.html











Komentarz (0)