Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Co pozostało po niszczycielskiej powodzi!

(Baothanhhoa.vn) – Tajfun nr 5 właśnie minął, pozostawiając po sobie mnóstwo ran w górach. Skały i ziemia z gór spadły, zasypując drogi krajowe; powodzie zmiotły domy; tysiące gospodarstw domowych jest pozbawionych prądu i łączności… Ale pośród chaosu deszczu i powodzi wciąż pojawiają się piękne obrazy i historie, rozgrzewające serca wszystkich, którzy ich doświadczają.

Báo Thanh HóaBáo Thanh Hóa01/09/2025

Co pozostało po niszczycielskiej powodzi!

Strażnicy graniczni transportują cywilów w celu otrzymania pomocy medycznej (zdjęcie: Posterunek Straży Granicznej Yen Khuong).

Po południu 27 sierpnia na odcinku 105 km+450 drogi krajowej nr 47 w gminie Yen Nhan doszło do potężnego osuwiska, które zablokowało kluczową drogę, paraliżując ruch i całkowicie odcinając od świata prawie 2500 osób z trzech wiosek w gminach Yen Nhan i Bat Mot.

Podczas gdy na zewnątrz wciąż padał deszcz, w siedzibie policji prowincji Thanh Hoa wydano pilny rozkaz ratowania ludzi. Zespół ratunkowy pod dowództwem podpułkownika Tran Thai Quang Hoanga, zastępcy komendanta policji prowincji, natychmiast ruszył w drogę.

Ponad 100 oficerów i żołnierzy, niosąc plecaki, przemierzyło 10 km śliskich leśnych ścieżek, wzdłuż brzegów rwącego potoku, aby dostarczyć zapasy żywności, w tym chleb, konserwy mięsne, kiełbasy, suszone racje żywnościowe i wodę pitną dla mieszkańców okolicznych wiosek.

Zmęczeni stopami i koszulami przemoczonymi deszczem dżungli, pakunki z zaopatrzeniem przechodziły z rąk do rąk. Wszyscy rozumieli, że po kilku dniach bez prądu i łączności, a także po tym, jak lokalne zapasy żywności zostały zmiecione przez powódź, sytuacja jest niezwykle pilna i wykorzystali to jako motywację do kontynuowania marszu.

Po dotarciu na odludne miejsce, pan Quach The Thuan, przewodniczący Komitetu Ludowego gminy Yen Nhan, nie krył wzruszenia, zwracając się do delegacji: „Przez ostatnie dwa dni gmina była całkowicie odcięta od komunikacji, a ludziom brakowało wszystkiego. Widząc policjantów niosących kosze chleba i wody przez strumień do wioski, byliśmy szczerze przepełnieni radością, aż do łez”.

Podczas tych ulewnych dni, w przygranicznej gminie Yen Khuong, wydarzyła się historia, która głęboko zasmuciła wielu jej świadków. W nocy 27 sierpnia ulewne deszcze i osuwiska spowodowały całkowite zawalenie się drewnianego domu pana Lo Van Banga i pani Ngan Thi Thu w wiosce Xang Hang.

Para została ranna i otrzymała pierwszą pomoc od lekarzy wojskowych z posterunku straży granicznej Yen Khuong oraz lokalnych służb medycznych . Jednak następnego ranka stan pani Thu uległ pogorszeniu, co wymagało natychmiastowego przewiezienia do szpitala rejonowego. W międzyczasie na drodze prowincjonalnej 530 pojawiły się dziesiątki osuwisk, uniemożliwiając przejazd pojazdom.

W obliczu krytycznej sytuacji strażnicy graniczni zdecydowali się na użycie hamaków i na zmianę niosąc panią Thu przez wyboiste, kamieniste drogi, aby dotrzeć do szpitala w celu udzielenia jej pomocy medycznej.

Major Le Xuan Lam, zastępca oficera politycznego w posterunku Straży Granicznej Yen Khuong, wspominał: „Musieliśmy trzymać się każdego pnia drzewa i nasypu, żeby iść naprzód; w niektórych miejscach błoto sięgało kolan, a my ciągle się ślizgaliśmy i upadaliśmy. Ale życie ludzi było najważniejsze; musieliśmy ją wydostać na czas”.

Po spędzeniu wielu godzin w górach dotkniętych osuwiskiem, panią Thu przewieziono do Szpitala Regionalnego Ngoc Lac w celu uzyskania natychmiastowej pomocy medycznej.

Pośród trudności, opowieści ze skutków powodzi niosą ze sobą potężne przesłanie niezachwianej wiary w bliską więź łączącą wojsko ze społeczeństwem.

Podczas akcji ratunkowej po przejściu tajfunu nr 5 26 sierpnia, straż graniczna i policja przybyły do ​​wioski Ho, aby pomóc rodzinom w ewakuacji ludzi i mienia z obszarów wysokiego ryzyka osuwisk i gwałtownych powodzi. Około godziny 12:00 tego dnia członkowie grupy zadaniowej pomagali rodzinie pana Vi Van Su w ewakuacji ich dobytku, gdy nagle duża masa ziemi i kamieni na nasypie za jego domem zawaliła się, niszcząc dom pana Su. Dach i belki poprzeczne runęły, raniąc podpułkownika straży granicznej Lo Van Hiena i porucznika policji Le Ngoc Vu z gminy Hien Kiet.

Po usłyszeniu tej nowiny mieszkańcy wioski tłumnie udali się do punktu zdrowia, aby odwiedzić żołnierza i podziękować mu za to, że ryzykował życie, aby zapewnić im bezpieczeństwo.

Tajfun nr 5 i późniejsze powodzie spowodowały poważne szkody, ale prowincja Thanh Hoa zareagowała proaktywnie i terminowo. Zanim tajfun dotarł do lądu, prowincja powołała osiem grup roboczych, kierowanych przez lokalnych przywódców, w celu bezpośredniego nadzoru i kierowania działaniami na szczeblu lokalnym. W szczególności dwie grupy robocze stacjonowały na stałe w kluczowych obszarach Quan Son i Muong Lat, aby ściśle monitorować sytuację.

W regionie, który jest często narażony na gniew sił natury, umiejętność reagowania na burze i powodzie stała się odruchem, nieodłączną cechą całego systemu politycznego.

Po huraganie wciąż trwają prace naprawcze. Drogi są zasypane błotem, wioski pozostają odizolowane, a ludzie wciąż borykają się z niedoborami. Ale ponad wszystko, co pozostało, to duch człowieczeństwa i gotowość do dzielenia się pomimo trudności.

Dinh Giang

Źródło: https://baothanhhoa.vn/dong-lai-sau-lu-du-260300.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Pośrodku rozległego oceanu

Pośrodku rozległego oceanu

Obszar jeziora Hoa Binh

Obszar jeziora Hoa Binh

Wędkowanie na rzece

Wędkowanie na rzece