Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Podróżuj w sezonie owocowym…

Việt NamViệt Nam13/06/2024


Gdy tylko wysiedli z autobusu, dziesiątki turystów pospieszyły w stronę podnóża wzgórz, gdzie rozległe połacie zielonych drzew mangostanu, awokado i durianu, obładowanych owocami, czekały na zerwanie i delektowanie się nimi. Żywa i ekscytująca atmosfera stworzyła poczucie bliskości dla wielu rodzin i przyczyniła się do przyjemności z podróży .

obraz7.jpg
Wybór durianów do zebrania w czasie podróży.

Czerwiec, kiedy ulewne deszcze równomiernie padają w całej prowincji Binh Thuan, to również szczyt sezonu dojrzałych owoców. To również czas letnich wakacji dla studentów, więc wielu rodziców zabiera swoje dzieci na wycieczki po dniach ciężkiej nauki. Wielu rodziców w zżytych grupach przyjaciół często dyskutuje i wybiera między „wycieczką na plażę” a „wycieczką w góry”. Dla osób mieszkających w regionach nadmorskich, takich jak Phan Thiet czy La Gi, lub dalej, jak Vung Tau i inne miejsca, zawsze preferowaną opcją jest turystyka oparta na społeczności, skupiająca się na ogrodach, wodospadach i jeziorach. Dla osób z innych prowincji i miast, takich jak Ho Chi Minh i Binh Duong , „wycieczka w góry” lub „wycieczka na plażę” to preferowane opcje, aby zapewnić dzieciom rzeczywiste doświadczenia i możliwości nauki.

obraz6.jpg
Świeże orzechy makadamia od Da Mi.

Lato, pora roku, w której na gałęziach zwisają grona zielonych i czerwonych rambutanów, dojrzałe mangostany o pięknych fioletowych barwach i duriany spadające z drzew, wypełniające sady swoim aromatem – wszystko to tworzy niepowtarzalny klimat wsi. To również czas, kiedy dzieci z miasta, nieznające dotąd różnorodnych owoców, są zabierane przez rodziców na wycieczki, by spróbować ich zrywania i jedzenia świeżych owoców. Pomaga im to również zdobyć wiedzę o owocach wietnamskich i tropikalnych…

Pan Nguyen Kien, właściciel firmy transportowej w Phan Thiet, niedawno zorganizował wycieczkę do Da Mi dla swojej rodziny i przyjaciół, liczącej ponad 20 osób. Powiedział: „Kierowcy mojej firmy zawieźli do Da Mi wiele krajowych i międzynarodowych grup turystycznych. Sam tam nie byłem, ale słyszałem, że każda grupa, która wróciła, chwali to miejsce. Oprócz bajkowego piękna górskich krajobrazów i jeziora Ham Thuan, turyści opowiadali mi również o możliwości zbierania mangostanu, awokado, durianu i orzechów makadamia, które można było zjeść bezpośrednio w sadach. Moja żona i dzieci nalegały więc, żeby tam pojechać. I rzeczywiście, była to bardzo interesująca wycieczka…”

img20240605094846.jpg
Ludzie wspinają się i stają na palcach, aby zbierać mangostan w Da Mi.

Byłem dość zaskoczony, gdy grupa wycieczkowa zatrzymała się na punkcie widokowym Cloud and Wind, by odpocząć i napić się kawy, a następnie udać się na pomost, by rozpocząć rejs po jeziorze. Uczestnicy zauważyli rząd drzew mangostanu w pobliżu przystanku z mnóstwem dojrzałych owoców i wielu zaczęło je zbierać. Niektórzy wspinali się na drzewa, by zbierać dojrzałe owoce wysoko, podczas gdy inni sięgali po te, które były w zasięgu ręki. Zbieranie owoców było bardzo ożywione, ponieważ pachnące, dojrzałe owoce mangostanu krążyły między sobą, by je obrać i delektować się nimi. Widząc, jak wszyscy „naturalnie” zbierają owoce mangostanu, wyrzuciłem z siebie: „Czy pytaliście wcześniej właściciela? Dlaczego zbieracie tak swobodnie?”. Pan Vinh, który stał i sięgał po owoce mangostanu, odpowiedział: „Skontaktowaliśmy się wcześniej z dyrektorem; pozwolono nam zbierać i jeść tyle, ile chcieliśmy. Takie zbieranie i jedzenie sprawia, że ​​wizyta w sadzie jest warta zachodu”. Zanim pan Vinh skończył mówić, pan Mai Van Minh – dyrektor firmy turystycznej Da Mi – przyjechał na swoim motocyklu, wioząc prawie 20 durianów, a grupa turystów kontynuowała obieranie i zajadanie się pysznymi durianami.

mang-cut.jpg
Mangostan.

Późnym popołudniem na wyspie Qitian grupa Vinha i Kiena wybrała się na zbiór awokado i orzechów makadamia. Córka Kiena, Ha Nhi, z entuzjazmem powiedziała ojcu: „Po raz pierwszy widziałam świeże orzechy makadamia wciąż na gałęzi i mogłam je zerwać i zjeść. A duriany, z tyloma owocami zwisającymi z gałęzi, wyglądały tak kusząco. Lubię tę wycieczkę, bo dowiedziałam się o wiele więcej o drzewach owocowych i okolicy, tato…”. W grupie Kiena zauważyłam kobiety niosące mnóstwo różnych rodzajów owoców. Zapytałam je o to i dowiedziałam się, że oprócz jedzenia ich na miejscu, kupowały je na prezenty dla krewnych, przyjaciół i rodziny.

Oprócz pięknego wybrzeża, które stanowi fundament rozwoju turystyki, Binh Thuan posiada również znaczący potencjał turystyczny dzięki swoim modelom turystyki wiejskiej, tradycyjnym wioskom rzemieślniczym, jeziorom, wodospadom i lasom. W szczególności turystyka związana z jeziorami i wodospadami połączona ze zbieraniem i spożywaniem świeżych owoców w sadach to „gorący” cel tego lata…


Źródło

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

W wioskach kwiatowych w Hanoi trwają przygotowania do Nowego Roku Księżycowego.
Wraz ze zbliżaniem się święta Tet w wyjątkowych wioskach rzemieślniczych zaczyna panować ożywienie.
Podziwiaj wyjątkowy i bezcenny ogród kumkwatów w sercu Hanoi.
Pomelo Dien zalewają południe wcześnie rano, ceny rosną przed świętem Tet.

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Pomelo z Dien, warte ponad 100 milionów VND, właśnie dotarły do ​​Ho Chi Minh City i już zostały zamówione przez klientów.

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt