Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

UE szuka rozwiązań, które zapobiegną „szokowi chińskiemu 2.0”

Po spotkaniu, które odbyło się 29 maja w Brukseli, Komisja Europejska (KE) zaapelowała do Unii Europejskiej (UE) o przyjęcie bardziej stanowczego podejścia w celu ochrony kluczowych gałęzi przemysłu przed presją konkurencyjną ze strony towarów chińskich oraz o przywrócenie równowagi w stosunkach handlowych z drugą co do wielkości gospodarką świata.

Báo Cần ThơBáo Cần Thơ31/05/2026

UE i Chiny stoją na krawędzi tego, co analitycy określają mianem „wojny handlowej”. Zdjęcie: VCG

Komisja Europejska oświadczyła, że ​​obecne stosunki handlowe i inwestycyjne między UE a Chinami są „nie do utrzymania”, podkreślając, że w miarę jak interesy gospodarcze i bezpieczeństwa stają się coraz bardziej powiązane, oba aspekty będą wymagały silniejszej i bardziej spójnej reakcji Brukseli wobec Pekinu.

„Panika chińska”

Działanie KE wskazuje, że UE odchodzi od defensywnego podejścia rozpatrywanego indywidualnie na rzecz bardziej systematycznej strategii ochrony przemysłu przed presją ze strony Chin.

Przed spotkaniem wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej i Wysoka Komisarz ds. Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa Kaja Kallas stwierdziła, że ​​uniezależnienie Europy od Chin jest jak próba wyleczenia choroby. Dodała, że ​​choroba ta może wymagać „chemioterapii” i że może być bolesna.

Tymczasem wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej i komisarz ds. przemysłu Stéphane Séjourné argumentował, że obecne środki europejskie są „zbyt restrykcyjne i zbyt powolne”. Ostrzegł, że jeśli Bruksela nie ochroni przemysłu, Europa ryzykuje „rozpad na odrębne państwa”.

W artykule zatytułowanym „Czy Europa w końcu obudziła się na Chiny?” z 29 maja Euronews zacytowało szczerą wypowiedź urzędnika UE, który stwierdził, że w ostatnich tygodniach Europa jest świadkiem „paniki chińskiej”, ponieważ tanie chińskie towary nadal zalewają UE. Problem ten był „zbyt długo ignorowany”.

W rzeczywistości, ostatnio europejska opinia publiczna dużo mówi o obawach przed „chińskim szokiem 2.0”, który grozi sparaliżowaniem przemysłu kontynentu. Uważa się, że pierwszy „szok chiński” nastąpił po przystąpieniu Pekinu do Światowej Organizacji Handlu (WTO) w 2001 roku, co doprowadziło do bankructwa wielu tradycyjnych amerykańskich gałęzi przemysłu.

Pan Séjourné przyznał również, że debata w KE, która odbyła się 29 maja, odzwierciedlała rosnący konsensus w Europie co do konieczności podjęcia działań w obliczu „wstrząsu Chin 2.0”.

Dylemat

Obecnie największym zmartwieniem UE jest rosnący napływ tanich chińskich towarów na rynki europejskie. Chiny, które przez lata zaopatrywały europejskie firmy, obecnie bezpośrednio konkurują z wieloma kluczowymi gałęziami przemysłu w UE. Wiele chińskich sektorów produkcyjnych ma produkcję znacznie przewyższającą popyt krajowy i rozszerzyło swoją działalność na rynki zagraniczne, w tym na Europę.

Deficyt handlowy UE z Chinami rośnie, z 312 mld euro w 2024 roku do 360 mld euro w 2025 roku, co odpowiada 1 mld euro dziennie. Wraz z cłami nakładanymi przez USA, chińskie towary są coraz częściej kierowane do UE. Oczekuje się, że w pierwszych miesiącach 2026 roku chińskie towary będą nadal napływać do UE w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie, co skłoni europejskich konsumentów do przesiadki na samochody elektryczne i urządzenia wykorzystujące czystą energię.

Zwiększony import z Chin paraliżuje wiele europejskich sektorów przemysłu i prowadzi do utraty miejsc pracy. Od 2024 roku w przemyśle UE – szczególnie w sektorach energochłonnych i przemyśle motoryzacyjnym – utracono łącznie 200 000 miejsc pracy, a w samym sektorze motoryzacyjnym w tej dekadzie przewiduje się utratę kolejnych 600 000 miejsc pracy. Europejski Bank Centralny (EBC) ostrzegł również, że gwałtowny wzrost chińskiego eksportu może wpłynąć na 29 milionów miejsc pracy w Europie.

W rzeczywistości UE od wielu lat podnosi obawy dotyczące tanich towarów z Chin. Relacje między obiema stronami jeszcze się pogorszyły, odkąd przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w przemówieniu z 2023 roku nazwała Pekin „systemowym rywalem”. W 2024 roku UE nałożyła cła na pojazdy elektryczne z Chin. W kwietniu 2026 roku UE zgodziła się na podwojenie ceł importowych na stal przekraczających unijne kwoty. 28 maja UE zdecydowała o nałożeniu na chińską platformę handlu internetowego Temu grzywny w wysokości 200 milionów euro za zezwalanie na sprzedaż nielegalnych produktów, w tym zabawek niebezpiecznych dla dzieci i wadliwych ładowarek.

Jak zauważyli analitycy, UE nie brakuje narzędzi do regulowania bilansu handlowego z Chinami. UE stoi jednak przed dylematem, ponieważ niektóre państwa członkowskie obawiają się odwetu ze strony Pekinu. Chiny wielokrotnie ostrzegały, że podejmą działania odwetowe w przypadku wszelkich działań utrudniających swobodny przepływ handlu międzynarodowego. W 2025 roku Chiny zablokowały eksport pierwiastków ziem rzadkich, które są kluczowe dla zielonych technologii i obronności UE, a także chipów niezbędnych dla europejskiego przemysłu motoryzacyjnego.

DUC TRUNG

Source: https://baocantho.com.vn/eu-tim-giai-phap-ngan-cu-soc-trung-quoc-2-0--a205982.html


Tag: UE

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
„Pokój w śmiechu dzieci”

„Pokój w śmiechu dzieci”

Specjalna lekcja

Specjalna lekcja

płacz noworodka

płacz noworodka