![]() |
Eintracht Frankfurt zwrócił się do Xabiego Alonso. |
Po rozstaniu z Dino Toppmöllerem, Frankfurt szybko rozpoczął poszukiwania nowego trenera, a nazwisko, które wzbudziło największe zainteresowanie, to Xabi Alonso. Według niemieckich mediów, zwłaszcza Bilda, klub Bundesligi uważał byłego trenera Realu Madryt za kandydata „z najwyższej półki”, zdolnego wywrzeć znaczący wpływ zarówno pod względem zawodowym, jak i wizerunkowym.
Mówi się, że dyrektor sportowy Markus Krösche proaktywnie skontaktował się z Alonso, aby zbadać możliwość współpracy. Ten krok nastąpił zaledwie kilka dni po odejściu hiszpańskiego trenera z Realu Madryt, co podsyciło spekulacje na temat jego przyszłości w Niemczech.
Decyzja Frankfurtu o zwolnieniu Toppmöllera wynikała z rozczarowujących wyników. Remis 3:3 z Werderem Brema przelał czarę goryczy, biorąc pod uwagę, że drużyna straciła 39 bramek w 18 kolejkach.
Mając jeden z najgorszych wyników defensywnych w Bundeslidze, Frankfurt zajmuje obecnie siódme miejsce i grozi mu pozostanie w tyle w wyścigu o miejsce gwarantujące grę w Lidze Mistrzów.
Oprócz Xabiego Alonso, zarząd reprezentacji Hesji rozważał również inne opcje, takie jak Edin Terzic, Marco Rose czy Roger Schmidt. Jednak w Deutsche Bank Park Alonso nadal był uważany za najbardziej ambitny cel, a jego sukces mógłby wzmocnić sportowy projekt.
Jednak szanse na sfinalizowanie tej transakcji są bardzo niskie. Po udanym okresie w Bayer Leverkusen, Alonso był obiektem zainteresowania Bayernu Monachium i Liverpoolu, zanim dołączył do Realu Madryt. W porównaniu z tymi potencjalnymi miejscami docelowymi, Frankfurt jest postrzegany jako krok wstecz pod względem prestiżu i wymagałby dużych nakładów finansowych, przekraczających standardowe możliwości klubu.
W tym kontekście wiele źródeł sugeruje, że Xabi Alonso nie spieszy się z przyjęciem oferty. Jego priorytetem jest oczekiwanie na większy, bardziej stabilny i ambitny, długoterminowy projekt w Europie. Niemniej jednak Frankfurt i tak spróbuje szczęścia, bo w świecie piłki nożnej pozornie „niemożliwe” ruchy są niekiedy rozgrywane do samego końca.
Źródło: https://znews.vn/frankfurt-danh-tieng-xabi-alonso-post1620867.html







Komentarz (0)