Lokale wyborcze zostały otwarte 25 kwietnia o godzinie 7:00 rano w Deir el-Balah, regionie liczącym około 70 000 uprawnionych do głosowania. To pierwsze wybory w Strefie Gazy od 20 lat i są postrzegane jako „etap pilotażowy”, biorąc pod uwagę, że znaczna część terytorium została zdewastowana po ponad dwóch latach konfliktu.
Deir el-Balah wybrano, ponieważ jest to jeden z niewielu obszarów, który zachował się w stosunkowo nienaruszonym stanie.
Jednocześnie prawie 1,5 miliona wyborców na okupowanym Zachodnim Brzegu wzięło udział w wyborach do rad lokalnych odpowiedzialnych za podstawowe usługi, takie jak zaopatrzenie w wodę, elektryczność i infrastruktura. Wybory te uznano jednak za w dużej mierze symboliczne, ponieważ ważne decyzje nadal wymagały zgody Izraela – kraju kontrolującego lub okupującego Gazę i Zachodni Brzeg.

Większość list kandydatów popiera ruch Fatah prezydenta Mahmuda Abbasa lub są to kandydaci niezależni. Nie ma oficjalnego udziału Hamasu ani innych partii, choć według sondaży Hamas pozostaje siłą o wysokiej popularności.
Centralna Komisja Wyborcza Palestyny z siedzibą w Ramallah poinformowała, że przeprowadzenie wyborów w Strefie Gazy wiąże się z licznymi przeszkodami, m.in. brakiem możliwości wdrożenia tradycyjnych procedur rejestracji wyborców lub dostarczenia materiałów wyborczych na ten obszar.
Rzecznik komitetu, Fareed Taamallah, powiedział, że głównym celem głosowania było stworzenie politycznego powiązania między Zachodnim Brzegiem a Strefą Gazy. Komitet nie koordynował jednak bezpośrednio działań z Izraelem ani Hamasem w organizacji wydarzenia w Deir el-Balah.
Według dotychczasowych danych frekwencja w palestyńskich wyborach lokalnych waha się zazwyczaj między 50 a 60%, co jest stosunkowo wysoką wartością w porównaniu z resztą regionu.
Jeśli chodzi o reformy, Abbas wydał w ciągu ostatniego roku dekrety mające na celu zmianę systemu wyborczego, w tym umożliwienie głosowania indywidualnego zamiast głosowania na listach partyjnych, obniżenie wieku kandydata i zwiększenie udziału kobiet w wyborach.
Kolejny dekret wymagał od kandydatów zaakceptowania programu Organizacji Wyzwolenia Palestyny, który zakładał uznanie Izraela i wyrzeczenie się walki zbrojnej, co wykluczało Hamas i kilka innych frakcji z formalnego procesu politycznego.
W niektórych dużych miastach, takich jak Ramallah i Nablus, wybory nie odbyły się z powodu braku kandydatów.
Źródło: https://congluan.vn/gaza-mo-diem-bau-cu-lan-dau-sau-20-nam-10339491.html









Komentarz (0)