Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Improwizowany maraton w Nowym Jorku.

VnExpressVnExpress07/08/2023

[reklama_1]

Nie mogąc wziąć udziału w maratonie nowojorskim, inżynier oprogramowania w USA zorganizował improwizowany maraton bez zezwolenia, nie wymagając żadnej rejestracji ani opłaty startowej, a pozwalając biegaczom na udział w sztafecie.

„Wszyscy zaczekajcie chwilę” – oznajmił Matt White, wysoki mężczyzna w szarej koszuli, dając znak, że wyścig zaraz się rozpocznie.

Kilka minut przed godziną 21:00 14 lipca niewielka grupa biegaczy zebrała się przy wejściu na Williamsburg od strony Manhattanu – moście nad East River łączącym Manhattan i Brooklyn – pospiesznie przyklejając im prowizoryczne numery startowe do koszulek. Gdy zegar wybił godzinę 21:00, White – uważany za nieoficjalnego dyrektora wyścigu – zebrał grupę i z błyskiem w oku zadeklarował: „Biegajcie w dowolnym tempie, jakie wam odpowiada”. Następnie rozpoczął się pierwszy etap Maratonu Williamsburg Bridge.

Most Williamsburg łączy dwa brzegi East River, widziany z Brooklynu w kierunku Manhattanu w Nowym Jorku. Zdjęcie: AP

Most Williamsburg łączy dwa brzegi East River, widziany z Brooklynu w kierunku Manhattanu w Nowym Jorku. Zdjęcie: AP

Na początku lipca White opublikował na Reddicie w grupie r/RunNYC link z zaproszeniem do udziału w Maratonie Williamsburg Bridge. Bieg szybko stał się viralem i wzbudził entuzjazm w nowojorskiej społeczności biegaczy.

Link zapowiadający bieg „rozpocznie się o 21:00 w piątek, 14 lipca” to miejsce, w którym biegacze „doświadczą emocji/radości/zwycięstwa/wyzwania przebiegnięcia ponad 10 pętli mostu łączącego Manhattan i Brooklyn”. White podkreślił jednak, że „biegacze mogą być zmuszeni do przebiegnięcia więcej niż 10 pętli”, ponieważ nie był pewien długości mostu Williamsburg i nie mógł znaleźć spójnych wyników, „pytając” Google o pomoc.

White to 28-letni inżynier oprogramowania, który kiedyś wioślarzował na studiach i nie uważa się za lekkoatletę. Biega przez kilka miesięcy w roku i lubi stawiać sobie wyzwania, wykonując jeden lub dwa wyjątkowe wyczyny wytrzymałościowe.

Kilka tygodni wcześniej White z entuzjazmem zapisał się na Maraton Nowojorski 2023, który miał się odbyć 5 listopada, ale został odrzucony. Tego dnia postanowił przebiec maraton samotnie na trasie w pobliżu swojego domu na Brooklynie. „Pomyślałem, że to zabawne” – powiedział White. „Więc szukałem ciekawszych miejsc do biegania”. Wtedy wybrał most Williamsburg i wpadł na pomysł spontanicznego biegu.

Humor, żartobliwość i dowcip zaprezentowane w linku White'a na Reddicie przykuły uwagę użytkowników Reddita i skłoniły wielu biegaczy, takich jak James Jackson, do odłożenia planów na bok i pojawienia się w piątkowy wieczór na Williamsburg. Jackson przeczytał link i natychmiast zainteresował się tą stroną. „To świetne, bardzo interesujące. Ktoś tu jest szalony. Ale to fajna zabawa” – powiedział.

White (z numerem 66) biega również w Maratonie Mostu Williamsburg – biegu, który sam zainicjował, zorganizował i oficjalnie uruchomił. Zdjęcie: Runners World

White (z numerem 66) biega również w Maratonie Mostu Williamsburg – biegu, który sam zainicjował, zorganizował i oficjalnie uruchomił. Zdjęcie: Runner's World

Jackson znalazł na Stravie – najpopularniejszym na świecie portalu społecznościowym dla biegaczy – maraton, który organizował White. „Nigdy wcześniej o nim nie słyszałem. Ale White był jak niespokojny kot, który chce przebiec maraton” – powiedział Jackson. „Ktoś zrobił zrzut ekranu z ogłoszeniem o biegu i wysłał go na grupowy czat. Wszyscy stwierdziliśmy, że bieg zapowiada się świetnie i chcemy go wesprzeć”.

Przyjaciółka Jacksona, Miranda Feamster, nigdy nie przebiegła maratonu. Dlatego zachęcona do udziału w Maratonie Williamsburg Bridge, Feamster zaproponowała na czacie grupowym, aby rywalizowali drużynowo i podzielili dystans.

Początkowo ludzie byli zdezorientowani stroną internetową Williamsburg Bridge Marathon, która informowała, że ​​nie ma wymaganej rejestracji, opłaty startowej, punktów wsparcia ani zezwoleń na udział w imprezie. Wszystko to wydawało się żartem. Opis biegu brzmiał: „Po miesiącach eksploracji trasy w Nowym Jorku, z przyjemnością ogłaszamy trasę prostą i zawracającą”.

Wprowadzenie to utrzymane jest w humorystycznym tonie White'a, który zauważa, że ​​biegacze mogą napotkać na trasie „kilka słynnych wzgórz”, w tym Williamsburg po stronie Manhattanu i Williamsburg po stronie Brooklynu. Pomimo hałaśliwego ruchu ulicznego pod kładką dla pieszych, most Williamsburg jest popularnym miejscem do biegania, ale nie do biegania wielu okrążeń bez przerwy.

Fragment chodnika dla pieszych znajduje się nad mostem Williamsburg, pod którym znajduje się droga dla samochodów. Zdjęcie: NYC

Fragment chodnika dla pieszych znajduje się nad mostem Williamsburg, pod którym znajduje się droga dla samochodów. Zdjęcie: NYC

Biegacze szybko okrzyknęli White'a geniuszem. Jego ekscentryczność przyciągnęła na nieoficjalny bieg około 35 osób. Niektórzy uczestnicy mieli na sobie zielone koszulki, jak Emily Templeton – która zaczęła biegać zaledwie kilka miesięcy temu i trenowała do Warriors Ultra-Run, doświadczając 45-kilometrowego nocnego biegu, który odtworzył scenę ucieczki z filmu „Wojownicy” z 1979 roku. Nocny maraton pod mostem Williamsburg był dla niej doskonałą okazją do treningu.

W biegu wzięło udział również kilku doświadczonych biegaczy. Nieoficjalnym zwycięzcą został 24-letni Diego Arantes z czasem 2 godzin 33 minut i 49 sekund. Polegał on na swoim GPS-ie, aby określić, kiedy pokonał pełny dystans 42,195 km. Arantes dążył do uzyskania czasu poniżej 2 godzin i 20 sekund w Maratonie Filadelfijskim lub Maratonie Londyńskim, więc bardzo poważnie potraktował Maraton na Moście Williamsburg. Brazylijski biegacz uważał, że inspiracją były „przypadkowe, szalone wyzwania wytrzymałościowe” podczas improwizowanego biegu White'a. Arantes dowiedział się o Maratonie na Moście Williamsburg dopiero poprzedniego wieczoru i pomyślał: „Czemu miałbym nie wziąć udziału?”.

Biegacze z uśmiechem przebiegli przez strefę kibiców, w połowie mostu, gdzie dostępne były napoje elektrolitowe, woda butelkowana, suszone plastry ananasa i wybór piw. To właśnie tam biegacze rywalizujący w drużynach zamieniali się miejscami w sztafecie. W swoim pierwszym maratonie Feamster pokonała ostatni etap, a jej drużyna pokonała dystans 42,195 km w 3 godziny, 19 minut i 1 sekundę. Następnie wybiegli z mostu Williamsburg, śpiewając kultową piosenkę zespołu Queen „We Are Champions”.

Dwóch biegaczy przebiega obok strefy kibicowania i punktu z wodą na środku mostu Williamsburg podczas improwizowanego biegu w Nowym Jorku wieczorem 14 lipca. Zdjęcie: Runners World

Dwóch biegaczy przebiega obok strefy kibicowania i punktu z wodą na środku mostu Williamsburg podczas improwizowanego biegu w Nowym Jorku wieczorem 14 lipca. Zdjęcie: Runner's World

Przed wyścigiem White był zdenerwowany, ponieważ po raz pierwszy biegł maraton z grupą. Jednak po powrocie do domu i natychmiastowym zaśnięciu, następnego ranka obudził się pełen optymizmu. Wszyscy wyrażali entuzjazm wobec Williamsburg Bridge Marathon 2024, a pomysł ten może zainspirować innych do organizacji podobnych, specjalnych biegów na innych mostach.

White poinformował nawet o zakończeniu wyścigu, zamieszczając na Reddicie wiadomość z podziękowaniami dla uczestników improwizowanego i nieoficjalnego biegu. „Bieganie z wami wszystkimi po moście Williamsburg było dla mnie przyjemnością” – napisał. „Jak wspomniałem, kiedy wychodziłem z mieszkania, żeby iść na tor, nie byłem pewien, czego się spodziewać. To, czego doświadczyłem, przerosło moje najśmielsze oczekiwania dotyczące tego biegu”.

Hong Duy (według Runner's World )



Link źródłowy

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Wiek pełni księżyca

Wiek pełni księżyca

Morze chmur

Morze chmur

Zespół zadaniowy ds. wolontariuszy 2025

Zespół zadaniowy ds. wolontariuszy 2025