Wcześniej, około godziny 11:00 rano 10 maja, Czcigodny Thich Quang Van, opat pagody Dong (wieś Ham Hy, gmina Lac Phuong), odkrył starszego mężczyznę leżącego na terenie pagody z jego rzeczami osobistymi i odręcznie napisaną notatką, która brzmiała: „Mam problemy ze zdrowiem psychicznym i ból nogi; proszę, zaopiekujcie się mną. Szczerze dziękuję pagodzie”.

Sprawdzając nagrania z kamer bezpieczeństwa, Czcigodny Thich Quang Van zauważył mężczyznę i kobietę jadących samochodem o numerze rejestracyjnym 29F-058... przed Pagodą Dong. Mężczyzna prowadził, a kobieta siedziała na tylnym siedzeniu.
Po zatrzymaniu samochodu kobieta otworzyła drzwi i pomogła wysiąść starszemu mężczyźnie. Jednak gdy tylko wysiadł, potknął się i upadł, uderzając twarzą o ziemię. Następnie oboje pomogli mu wstać, zanieśli na teren świątyni i szybko odeszli.

Według Vu Duy Sy, przewodniczącego Ludowego Komitetu Gminy Lac Phuong, władze lokalne natychmiast po otrzymaniu informacji zleciły policji gminy Lac Phuong przeprowadzenie dochodzenia oraz współpracę z pagodą i odpowiednimi agencjami funkcyjnymi w celu zweryfikowania informacji.
Wstępne wyniki weryfikacji wskazują, że mężczyzna ma około 55 lat i pochodzi z Hanoi . Osobą, która wynajęła taksówkę, aby zawieźć go do Pagody Dong, jest jego córka.
Współpracując z władzami, córka mężczyzny zeznała, że z powodu trudnych okoliczności nie była w stanie zaopiekować się ojcem i dlatego wpadła na pomysł, aby sprowadzić go do świątyni, aby znalazł tam schronienie.
Stan zdrowia mężczyzny jest obecnie w zasadzie stabilny. Po interwencji władz został on odebrany przez rodzinę i odprowadzony do domu.
Źródło: https://cand.com.vn/Xa-hoi/hai-phong-phan-no-con-gai-dem-bo-den-bo-trong-chua-i804948/







Komentarz (0)