Won południowokoreański osłabił się w tym roku o ponad 7% względem dolara amerykańskiego, co stanowi największy spadek od czasu azjatyckiego kryzysu finansowego w 1997 r. i światowego kryzysu finansowego w 2008 r. Na przeszkodzie stagnacji znalazła się niestabilna sytuacja geopolityczna i silne odbicie dolara amerykańskiego.
Według danych opublikowanych 22 kwietnia przez organy nadzoru finansowego, na które powołuje się agencja informacyjna Yonhap, południowokoreański won zamknął sesję handlową w zeszłym tygodniu na poziomie 1382,2 wonów/USD, co oznacza spadek o 7,3% w porównaniu z 1288 wonami/USD odnotowanymi pod koniec 2023 roku. Jest to największy spadek od marca 1990 roku, kiedy to kraj przyjął system średniego kursu rynkowego zamiast systemu kursów powiązanych z koszykiem walut.
W zeszłym tygodniu kurs południowokoreańskiego wona spadł do pilnie obserwowanego poziomu 1400 wonów za dolara amerykańskiego podczas notowań 16 kwietnia, pomimo pośredniej interwencji organów nadzoru finansowego, mającej na celu uspokojenie rynku.
Podczas pierwszego trójstronnego spotkania ministrów finansów w zeszłym tygodniu, czołowi decydenci z Korei Południowej, Stanów Zjednoczonych i Japonii wyrazili „głębokie zaniepokojenie niedawną gwałtowną deprecjacją” wona południowokoreańskiego i jena japońskiego. Decydenci stwierdzili, że niedawna deprecjacja wona była nieco nadmierna w porównaniu z innymi krajami. Spadek wartości wona południowokoreańskiego był siódmym największym spadkiem wśród 26 głównych walut światowych.
Południowokoreańskie Ministerstwo Finansów poinformowało, że rząd prowadzi całodobowy system monitorowania rynku, aby zminimalizować potencjalny negatywny wpływ zmienności rynku finansowego na eksport, łańcuchy dostaw i całą gospodarkę. Chociaż rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie ma znaczący wpływ na rynek południowokoreański, dalsza deprecjacja waluty krajowej jest mało prawdopodobna.
Według Dong-A Ilbo, niedawnego gwałtownego wzrostu kursu walutowego nie można postrzegać jedynie jako zwiastuna wcześniejszych kryzysów. Zjawisko to wynika z globalnego efektu „dolara królewskiego”, będącego konsekwencją utrzymywania wysokich stóp procentowych przez amerykańską Rezerwę Federalną i niestabilności na Bliskim Wschodzie. Tymczasem gospodarka Korei Południowej, silnie uzależniona od czynników zewnętrznych, od dawna jest podatna na „trzy maksima” – stopy procentowe, inflację i kurs walutowy.
HANH CHI
Źródło








Komentarz (0)