Pierwszy mecz półfinału Ligi Mistrzów , PSG kontra Bayern w Paryżu, rozegrał się w sposób, który przerósł wszelkie oczekiwania. Naszpikowana gwiazdami drużyna rozegrała spektakularny, dziewięciobramkowy thriller, a podopieczni Luisa Enrique prowadzili 5:4 po pierwszej połowie, zanim obie drużyny spotkają się ponownie w przyszłym tygodniu.

Najlepszy strzelec drużyny, Harry Kane, dał Bayernowi prowadzenie w 17. minucie pewnym rzutem karnym. Jednak później „bawarski gigant” przegrywał z gospodarzami, a przewaga powiększyła się do 5:2.
Mimo to Bayern pozostał Bayernem, nawet bez trenera Kompany'ego, który pauzował z powodu zawieszenia za linię boczną (3 żółte kartki). Zmniejszyli stratę do 4:5, tworząc wyrównane szanse przed rewanżem półfinału w Monachium, co zapowiadało kolejny emocjonujący mecz.
Harry Kane wyraził ubolewanie, że Bayern mógł lepiej kontrolować mecz: „ Były momenty, kiedy mogliśmy zakończyć mecz wcześniej. Ale Bayern jest dumny z powrotu na 4:5 na wyjeździe, po tym jak przegrywał 5:2. Graliśmy coraz lepiej pod koniec meczu. Walczyliśmy dzielnie i wróciliśmy do walki o miejsce w finale Ligi Mistrzów”.
32-letnia gwiazda dodała: „ Mimo że dziś padło dziewięć goli, przez cały mecz widziałem, że obrona Bayernu grała bardzo dobrze, szczególnie w sytuacjach jeden na jeden”.

Widać, że to walka między najlepszymi piłkarzami świata – najlepszymi napastnikami i najlepszymi obrońcami. Oczywiście, czasami napastnicy zwyciężają i pokazują swoją klasę, tak jak dzisiaj zrobiły to PSG i Bayern.
Patrząc wstecz, widać, że środkowi obrońcy muszą pełnić wiele różnych ról, czasem jak pomocnicy, czasem uczestnicząc w atakach, a czasem wychodząc na skrzydła, by stawić czoła skrzydłowym. Zasługują na pochwałę, bo to trudna praca i myślę, że dziś zagrali wyjątkowo dobrze .
Według byłego napastnika Manchesteru United, Wayne'a Rooneya, Harry Kane chwalił ich tylko z grzeczności i tak naprawdę nie miał tego na myśli: „ Słuchajcie, naprawdę lubię Harry'ego Kane'a, ale nie ma mowy, żeby chwalił defensywę Bayernu”.
„Może dlatego, że są kolegami z drużyny, próbuje dodać im pewności siebie przed rewanżem Bayernu z PSG w przyszłym tygodniu. Myślę, że obie drużyny grały dziś bardzo słabo w obronie, więc komentarz Kane'a był po prostu uprzejmy ”.
Źródło: https://vietnamnet.vn/psg-vs-bayern-harry-kane-bi-choc-que-thung-5-ban-van-khen-thu-hay-2511073.html







Komentarz (0)