
Ilustracja: Van Nguyen
Siedzimy tu od tysiąca lat.
czekając na kochający cień
Osoba ta znajdowała się nadal w łonie matki.
wspiąć się na faliste szczyty
zmierzając w stronę dryfu
Wiatr jest domem.
Księżyc jest moim kochankiem w moich snach.
towarzysze, przeciwności, nieszczęście
ojczyzna, cmentarz
Moje nogi bolą, a ręce są zmęczone.
miesiące mroku
Następnie umówiliśmy się na kolejne spotkanie, aby porozmawiać.
Wznieśmy wspólnie toast za ponowne spotkanie.
Przemiana w złoto, niekończąca się podróż...
Rozkoszuj się widokiem przesuwających się białych chmur.
Źródło: https://thanhnien.vn/hen-ban-tho-cua-le-nhi-185260530180926284.htm








Komentarz (0)