Mimo odrzucenia przez Chelsea, Jadon Sancho wciąż ma szansę na ożywienie swojej kariery. |
Ta decyzja była dla wielu zaskoczeniem i postawiła Sancho w trudnej sytuacji, ponieważ może być zmuszony wrócić na Old Trafford lub poszukać nowego klubu, aby uratować swoją karierę. W obliczu ostatnich wydarzeń przyszłość 25-latka stała się nieprzewidywalna.
Stamford Bridge nie jest „linią ratunkową”.
Zeszłego lata Sancho dołączył do Chelsea na zasadzie wypożyczenia z Manchesteru United, z klauzulą obowiązkowego wykupu o wartości 25 milionów funtów. Uznano to za szansę dla Sancho na odrodzenie kariery po rozczarowującym okresie na Old Trafford.
Zaliczył obiecujący start na Stamford Bridge, szybko zdobywając sympatię kibiców swoimi umiejętnościami technicznymi i szybkością. Kibice Chelsea nazwali go nawet „okazją” w okienku transferowym.
Jednak forma Sancho szybko spadła w drugiej połowie sezonu. W Premier League strzelił tylko 3 gole i zaliczył 5 asyst, co niewiele odbiega od jego słabego okresu w Manchesterze United. W sumie Sancho zdobył 4 gole i zaliczył 10 asyst we wszystkich rozgrywkach, ale wystąpił w wyjściowym składzie tylko w 18 meczach Premier League i nie znalazł się w podstawowym składzie w ostatnich 4 meczach Chelsea.
Ten spadek formy sprawił, że trener Enzo Maresca stracił cierpliwość. Na konferencji prasowej przed finałem Ligi Konferencji Europejskiej z Realem Betis, zapytany o przyszłość Sancho, Maresca był ostrożny: „Nie wiem. To nie czas na rozmowy o przyszłości. Przed nami finał. Za 24 do 48 godzin zaczniemy omawiać decyzje, ale nic jeszcze nie jest przesądzone”.
Jednak według „The Independent” , Chelsea zdecydowała się zapłacić 5 milionów funtów, aby anulować klauzulę odstępnego Sancho, co jest rzadkością we współczesnym futbolu. Może to postawić Sancho w trudnej sytuacji, ponieważ może być zmuszony wrócić do Manchesteru United – gdzie kiedyś był uważany za zbędny.
Sancho nie sprostał oczekiwaniom w Chelsea. |
Smutek
Spadek formy Sancho staje się jeszcze bardziej widoczny w porównaniu z sukcesami innych byłych piłkarzy Manchesteru United. Antony, który właśnie zakończył sezon w Realu Betis, stał się w tym sezonie jednym z najlepszych skrzydłowych w Europie.
Anthony Elanga nadal błyszczał w Premier League, a Scott McTominay odegrał kluczową rolę w zdobyciu przez Napoli tytułu mistrza Serie A. Te przykłady pokazują, że atmosfera w Manchesterze United może hamować rozwój wielu zawodników, ale przypadek Sancho jest inny. Jest jednym z nielicznych piłkarzy, którzy nie poprawili swojej formy od czasu opuszczenia Old Trafford, co skłania wielu do pytania, czy problem leży po jego stronie.
Była legenda Chelsea, Pat Nevin, w wywiadzie dla FourFourTwo stwierdził, że Sancho musi odejść z Chelsea, aby odnaleźć siebie: „Jest wystarczająco dobry, by grać co tydzień, ale w Chelsea Sancho jest tylko opcją rezerwową. Przy zaciętej konkurencji na skrzydłach, zwłaszcza przy tak dobrych wynikach Noniego Madueke i Pedro Neto, Sancho ma niewielkie szanse. Jeśli chce uratować swoją karierę, potrzebuje nowego środowiska”.
Sancho stoi w przełomowym momencie swojej kariery. Z obiecującej młodej gwiazdy Borussii Dortmund, teraz grozi mu zapomnienie, jeśli nie znajdzie odpowiedniego klubu. Bayer Leverkusen może być ostatnią szansą Sancho na odzyskanie dawnej świetności, ale wszystko zależy od determinacji i umiejętności adaptacji zawodnika. Jednak nowy zespół Ten Haga również będzie miał bardzo wysokie oczekiwania wobec angielskiego pomocnika.
Powrót do Dortmundu mógłby być alternatywą, ale Sancho musi znacznie obniżyć swoją obecną pensję, aby ułatwić potencjalnym klubom pozyskanie go. W wieku 25 lat Sancho ma jeszcze szansę na ożywienie kariery, ale będzie musiał bardzo ostrożnie wybrać swój kolejny cel. Niezależnie od wyniku, historia Sancho pozostaje lekcją o brutalnych realiach futbolu na najwyższym poziomie.
Źródło: https://znews.vn/het-roi-sancho-post1558067.html







Komentarz (0)