Obie strony wyraziły gotowość do negocjacji pokojowego rozwiązania konfliktu; jednocześnie potwierdziły swoją determinację do kontynuowania konfrontacji, jeśli ich warunki wstępne nie zostaną spełnione. To pokazuje, że chociaż rozmowy pokojowe przynoszą pozytywne sygnały, wciąż istnieje ryzyko odwrócenia sytuacji, a nawet jej załamania w dowolnym momencie.
Według doniesień medialnych, Stany Zjednoczone i Iran są jak dotąd bliskie zawarcia porozumienia pokojowego, a nacisk kładziony jest na memorandum nakreślające plan działania i kierunek kolejnych kroków w rozmowach pokojowych. Oczekuje się, że zawieszenie broni między obiema stronami zostanie przedłużone o kolejne 60 dni, aby ułatwić negocjacje w sprawie formalnego porozumienia pokojowego.
Inne kwestie poruszone w Memorandum to Cieśnina Ormuz, ilość wzbogaconego uranu przez Iran, zniesienie sankcji USA wobec Iranu, zwrot części aktywów Iranu zamrożonych za granicą oraz zakończenie wojny w Libanie przez Izrael. Wszystkie te kwestie wskazują jednak, że rozbieżności między stronami pozostają dość głębokie.
Donald Trump zapewnił, że Stany Zjednoczone zwrócą wzbogacony uran z Iranu i że Iran zgodził się go zniszczyć. Iran zaprzeczył jednak obu tym twierdzeniom i potwierdził jedynie, że obie strony będą prowadzić oddzielne negocjacje w sprawie irańskiego programu nuklearnego.
Tymczasem Stany Zjednoczone milczały w sprawie żądań Iranu dotyczących zniesienia sankcji i embarg, a także uwolnienia irańskich aktywów zamrożonych za granicą. Stany Zjednoczone nie odpowiedziały również oficjalnie na żądanie Iranu, aby Izrael zakończył wojnę w Libanie jako warunek zawarcia jakiegokolwiek porozumienia pokojowego między Teheranem a Waszyngtonem.
W odniesieniu do Cieśniny Ormuz, Donald Trump ogłosił jej ponowne otwarcie, ale podkreślił również, że Stany Zjednoczone będą kontynuować blokadę strategicznego szlaku wodnego do czasu zawarcia przez Iran porozumienia pokojowego z USA. Iran ze swojej strony nie tylko zażądał od Stanów Zjednoczonych zniesienia blokady, ale także potwierdził swoją suwerenność nad cieśniną.
Powyższe różnice w poglądach wskazują, że Stany Zjednoczone i Iran wciąż stoją w obliczu intensywnych negocjacji, jeśli chcą osiągnąć porozumienie pokojowe w najbliższej przyszłości. Jest jednak oczywiste, że obie strony wspólnie wypracowały treść Memorandum, co pokazuje, że obie strony odczuwają pilną potrzebę i priorytetowo traktują formalne zakończenie wojny.
Donald Trump potrzebuje porozumienia z Iranem nie tylko po to, by uniknąć wojny, ale także po to, by wyeliminować irańskie zapasy wzbogaconego uranu. Tylko wtedy będzie mógł udowodnić swoją wyższość nad poprzednikami w podporządkowywaniu sobie Iranu.
Prezydent USA również rozpaczliwie potrzebuje porozumienia z Iranem, aby wyjść z wewnętrznego dylematu i ocalić szanse Partii Republikańskiej na zwycięstwo w nadchodzących wyborach do Kongresu USA. Nie można jednak wykluczyć, że obecne ustępstwa prezydenta USA mogą zostać cofnięte po wyborach.
Iran potrzebuje zakończenia wojny, aby odbudować się gospodarczo i militarnie , a Teheran potrzebuje również porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi, które będzie dowodem na to, że USA poniosły porażkę w Iranie. Jednocześnie Iran chce wykorzystać dążenie Donalda Trumpa do zakończenia wojny, aby zmusić Stany Zjednoczone do ustępstw w pewnych kwestiach, tworząc w ten sposób korzystne dla siebie „fakt dokonany”. Oczywiście, da mu to więcej czasu na przygotowanie się do nowej wojny z USA.
Biorąc pod uwagę bieżące wydarzenia, wydaje się, że USA i Iran są obecnie bliskie zawarcia tymczasowego porozumienia, jednak wciąż daleko im do zawarcia prawdziwie trwałego traktatu pokojowego.
Źródło: https://hanoimoi.vn/hoa-uoc-dang-o-dau-971964.html







Komentarz (0)