![]() |
Dyrektor generalny Honda Motor, Toshihiro Mibe, przeprosił za straty poniesione przez firmę. Zdjęcie: Reuters . |
Jak podaje Reuters, 26 czerwca (czasu lokalnego) dyrektor generalny firmy Honda Motor, Toshihiro Mibe, otrzymał na corocznym walnym zgromadzeniu akcjonariuszy poparcie dla swojej reelekcji do zarządu, po tym jak przeprosił akcjonariuszy za słabe wyniki biznesowe firmy.
Nietrafiony zakład na pojazdy elektryczne.
Honda pracuje nad naprawą kosztownych błędów strategicznych po tym, jak w zeszłym miesiącu odnotowała pierwszą od 70 lat roczną stratę. Wynik ten wynika z ponad 9 miliardów dolarów kosztów restrukturyzacji działu pojazdów elektrycznych (EV), w połączeniu z rosnącą konkurencją ze strony chińskich producentów samochodów.
Publikacja najgorszego raportu finansowego firmy Honda od czasu jej debiutu giełdowego w 1957 r. pokazuje, że zbytnie inwestowanie w pojazdy elektryczne może być ryzykowną strategią dla tradycyjnych producentów samochodów, ponieważ popyt na rynku jest znacznie niższy, niż oczekiwano.
W roku obrotowym kończącym się w marcu Honda odnotowała stratę operacyjną w wysokości 414,3 mld jenów ( 2,63 mld dolarów ), co jest wynikiem wyższym od mediany prognoz wynoszącej 315,6 mld jenów ( 2 mld dolarów ) w badaniu 22 analityków przeprowadzonym przez LSEG . W tym samym okresie poprzedniego roku firma osiągnęła zysk operacyjny w wysokości 1,2 bln jenów ( 7,6 mld dolarów ).
Honda odnotowała również łączne straty w wysokości 1,45 biliona jenów ( 9,2 miliarda dolarów ) związane z działalnością w zakresie pojazdów elektrycznych w poprzednim roku obrotowym i spodziewa się dodatkowych 500 miliardów jenów ( 2 miliardy dolarów ) kosztów w bieżącym roku obrotowym. Kwota ta jest znacznie niższa od maksymalnego odpisu aktualizującego, który firma oszacowała w marcu na 2,5 biliona jenów ( 15,7 miliarda dolarów ).
![]() |
Akcje Hondy wypadły gorzej niż akcje konkurencji. Wykres: Reuters. |
W swoim przemówieniu otwierającym pan Mibe szczerze przeprosił akcjonariuszy za poważne obawy i niedogodności spowodowane stratą netto w wynikach działalności gospodarczej za ostatni rok obrotowy.
Oprócz ponownego powołania pana Mibe, akcjonariusze Hondy zatwierdzili również pozostałych 10 kandydatów do Rady Dyrektorów, w tym 9 członków nominowanych do ponownego powołania i jednego nowego członka. Wyniki głosowania są zgodne z rekomendacjami dwóch firm doradczych dla akcjonariuszy, Glass Lewis i ISS, które zaleciły akcjonariuszom poparcie wszystkich kandydatów.
W obliczu cięć w dopłatach do pojazdów elektrycznych, Honda odnotowała spadek wartości aktywów w segmencie pojazdów elektrycznych, po tym jak zdała sobie sprawę, że jej udział w rynku pojazdów elektrycznych w USA był znacznie niższy niż oczekiwano. Według pana Mibe, jeśli Honda będzie kontynuować planowaną sprzedaż pojazdów elektrycznych, będzie musiała uruchomić bardzo duże programy zachęt, aby stymulować popyt.
„Jeśli będziemy nadal sprzedawać pojazdy elektryczne zgodnie z pierwotnym planem, oznacza to, że segment motoryzacyjny będzie ponosił straty przez co najmniej pięć, a może nawet siedem lat” – powiedział Mibe, podkreślając, że taki scenariusz może postawić firmę w wyjątkowo niepewnej sytuacji.
Według źródeł Reutersa , w ostatnich miesiącach Mibe spotkał się z ostrą krytyką ze strony byłych dyrektorów Hondy za strategiczne błędy firmy. Niektóre źródła wskazują, że były dyrektor generalny Nobuhiko Kawamoto odwiedził w kwietniu siedzibę Hondy w Tokio, aby osobiście nakłonić Mibe do rezygnacji.
Byli dyrektorzy skrytykowali Mibe za niedocenienie rynku chińskiego, największego rynku motoryzacyjnego na świecie , i argumentowali, że Honda niesłusznie postawiła na pojazdy elektryczne. Decyzje te nie tylko doprowadziły do znacznych strat, ale także obnażyły rosnące uzależnienie firmy od motocykli, które pozostają jej głównym źródłem zysków.
Pod koniec spotkania jeden z akcjonariuszy zaproponował nawet, aby walne zgromadzenie głosowało nad wnioskiem o odwołanie pana Mibe ze stanowiska dyrektora generalnego. Jednak akcjonariusz odmówił poddania wniosku pod głosowanie, argumentując, że sprawa nie była objęta porządkiem obrad i dlatego nie może być rozpatrywana na zgromadzeniu.
Jakie możliwości czekają Hondę?
W marcu, odnosząc się do planu rozwoju pojazdów elektrycznych, pan Mibe oświadczył, że Honda zrezygnuje z celu, aby do 2030 roku pojazdy elektryczne stanowiły 20% sprzedaży nowych samochodów, a także anuluje plan sprzedaży wyłącznie pojazdów elektrycznych lub zasilanych ogniwami paliwowymi do 2040 roku. Dodał również, że Honda na czas nieokreślony zawiesi swój projekt pojazdów elektrycznych w Kanadzie – plan inwestycyjny o wartości 11 miliardów dolarów , którego celem jest produkcja pojazdów elektrycznych i akumulatorów, uważany za największą jak dotąd inwestycję firmy w tym kraju.
![]() |
Segment pojazdów elektrycznych Hondy zmaga się w Chinach z ostrą konkurencją. Zdjęcie: Reuters. |
Chociaż Honda w dużej mierze rozwiązała palące problemy w USA, ożywienie działalności w Chinach może być znacznie trudniejsze. Japoński producent samochodów przyznaje, że nie jest już w stanie dotrzymać kroku rozwijającym się chińskim firmom produkującym pojazdy elektryczne, zwłaszcza ze względu na ich krótsze cykle rozwoju produktów i przewagę w pojazdach sterowanych programowo, w tym zaawansowanych systemach wspomagania kierowcy (ADAS).
Vincent Sun, starszy analityk w Morningstar, skomentował, że w dzisiejszym, niezwykle konkurencyjnym otoczeniu, japoński producent samochodów nie jest w stanie oferować produktów o wyższej wartości niż wschodzący producenci pojazdów elektrycznych, co prowadzi do spadku jego konkurencyjności. Sytuacja ta dodatkowo budzi obawy o zdolność Hondy do utrzymania konkurencyjności technologicznej w perspektywie długoterminowej.
W Chinach, największym na świecie rynku motoryzacyjnym, Honda wprowadziła na rynek kilka modeli w pełni elektrycznych, ale w ubiegłym roku sprzedano tam zaledwie około 17 000 pojazdów, co stanowi 2,5% całkowitej sprzedaży firmy na tym rynku, wynoszącej około 677 000 pojazdów, a także zaledwie jedną piątą całkowitej globalnej sprzedaży pojazdów elektrycznych Hondy.
Pan Mibe stwierdził, że pomimo konieczności zajęcia się wieloma kwestiami związanymi z pojazdami elektrycznymi, negocjacje między firmami Honda, Nissan Motor i Mitsubishi Motors w sprawie współpracy przy opracowywaniu technologii pojazdów nowej generacji, które rozpoczęły się w połowie 2024 roku, przyniosły już znaczący postęp.
Z drugiej strony Honda nadal spodziewa się powrotu do rentowności w tym roku, stawiając sobie za cel zysk w wysokości 500 miliardów jenów ( 3,2 miliarda dolarów amerykańskich ) dzięki środkom mającym na celu obniżenie kosztów i wkładowi ze strony działu motocyklowego.
W raporcie o zyskach Honda podała, że jej dział motocyklowy zwiększy moce produkcyjne w Indiach i zamierza osiągnąć rekordową sprzedaż na poziomie 22,8 mln sztuk.
Wysoka sprzedaż w Indiach i Brazylii pozwoliła działowi motocyklowemu Hondy osiągnąć rekordowe zyski operacyjne w roku fiskalnym kończącym się w marcu, co częściowo zniwelowało wpływ dużego odpisu w segmencie pojazdów elektrycznych, a także spadającej sprzedaży samochodów na kluczowych rynkach, takich jak Chiny.
James Hong, szef działu badań motoryzacyjnych w Macquarie, twierdzi jednak, że dział motocyklowy Hondy również zmaga się z presją zmniejszenia marży zysku ze względu na przechodzenie na pojazdy elektryczne na kluczowych rynkach, takich jak Indie i Wietnam.
Ponadto spółka prognozuje, że rosnące ceny surowców, w tym wpływ konfliktów na Bliskim Wschodzie, zmniejszą zysk operacyjny o 313 miliardów jenów ( 2 miliardy dolarów amerykańskich ) w bieżącym roku fiskalnym.
Źródło: https://znews.vn/honda-ngam-dang-vi-xe-dien-post1663711.html












