Wiosna nadchodzi, pukając do drzwi każdego regionu, każdego domu, każdej społeczności. Dziennikarz i poeta Nguyen Hong Vinh zdaje się „ścigać” z wiosną, niedawno odwiedził Deltę Północną, a następnie Deltę Mekongu; z północnego zachodu dotarł do miasta portowego Hajfong . A teraz przybywa na czerwony bazaltowy płaskowyż, przepełniony kawą, kauczukiem i różnymi rodzajami zielonych warzyw. „Ona” w wierszu radośnie wyrusza na pola, górski „wiatr” wieje w jej gładkich, czarnych włosach, przypadkowo spotykając ukochanego odwiedzającego specjalistyczny obszar produkcyjny. Piękne wspomnienia powracają. Ukochane marzenia mają teraz szansę „wykiełkować”, pozwalając „jemu” śmiało zapytać: „ Może tej wiosny…?”. „Ona” milczy, a „on” robi kolejny krok: „Jeśli ich nie zerwiemy, spadną!”. Niewinna, poetycka historia miłosna została przez autorkę „otoczona” romantycznymi obrazami: „ Zachód słońca chowa się za górami / Ręka w rękę schodzimy z przełęczy”. Dla pary, która pielęgnowała swoją miłość ciężką, choć żmudną, pracą, pełną optymizmu, bo odnalazła sens życia, nastanie nowy świt.
Z przyjemnością prezentujemy Państwu wiersz opowiadający o miłości między parą, która tworzy wiosenne piękno górskich szczytów:
PIĘKNO WYŻYN
Poświęcone Le Vi Thuy
„Pleiku w wietrznym sezonie” 1
Jej włosy powiewają na zboczu wzgórza
Strumień zwolnił.
Czy wypadł Ci choć jeden włos?!
Kosz wypełniony kukurydzą i ziemniakami
Chodziła i śpiewała.
Spotkałem go w połowie drogi na przełęcz górską.
Zmęczenie szybko znika!
Jezioro Lak jest w tym sezonie suche.
Jakby wspomnienia o nas wciąż trwały.
Nastroje pod jasnym księżycem
Noc była wilgotna od rosy…
Las kawowy jest obciążony owocami.
Złote tarasy ryżowe
Poznaliśmy się, gdy pojechaliśmy na pole.
Nieśmiało zapytał: „Tej wiosny?!”...
Główny sezon zbiorów kawy
Całe zbocze wzgórza jasno świeciło.
Uśmiechnął się tak radośnie, jakby był to Tet (wietnamski Nowy Rok):
„Jeśli ich nie zerwiesz, to odpadną!”
Jasnożółte kwiaty polne
Przemierzając kręte wzgórza
Słońce zachodzi za górami.
Trzymając się za ręce zeszliśmy z przełęczy…
Wiosna Roku Smoka 2024
Nguyen Hong Vinh
1. Tytuł wiersza Le Vi Thuya, poety z gór, opublikowanego w QDCT nr 27/1/2024
Źródło







Komentarz (0)