
Już samo uzyskanie licencji na jeden koncert BTS lub BLACKPINK w Chinach byłoby symbolicznym sygnałem dla całej azjatyckiej branży rozrywkowej – zdjęcie: Big Hit Music
Od momentu, gdy Tencent Music stał się drugim co do wielkości udziałowcem SM Entertainment, po rosnącą liczbę pozytywnych sygnałów dotyczących działalności scenicznej, południowokoreańska branża rozrywkowa zadaje sobie pytanie: czy „drzwi do Chin” naprawdę znów się otworzą?
Rynek liczący 1,4 miliarda ludzi otwiera się po prawie dekadzie „zamrożenia”.
W 2016 roku stosunki między Pekinem a Seulem stały się napięte po tym, jak Korea Południowa rozmieściła amerykański system obrony przeciwrakietowej THAAD.
Od tego czasu szeroka gama koreańskich wydarzeń kulturalnych praktycznie zniknęła z rynku chińskiego. Koncerty K-popu zostały odwołane. Koreańskie programy telewizyjne zostały ograniczone. Koreańscy aktorzy i idole niemal całkowicie zniknęli z platform telewizyjnych w Chinach kontynentalnych.
Agencja Reuters zauważyła, że te nieoficjalne ograniczenia obowiązują od niemal dekady, w wyniku czego południowokoreańskie firmy rozrywkowe tracą jeden z największych rynków na świecie .

SEVENTEEN szybko zyskuje na popularności dzięki aktywnej promocji i obecności chińskiego członka w THE8. - Zdjęcie: X
Przed 2016 rokiem Chiny były prawdziwą kopalnią złota dla K-popu. EXO, Super Junior, Girls' Generation, BigBang i TVXQ miały tam ogromne rzesze fanów.
Wielu chińskich artystów, takich jak Luhan, Kris Wu, Lay Zhang i Tao, również zyskało popularność dzięki południowokoreańskiemu systemowi szkolenia idoli. Jednak od 2016 roku wszystko wydaje się „zamrożone”.
Istotny moment zwrotny nastąpił w maju 2025 r., gdy Tencent niespodziewanie postawił dużą kwotę na SM Entertainment.
Według dokumentów złożonych w Korei Południowej, Tencent Music Entertainment wydał około 177 milionów dolarów na nabycie 9,7% udziałów w SM Entertainment od HYBE. Ta transakcja czyni Tencent drugim co do wielkości udziałowcem firmy, po takich grupach jak aespa, NCT, RIIZE i EXO.
Ta umowa to nie tylko inwestycja finansowa. Agencja Reuters, powołując się na analityków, sugeruje, że może ona sygnalizować, że rynek chiński przygotowuje się na silny wzrost aktywności K-popowej w przyszłości.

BLACKPINK jest wiodącą żeńską grupą K-popową pod względem rozpoznawalności publicznej i wpływu na modę w Chinach - Zdjęcie: X
K-pop potrzebuje Chin bardziej niż kiedykolwiek.
Dla południowokoreańskich firm rozrywkowych najbardziej atrakcyjna nie jest sprzedaż muzyki cyfrowej. Tym, czego naprawdę potrzebują, są koncerty.
Pojedynczy koncert w Pekinie, Szanghaju czy Kantonie może przynieść miliony dolarów dochodu z biletów, sponsoringu i gadżetów. Jeśli rynek chiński zostanie w pełni otwarty, przychody z tras koncertowych wytwórni K-popowych mogą gwałtownie wzrosnąć.
Po latach dynamicznego rozwoju, branża K-popu wkracza również w fazę zaciętej konkurencji. Rynek południowokoreański jest niewielki, podczas gdy w Stanach Zjednoczonych, Japonii i Azji Południowo-Wschodniej narasta fala setek nowych zespołów.
Duże firmy rozrywkowe, takie jak HYBE, SM, JYP i YG, potrzebują większych rynków, aby utrzymać swój rozwój. Trudno znaleźć atrakcyjniejszy cel podróży niż Chiny, biorąc pod uwagę, że sama populacja tego kraju jest prawie 30 razy większa niż Korei Południowej.
Nawet jeśli tylko niewielka część chińskich fanów będzie chciała kupić bilety na koncerty lub płyty, przychody i tak będą ogromne.
Ale Chiny w 2026 roku to nie Chiny z 2016 roku. Jeśli więc K-pop powróci, wkroczy w zupełnie inne środowisko. Przez lata Chiny rozwinęły silne krajowe programy idoli, platformy krótkich filmów i własny ekosystem rozrywki.
Co więcej, Chiny wielokrotnie podejmowały zdecydowane kroki mające na celu walkę z nadmierną kulturą fanowską, ograniczając działania polegające na „polowaniu na idola”, które mają negatywny wpływ na młodych ludzi.
Oznacza to, że K-pop nie będzie już wchodził na „pusty” rynek. Będzie musiał konkurować z krajowymi idolami, chińskimi platformami cyfrowymi i pokoleniem odbiorców, których gusta znacząco się zmieniły.

EXO to boysband K-popowy, który dzięki ogromnej i oddanej rzeszy fanów niezmiennie utrzymuje swoją pozycję lidera. Zdjęcie: X
BTS, BLACKPINK i największe pytanie.
Jeśli drzwi rzeczywiście się otworzą, pierwszymi nazwiskami, które na tym skorzystają, będą najprawdopodobniej BTS, BLACKPINK, EXO, aespa lub Seventeen.
Zwłaszcza dla BTS, grupa powraca w wielkim stylu po odbyciu służby wojskowej i rozpoczyna nową światową trasę koncertową.
Obserwatorzy uważają, że gdyby choć jeden koncert BTS lub BLACKPINK został licencjonowany w Chinach, byłby to symboliczny sygnał dla całej azjatyckiej branży rozrywkowej.
Bo po prawie dekadzie przerwy oczekiwano nie tylko powrotu gatunku muzycznego. To było również odrodzenie jednego z najbardziej wpływowych szlaków wymiany kulturalnej w Azji w tym stuleciu.
Źródło: https://tuoitre.vn/k-pop-dang-can-trung-quoc-hon-bao-gio-het-100260624114051824.htm







