W Bac Giang doszło do awarii windy. 58-letnia kobieta stała na zewnątrz i wyciągała szyję, żeby zajrzeć do środka, gdy winda nagle spadła, uderzając ją w głowę i przytrzaskując jej szyję drzwiami.
22 maja dr Pham Tung Son, ordynator Oddziału Ratunkowego w Szpitalu Prowincjonalnym Bac Giang, stwierdził, że pacjent został przyjęty w stanie śpiączki, pobudzony, z niewydolnością oddechową, sinicą warg, głowy, dłoni i stóp, słabym oddechem, saturacją krwi tlenem (SPO2) wynoszącą 88% i niebieskawym śladem na przedniej części szyi przypominającym ślad po podwiązce.
Według członków rodziny prowadzą oni firmę spożywczą i używają windy do transportu żywności. 21 maja winda się zepsuła. Podczas naprawy, kobieta stała na zewnątrz, wyciągając szyję do kabiny windy, aby obserwować. Niestety, winda spadła, przytrzasnąwszy jej głowę i szyję drzwiami. Ludzie wyważyli drzwi i zabrali ją do szpitala.
Zespół intensywnej terapii zapewnił pacjentowi resuscytację, w tym wentylację manualną przez rurkę intubacyjną, inwazyjną wentylację mechaniczną w celu kontrolowania oddychania oraz leczenie wstrząsu i uzupełnianie płynów. Po 10 godzinach pacjent odzyskał przytomność i był w stanie samodzielnie oddychać, a rurkę intubacyjną usunięto.
Doktor Son ocenił ten wypadek jako rzadki, nietypowy i niezwykle niebezpieczny. Zalecił wszystkim zachowanie szczególnej ostrożności podczas codziennych czynności i pracy oraz unikanie obserwowania i przebywania w pobliżu naprawianych wind. W przypadku wystąpienia duszności w wyniku wypadku, konieczna jest natychmiastowa akcja ratunkowa poszkodowanego, a także resuscytacja usta-usta, przed przetransportowaniem go do placówki medycznej w celu udzielenia mu natychmiastowej pomocy medycznej.
Thuy Quynh
Link źródłowy






Komentarz (0)