Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Odkryj Bhutan, „Królestwo Szczęścia”.

NDĐT – Z kilkoma milionami ludzi żyjących w pokoju i spokoju, z zachwycającą przyrodą u podnóża Himalajów, Bhutan jest uznawany za „najszczęśliwsze królestwo świata”. Bhutan posiada ministerstwo zajmujące się szczęściem obywateli. Jest to również jedyny kraj o zerowej emisji gazów cieplarnianych, czyli „ujemnych emisjach”, gdzie co najmniej 72% jego terytorium wciąż pokrywają dziewicze lasy.

Báo Nhân dânBáo Nhân dân15/11/2019

Bhutan został uznany za najszczęśliwszy kraj na świecie.
Bhutan został wybrany najszczęśliwszym krajem na świecie .

Wielu wierzy, że przodkowie ludzkości wyłonili się z lasu. Dlatego pragnienie kontaktu z naturą jest wrodzone każdemu z nas od czasów poprzedniego życia. Integracja z naturą to fundamentalna zasada pojęcia szczęścia. Jeśli to prawda, Bhutan zaoferuje ci prawdziwie magiczny rodzaj szczęścia. Thimphu to jedyna stolica na świecie, która w czasie naszej wizyty nie potrzebowała jeszcze sygnalizacji świetlnej. Ludność jest niewielka, ludzie są łagodni i pełni szczęścia; nie ma korków, trąbienia ani walki o każdy centymetr przestrzeni na drodze.

Kilka lat temu po raz pierwszy poleciałem do Bhutanu samolotem pasażerskim. Musieliśmy odbyć kilkugodzinną przesiadkę w Tajlandii, a następnie przesiąść się w Indiach, aby samolot zabrał kolejnych pasażerów, zanim w końcu dotarliśmy do „Krainy Szczęścia”. Międzynarodowy port lotniczy Paro w Bhutanie jest niewielki i położony między dwoma bardzo wysokimi pasmami górskimi, więc tylko około tuzina pilotów na świecie może nim sterować podczas startów i lądowań. Teraz, dzięki postępowi technologicznemu, duże firmy turystyczne, takie jak Vietravel, oferują loty czarterowe, aby zabrać turystów do Bhutanu bezpośrednio z Hanoi. Dlatego postanowiliśmy ponownie wrócić do tej legendarnej krainy.

Mieszkańcy Bhutanu lubią rzucać oszczepami i strzelać z łuku.

Mieszkańcy Bhutanu są niezwykle dumni ze swojej żywej tożsamości kulturowej, a także romantycznego życia w majestatycznych górach. Być może dlatego na oparciach foteli w samolotach znajdują się magazyny z mapami najsłynniejszych szczytów „dachu świata”. Podczas lotu nad obszarem, na którym znajduje się drugie co do wysokości pasmo górskie na Ziemi, stewardesy ogłaszają przez głośniki, zachęcając pasażerów do spojrzenia przez okno i podziwiania majestatycznych, ośnieżonych szczytów.

Odwiedzając Bhutan, zrozumiesz ideę zachowania tożsamości kulturowej. Uczestnicząc w ceremonii podniesienia flagi w Pałacu Królewskim, zobaczysz przywódców rządowych noszących do pracy Gho (rodzaj tradycyjnej spódnicy). Na ulicach, a nawet w bajkowej, sennej wsi, tradycyjne stroje pozostają nienaruszone dla 100% populacji, nie tylko podczas ceremonii czy rekonstrukcji historycznych dla turystów. Wielu wysoko postawionych przywódców Bhutanu jest bardzo młodych, pasjonują się fotografią, niektórzy nawet wydali albumy ze zdjęciami i uczestniczą w konferencjach międzynarodowych, nosząc spódnice Gho, tak jak ich przodkowie wieki temu.

Po południu byliśmy świadkami tłumu mężczyzn niosących łuki na stadion, aby wziąć udział w zawodach łuczniczych. Byli tak zafascynowani łucznictwem, że chodzili tam codziennie, przy gromkich brawach. Ich szczęście było takie proste.

Poza starożytnymi klasztorami i pałacami, tym, co naprawdę urzeka Bhutan, jest prawdopodobnie jego dziewicza i wspaniała przyroda. Prastare lasy z porośniętymi mchem, sękatymi drzewami i pasożytniczymi roślinami, niebo pełne kolorowych flag modlitewnych i fantazyjne przedstawienia symboliki płodności – dziwna i cudowna wiara. Pierwotny las rozciąga się bez końca, pieczołowicie chroniony, a po przejściu przez niezliczone pachnące kwiaty i egzotyczne rośliny, odwiedzający docierają na niebiański szczyt spowity chmurami. Tam znajdują się starożytne świątynie i klasztory. Oszałamiające doliny Paro szczycą się krystalicznie czystymi strumieniami, nieskazitelnie białymi skałami i brzegami pokrytymi złotym i zielonym mchem; rzeki i strumienie odbijają jaskrawozłote listowie drzew. Odwiedziliśmy klasztory, w których mieszka i praktykuje swoją wiarę prawie sto mniszek. Przez sześć miesięcy w roku prastary las pokryty jest śniegiem, co niemal całkowicie izoluje je od świata zewnętrznego.

Klasztor Taktsang - Tygrysie Gniazdo znajduje się w połowie drogi na szczyt góry.

Jeśli nie odwiedziłeś klasztoru Taktsang – Tygrysiego Gniazda – to tak naprawdę nie byłeś w Bhutanie. Łącząc jazdę konną z pieszą wędrówką, pokonanie gór i pokonanie 850 kamiennych schodów zajmuje trzy godziny. Z daleka majestatyczna góra Taktsang wznosi się niczym pysk potężnego tygrysa, z nastawionymi uszami i wzrokiem wpatrzonym w mgłę. Jazda konna przez las, zanurzona w ptakach, dzikich zwierzętach i żywych barwach liści, to niezapomniane przeżycie.

Z każdym szczytem natura odsłania coraz więcej piękna, pozostawiając turystów w zachwycie. Wchodząc, niebo i chmury tworzą inny, zapierający dech w piersiach widok; zejście jest jeszcze bardziej hipnotyzujące. Będziesz zdumiony, jak udało im się znaleźć tak niepewny klif i opracować tak śmiały plan: zbudować starożytny klasztor na tej stromej ścianie klifu, sięgającej 900 metrów wysokości. Religia i miłość, wdzięczność za dziewiczą przyrodę, stały się jednym, filozofią życia Bhutańczyków. Wierzą, że Guru Padmasambhava (wielki mistrz uważany przez narody Himalajów za „drugiego Buddę”) przejechał przez ten obszar na tygrysie i usiadł w Tygrysim Gnieździe, aby medytować. Dlatego każdy Bhutańczyk pragnie odwiedzić święte Tygrysie Gniazdo przynajmniej raz w życiu, tak jak ich tybetańscy sąsiedzi dążą do osiągnięcia oświecenia na świętej Srebrnej Górze.

Ludzie Bhutanu żyją w harmonii z naturalnym środowiskiem gór i lasów.

Niezależnie od tego, czy odwiedzasz sanktuarium Takin, dom rzadkiego zwierzęcia o głowie kozy z Himalajów, zwiedzasz starożytne miasta i twierdze wzdłuż lśniących rzek, w których odbijają się starożytne lasy, czy zatrzymujesz się na przełęczy Dochula pośród wirujących mgieł i zimnych wiatrów na wysokości ponad 3100 metrów nad poziomem morza, podziwiając 108 stup symbolizujących 108 modlitw o bezpieczeństwo ludzi i pojazdów przekraczających przełęcz oraz o odpędzanie złych duchów – bhutańska natura pozostaje głównym źródłem inspiracji, najbardziej urzekającym elementem.

Król Bhutanu jest jednym z najmłodszych monarchów na świecie. W dniu narodzin syna króla i królowej, mieszkańcy Bhutanu posadzili 108 000 drzew, aby uczcić to wydarzenie. Wydarzenie to ustanowiło światowy rekord w miłości Bhutanu do koloru zielonego. Wizyta w Bhutanie pozwoli Ci doświadczyć dobroczynnego wpływu natury, oczyszczając Twoją duszę.

Źródło: https://nhandan.vn/kham-pha-vuong-quoc-hanh-phuc-bhutan-post377004.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Poranna mgła w Thong Hue

Poranna mgła w Thong Hue

Sala lekcyjna na West Rock A

Sala lekcyjna na West Rock A

Do Son: Nowy wygląd

Do Son: Nowy wygląd