Zaczynając od zera, weteran Nguyen Tien Cuong z gminy Ninh Thuong (miasto Ninh Hoa) pokonał trudności, by stać się „Wybitnym Wietnamskim Rolnikiem”. Godne podziwu jest to, że w trakcie tej drogi wykazał się bystrym wglądem, gotowością do nieszablonowego myślenia i podejmowania działań na rzecz restrukturyzacji upraw oraz współczującym sercem, zawsze troszcząc się o potrzebujących i wspierając ich…
![]() |
| Państwo Cuong zbierają guawy, aby w krótkim okresie czasu związać koniec z końcem. |
Odważ się myśleć, odważ się działać.
Pod koniec września odwiedziliśmy farmę pana Nguyen Tien Cuonga (urodzonego w 1960 roku) w Hamlet 3, w gminie Ninh Thuong. Był to bujny, zielony ogród rozciągający się aż po horyzont, z dziesiątkami hektarów mango, gujaw, kokosów, jackfruitów itp., starannie zaplanowany i wyposażony w nowoczesny system nawadniania. Ta farma służy nie tylko rozwojowi gospodarczemu , ale także stanowi miejsce, w którym pan Cuong i jego rodzina cieszą się spokojnym, wiejskim życiem. Oprowadzając nas po farmie, opowiedział nam o swojej drodze do rolnictwa i tworzenia bogactwa w Ninh Thuong. „Urodziłem się i wychowałem w Nha Trang, a w 1976 roku moja rodzina przeniosła się do obszaru Ninh Trang – Ninh Thuong, aby założyć nową strefę ekonomiczną. Wtedy ta ziemia była jeszcze bardzo dzika i niezagospodarowana…” – rozpoczął swoją opowieść pan Cuong.
![]() |
| Sad mango pana Cuonga jest uprawiany metodami ekologicznymi. |
Trzy lata później, w wieku 19 lat, odpowiadając na wezwanie swojego kraju, pan Cuong zaciągnął się do wojska i udał się na kambodżańskie pole bitwy. On i jego towarzysze broni stoczyli ciężkie walki, a wielu z nich poświęciło życie w Kambodży. W lutym 1983 roku, z powodu odniesionych obrażeń, został zwolniony ze służby i wrócił do rodzinnego miasta. Po powrocie do nowej strefy ekonomicznej Ninh Trang, ten niepełnosprawny weteran (kategoria 4/4) opracował unikalny sposób na „rozkręcenie biznesu”. Zdając sobie sprawę, że obszar ten wymaga zbyt dużej siły roboczej do rekultywacji i uprawy ziemi, wynajął traktor, aby zarówno zaorać ziemię, jak i oczyścić ją dla swojej rodziny. Dzięki temu, po zaledwie kilku latach, zaoszczędził wystarczająco dużo pieniędzy, aby kupić traktor, a także odzyskał 15 hektarów ziemi pod uprawę manioku i kukurydzy. W 1996 roku, kiedy powstała cukrownia Ninh Hoa, przeznaczył całą swoją ziemię na uprawę trzciny cukrowej. Ale zamiast sprzedawać surową trzcinę cukrową, śmiało zachował pola i negocjował z cukrownią dostawę sadzonek trzciny cukrowej. W tamtym czasie ruch uprawy trzciny cukrowej kwitł, a obszar uprawy trzciny cukrowej w Ninh Hoa powiększał się, co stwarzało ogromne zapotrzebowanie na sadzonki trzciny cukrowej. Dlatego cukrownia zgodziła się podpisać umowę na zakup sadzonek trzciny cukrowej od pana Cuonga po znacznie wyższej cenie niż za surową trzcinę cukrową. Przez kilka sezonów sprzedaży sadzonek zgromadził wystarczająco dużo pieniędzy, aby kupić więcej ziemi, stając się jednym z niewielu rolników z największym areałem upraw trzciny cukrowej i największą produkcją w regionie. W złotym wieku uprawy trzciny cukrowej (2010-2013) rodzina pana Cuonga posiadała 50 hektarów ziemi, produkując nie mniej niż 2000 ton trzciny cukrowej na zbiór. Trzcina cukrowa przynosiła jego rodzinie miliardy dongów dochodu każdego roku i zapewniała zatrudnienie 20-30 lokalnym robotnikom.
Kiedy w 2018 roku wydajność uprawy trzciny cukrowej zaczęła spadać, pan Cuong sprzedał część swoich gruntów pod uprawę trzciny cukrowej, aby przestawić się na uprawę morwy i hodowlę jedwabników, otwierając nowy kierunek w transformacji upraw i hodowli zwierząt w gminie Ninh Thuong. „Odwiedziłem wiele miejsc i dowiedziałem się online o uprawie morwy i hodowli jedwabników, a następnie przekonałem 20 gospodarstw domowych w gminie do przekształcenia nieproduktywnych gruntów pod trzcinę cukrową w uprawę morwy i hodowlę jedwabników, zakładając Spółdzielnię Morwy i Jedwabników Gminy Ninh Thuong. Dzięki wsparciu inżynierów z Centralnego Centrum Badawczego Morwy i Jedwabnika (Wietnamska Akademia Nauk Rolniczych ) zbudowałem farmę, instalując nawet klimatyzację, aby hodować larwy jedwabników na sprzedaż, a następnie odkupiłem jedwab, aby eksportować go do innych miejsc…” – wspominał pan Cuong. Początkowo uprawa morwy i hodowla jedwabników przynosiły bardzo dobre wyniki ekonomiczne, ale w 2020 roku, w wyniku pandemii COVID-19, przemysł odzieżowy i tekstylny zamarł, co doprowadziło do spadku cen jedwabiu. Uprawa morwy i hodowla jedwabników stały się nieopłacalne, a Spółdzielnia Morw i Jedwabników Komuny Ninh Thuong stopniowo się rozpadła.
W 2020 roku pan Cuong postanowił zainwestować w rozwój farmy owocowej, sadząc ponad 3500 australijskich drzew mango na 13 hektarach i uprawiając współrzędnie z dodatkowymi 2000 drzew gujawy, aby generować krótkoterminowy dochód w oczekiwaniu na zbiory. Gospodarstwo było systematycznie inwestowane, z wywierconymi studniami, aby zapewnić czystą wodę, i zainstalowanym systemem nawadniania zraszającego, aby podlewać uprawy. Co więcej, gdy rozpoczął się ruch energii słonecznej, dzięki swojemu zmysłowi biznesowemu, natychmiast zainwestował ponad 2 miliardy VND w system energii słonecznej, aby wspierać produkcję i sprzedaż energii elektrycznej rządowi.
W kierunku zrównoważonego rolnictwa ekologicznego.
Teraz drzewa mango mają ponad trzy lata i właśnie zaczęły owocować, a sad guawy również jest obciążony owocami. Według pani Vy Thuy (żony pana Cuonga), sam sad guawy zapewnia stały dochód w wysokości 200 milionów VND rocznie. Dość nietypową cechą tej farmy jest to, że zarówno drzewa, jak i trawa są równie bujne. Widziane z góry, całe gospodarstwo wygląda jak żywy zielony obraz. Zapytany, pan Cuong wyjaśnił, że farma nie używa herbicydów; zamiast tego pozwalają trawie rosnąć naturalnie, tworząc pokrywę roślinną, która pomaga utrzymać chłodną temperaturę gleby. Pod trawą znajduje się system owadów, które pomagają spulchnić glebę. Gdy trawa staje się zbyt wysoka, używają kosiarki, aby ją zmniejszyć, a martwa trawa dodaje próchnicy do gleby. „Wymagania rynku są coraz bardziej rygorystyczne. Produkty rolne muszą być nie tylko atrakcyjne wizualnie, ale także bezpieczne, przyjazne dla środowiska i dobre dla zdrowia konsumentów. Dlatego jestem zdecydowany wdrożyć rolnictwo ekologiczne, ponieważ zrównoważona produkcja rolna jest nieuniknionym trendem” – wyjaśnił pan Cuong.
![]() |
| Róg sadu pana Cuonga. Zdjęcie: Phuong Thuy |
Jeśli chcesz iść szybko, idź sam; jeśli chcesz zajść daleko, idź razem. Kierując się tą filozofią i przy wsparciu lokalnej społeczności, zachęcał okoliczne rodziny do odważnego przejścia na uprawę drzew owocowych, wspólnie zakładając Służbę Rolniczą Ninh Thuong i Spółdzielnię Drzew Owocowych. Dziesięcioosobowa spółdzielnia posiada obecnie 75 hektarów drzew owocowych. Jako szef spółdzielni, ostatnio niestrudzenie poszukiwał partnerów do zakupu produktów rolnych. „Niedawno udałem się do Lam Dong, aby spotkać się z liderami spółki akcyjnej Hikari, aby omówić współpracę w zakresie produkcji surowców rolnych. Dzięki temu delegacja firmy odwiedziła teren produkcyjny spółdzielni. Początkowo obie strony zawarły umowy o współpracy w zakresie zakupu owoców ekologicznych. Obecnie zachęcam i doradzam członkom spółdzielni w zakresie rolnictwa ekologicznego. Po wizycie w spółce akcyjnej Hikari, 7 października, firma z Ho Chi Minh City odwiedzi spółdzielnię, aby zapoznać się z działalnością produkcyjną Służby Rolniczej Ninh Thuong i Spółdzielni Owocowej i omówić współpracę w zakresie zakupu produktów. Musimy omówić i wybrać najlepszego partnera do długoterminowej współpracy” – powiedział z radością pan Cuong.
![]() |
| Pan Cuong i jego syn stoją obok niedawno ukończonego domu. |
Wspominając pana Cuonga, przywódcy gminy Ninh Thuong, a także jej mieszkańcy, zawsze wyrażają swoją sympatię. Dzieje się tak, ponieważ nie tylko wzbogacił on własną rodzinę, ale także zapewnił wsparcie finansowe, sadzonki i sprzęt rolniczy do uprawy trzciny cukrowej dziesiątkom ubogich gospodarstw domowych. Teraz, po przejściu na sadownictwo, dzieli się swoją wiedzą z lokalnymi rolnikami, pomagając im wspólnie się rozwijać. „Dla mojej rodziny ziemia Ninh Thuong stała się naszym ciałem i krwią. Wszystko, co dziś mam, zawdzięczam tej ziemi. Dlatego chcę nie tylko wzbogacić siebie, ale także sprawić, by wielu mieszkańców Ninh Thuong stało się bogatszych, przyczyniając się do zmiany naszej ojczyzny…” – powiedział pan Cuong.
Pan Truong Cong Tinh – Wiceprzewodniczący Stowarzyszenia Rolników Miasta Ninh Hoa: W ostatnich latach ruch wykwalifikowanych rolników w produkcji i biznesie w mieście silnie się rozwinął. Dzięki temu wyłoniło się wielu wzorowych rolników, którzy zbudowali skuteczne modele ekonomiczne, dorobili się majątku i wywarli znaczący wpływ na środowisko, jak np. pan Nguyen Tien Cuong. Pan Cuong nieustannie się kształcił i zdobywał wiedzę oraz umiejętności, które następnie wykorzystywał w praktyce produkcyjnej, śmiało zmieniając uprawy, stosując postęp naukowy i technologiczny w celu poprawy wydajności i jakości; a także szybko dostosowując produkcję do rynku, łącząc się i współpracując w celu znalezienia stabilnych rynków zbytu dla produktów rolnych.
Pan Nguyen Tien Cuong przez wiele kolejnych lat był wyróżniany na szczeblu prowincji tytułem „Wybitnego Rolnika w Produkcji i Biznesie”. Ostatnio, od Wietnamskiego Stowarzyszenia Rolników, otrzymał tytuł „Wybitnego Wietnamskiego Rolnika 2023” (ceremonia wręczenia nagród odbędzie się 13 października). Otrzymał wyróżnienie od Prowincjonalnego Komitetu Ludowego za wybitne osiągnięcia w produkcji i biznesie w 2016 roku oraz wyróżnienie za wybitne osiągnięcia w produkcji i biznesie w prowincji w latach 2017-2020. Miasto Ninh Hoa przyznało mu certyfikat za osiągnięcia w produkcji i biznesie w latach 2017 i 2018. Komitet Organizacyjny Prowincjonalnego Konkursu Innowacji Naukowo-Technicznych przyznał mu certyfikat za zasługi w 2019 roku.
XUAN THANH - CONG DINH
Źródło










Komentarz (0)