„Naszą ambicją nie jest utrzymanie władzy” – powiedział generał Tchiani w przemówieniu transmitowanym w telewizji. „Jeśli dojdzie do ataku na nas, nie będzie to bułka z masłem, jak niektórzy zdają się sądzić” – dodał.
Siły zbrojne ECOWAS wyznaczyły konkretną datę interwencji wojskowej w Nigrze, jeśli ostateczne wysiłki dyplomatyczne zawiodą. Zdjęcie: ECOWAS
Bezpieczeństwo prezydenta Bazouma gwarantowane
Komentarze Tchianiego pojawiły się po spotkaniu delegacji Wspólnoty Gospodarczej Państw Afryki Zachodniej (ECOWAS) z przywódcami junty wojskowej w sobotę, w celu znalezienia ostatniego rozwiązania dyplomatycznego przed ewentualną interwencją wojskową w Nigrze.
Delegacja pod przewodnictwem byłego prezydenta Nigerii Abdulsalamiego Abubakara przybyła do stolicy Nigru, Niamey, wczesnym popołudniem. Grupa odwiedziła później uwięzionego prezydenta Mohameda Bazouma.
„Po spotkaniu z szefem nigerskiej CNSP, generałem Abdoulrahmane Tchianim, delegacja ECOWAS w Nigrze odwiedziła dziś wieczorem również prezydenta Mohameda Bazouma” – napisał rzecznik byłego prezydenta Nigerii Abdulaziza Abdulaziza w mediach społecznościowych X.
Przywódcy ECOWAS poinformowali, że zostali zmuszeni do działania po tym, jak Niger stał się czwartym państwem Afryki Zachodniej od 2020 r., w którym doszło do zamachu stanu, po Mali, Gwinei i Burkina Faso.
Wśród członków delegacji negocjacyjnej był przewodniczący bloku, Omar Touray, którego na lotnisku w Niamey powitał premier Ali Mahaman Lamine Zeine. Zeine powiedział „The New York Times”, że panu Bazoumowi nic się nie stanie.
„Nic mu się nie stanie, bo w Nigrze nie mamy tradycji przemocy” – powiedział najwyższy rangą urzędnik cywilny nowego reżimu.
Wizyta misji dyplomatycznej w Nigrze nastąpiła dzień po tym, jak blok ECOWAS poinformował, że siły interwencyjne wyznaczyły datę interwencji w Nigrze, jeśli desperackie rozmowy pokojowe mające na celu zakończenie kryzysu zakończą się fiaskiem.
Mali i Burkina Faso gotowe połączyć siły z Nigrem
W obliczu rosnącej presji dyplomatycznej i militarnej Niger oraz dwaj sąsiedzi, Mali i Burkina Faso, oświadczyły, że opracowano wspólną strategię obronną obejmującą „konkretne środki”, na wypadek gdyby ECOWAS zdecydowała się „eskalować wojnę” – podała nigerska telewizja państwowa.
„Jesteśmy przygotowani na atak” – powiedział minister obrony Burkina Faso Kassoum Coulibaly w sobotę po spotkaniu przedstawicieli trzech krajów w stolicy Nigru, Niamey.
Niger, Mali i Burkina Faso to trzy sąsiadujące ze sobą kraje, w których rządzą rządy wojskowe. Zdjęcie: GI
Mówi się nawet, że Burkina Faso i Mali wysłały myśliwce do Nigru, aby być gotowymi do walki, gdyby siły ECOWAS wkroczyły do tego kraju.
Nigerska telewizja RTN poinformowała, że siły zbrojne obu krajów „wypełniają swoje zobowiązania określone we wspólnym komunikacie solidarności”, dodając, że jego celem jest „odparcie wszelkich form agresji przeciwko Nigrowi”.
31 lipca rządy Burkina Faso i Mali wyraziły solidarność z narodem Nigru, ostrzegając, że oba kraje będą uważać jakąkolwiek interwencję militarną w Nigrze za wypowiedzenie im wojny.
Oprócz wsparcia ze strony Burkina Faso i Mali, wojskowy rząd Nigru cieszy się również poparciem społecznym.
Tysiące ochotników zebrało się w sobotę w centrum Niamey w odpowiedzi na apel grupy zamachowców o zarejestrowanie się jako żołnierze, aby mogli zostać zmobilizowani w razie wybuchu walk.
Kraje regionu Sahelu były w ostatnich latach wielokrotnie atakowane i kontrolowane przez grupy dżihadystyczne powiązane z Al-Kaidą i Państwem Islamskim, co wywoływało frustrację wśród ludności i prowadziło do wojskowych zamachów stanu.
Organizacja Narodów Zjednoczonych poinformowała, że Niger zmaga się z kryzysem uchodźczym i musi stawić czoła licznym wyzwaniom humanitarnym, m.in. brakowi bezpieczeństwa żywnościowego i przesiedleniom wewnętrznym.
Huy Hoang (AFP, Reuters, France24)
Źródło






Komentarz (0)