Fabregas pomógł Como uniknąć spadku. |
Zwycięstwo u siebie z Genoą zapewniło Como utrzymanie się w lidze. Po 34 meczach drużyna trenera Fabregasa ma 42 punkty, 17 punktów przewagi nad 18. miejscem, a do końca sezonu pozostały tylko cztery kolejki. To pierwszy raz od sezonu 1984-1989, kiedy Como rozegrało dwa kolejne sezony w najwyższej klasie rozgrywkowej we Włoszech.
Co więcej, Como przedłużyło swoją serię meczów bez porażki u siebie w Serie A do pięciu. Ten wynik nie tylko przerwał serię trzech kolejnych remisów Como z Genoą, ale także stanowił znaczący krok naprzód w imponującej karierze zespołu pod wodzą Cesca Fàbregasa.
Mecz na stadionie Giuseppe Sinigaglia był zacięty i niezwykle wyrównany. Genoa rozpoczęła mecz lepiej i niemal otworzyła wynik na początku, ale Lior Kasa zmarnował znakomitą okazję, strzelając niecelnie z bliskiej odległości, ku uldze kibiców gospodarzy.
Como stopniowo odzyskiwało kontrolę nad grą, ale z trudem tworzyło klarowne sytuacje, a bramkarz Genoi Nicola Leali miał niewiele do roboty w pierwszej połowie. Z kolei goście byli bardzo bliscy zdobycia gola, gdy strzał Honesta Ahanora trafił w słupek podczas ostrego ataku.
Druga połowa przyniosła wyraźną transformację w Como. Zmiany taktyczne i zachęcające przemówienie trenera Fabregasa w przerwie meczu przyniosły efekt. Gospodarze przeprowadzili zdecydowany atak i zostali nagrodzeni jedyną bramką w meczu. Gabriel Strefezza, w klasycznym kontrataku, posłał potężny strzał lewą nogą w róg bramki, przerywając serię 12 meczów bezbramkowych i zapewniając Como kluczowe trzy punkty.
Źródło: https://znews.vn/ky-tich-cua-hlv-fabregas-post1549280.html







Komentarz (0)