W rzeczywistości ludzie również interesują się tymi informacjami, ponieważ oprócz zrozumienia rynku nieruchomości, rozważają go również pod kątem biznesowym, usługowym i inwestycyjnym. Przeglądając media społecznościowe, łatwo natknąć się na posty ze statusami takimi jak „Dobra, załatwione”, „Pojedziesz ze mną do Dong Thap?”, „Chodźmy do mojego rodzinnego miasta popływać w morzu!”. Z tych krótkich statusów wyłaniają się dziesiątki, a nawet setki komentarzy i udostępnień, a niektóre konta z przekonaniem twierdzą, że centrum administracyjne będzie znajdować się właśnie w tej konkretnej lokalizacji.
Mam znajomego, który kiedyś był pośrednikiem w obrocie nieruchomościami, ale zrezygnował, ponieważ aż za dobrze rozumiał taktykę „udawania ataku w jednym kierunku, a w rzeczywistości ataku w innym”, stosowaną przez niektórych właścicieli gruntów na planowanych obszarach zabudowy. Aby wywołać sztuczny „boom”, rozpowszechniali plotki, angażując wielu znajomych do publikowania informacji o określonych obszarach (obszarach A, B, C), na których planowano budowę lotniska, strefy przemysłowej lub osiedla mieszkaniowego, aby przyciągnąć uwagę i sprzedać ziemię.
Nieruchomości odgrywają kluczową rolę w gospodarce , wpływając na łańcuchy produkcyjne, rynki kapitałowe, kredyty, rynek pracy, a zwłaszcza na mieszkalnictwo i mieszkania socjalne dla osób o niskich dochodach. Zdając sobie z tego sprawę, firmy z branży nieruchomości koncentrują się na „rozpowszechnianiu informacji”, nawet bez wyraźnej podstawy prawnej, dążąc do przyciągnięcia uwagi opinii publicznej. Patrząc głębiej z perspektywy społecznej, ludzie, czy im się to podoba, czy nie, są zmuszeni zaakceptować te informacje. Wielu uważa, że grunty w pobliżu urzędów administracyjnych będą droższe niż gdzie indziej. W rzeczywistości obszary te służą głównie urzędnikom państwowym, wymagając spokoju, a zatem nie generują znaczącej liczby ludności ani aktywności gospodarczej. Ceny nieruchomości rosną tylko na obszarach o rozwiniętej gospodarce i dogodnej infrastrukturze transportowej.
Biorąc pod uwagę obecny krajobraz informacyjny online, inwestorzy mogą znaleźć własny sposób na wyprzedzenie konkurencji. Ceny nieruchomości zależą od gospodarki i infrastruktury, a nie od centrum administracyjnego. Inwestorzy, bardziej niż ktokolwiek inny, rozumieją i wierzą, że tam, gdzie lokalizacja jest dobra i rentowna, powinni kontynuować działalność. Obecnie południowo-wschodnia część prowincji jest jasnym punktem, gdzie wielu dużych inwestorów „aktywuje” liczne projekty na dużą skalę. Nawet jeśli centrum się zmieni, wielomiliardowe projekty, które już otrzymały finansowanie, z pewnością się nie zmienią, ponieważ natura planowania urbanistycznego polega na poszerzaniu przestrzeni inwestycyjnej, a nie na zmianie całego krajobrazu gospodarczego.
Zmiany i przesunięcia w centrum miasta często wywołują falę inwestycji infrastrukturalnych, stwarzając znaczące możliwości dla rynku nieruchomości. Jednak nawet przy zmianach w centrum miasta ceny nieruchomości mogą nie tylko wzrosnąć, ale również spaść lub pozostać stabilne w niektórych obszarach. Przemieszczanie się ludności spowoduje wzrost cen w obszarach centralnych, ale skala wzrostu cen będzie zależeć od planowania i inwestycji w infrastrukturę. Eksperci ostrzegają również, że informacje o przesunięciach w centrum miasta mogą łatwo stymulować spekulacje niektórych osób, prowadząc nieumyślnie do sztucznego wzrostu cen. Dlatego władze muszą surowo zwalczać spekulacje, manipulacje cenami i rozpowszechnianie fałszywych informacji mających na celu tworzenie sztucznych baniek cenowych dla zysku.
Wiadomo, że pod koniec tego miesiąca Rada Ludowa Prowincji zorganizuje spotkanie w celu zatwierdzenia zmienionego planu zagospodarowania przestrzennego prowincji Lam Dong , po czym przewodniczący podpisze decyzję zatwierdzającą zmiany, a także wyjaśni się kwestia lokalizacji Centrum Administracyjnego Prowincji.
Źródło: https://baolamdong.vn/lai-chuyen-cau-view-442119.html






Komentarz (0)