Rewolucja w dziedzinie sztucznej inteligencji (AI) eksplodowała pod koniec 2022 roku, zwłaszcza po uruchomieniu przez OpenAI platformy ChatGPT. Wkrótce potem duże korporacje technologiczne wprowadziły również inne narzędzia AI – takie jak Copilot i Bing firmy Microsoft oraz Gemini firmy Google – jeszcze bardziej zwiększając użyteczność AI. Narzędzia te mogą pomóc w wielu dziedzinach, od pisania kodu i analizy danych po syntezę informacji w krótkim czasie. To sprawiło, że wielu użytkowników zainteresowało się AI.
Używanie go i jednoczesne martwienie się.
Pan Nguyen Hoai Sang, pracownik biurowy w dzielnicy Binh Thanh w Ho Chi Minh, powiedział, że odkąd zaczął korzystać z oprogramowania opartego na sztucznej inteligencji (AI), przygotowując raporty biznesowe, gromadząc informacje i sporządzając notatki ze spotkań wewnętrznych lub spotkań z klientami za pośrednictwem platform Google Meet i Zoom, zaoszczędził około 40-50% czasu w porównaniu z metodami manualnymi. Jednak po pobraniu narzędzi opartych na AI zauważył, że jego komputer zawiesza się na 1-2 minuty, a jego wydajność również spadła w porównaniu z poprzednią wersją.
„Oprócz ChatGPT, Copilot i Gemini, przeszukałem sklep z rozszerzeniami Google Chrome i zainstalowałem kilka narzędzi AI, takich jak Sider, SearchGPT i Tactiq. Od tego czasu mój komputer zaczął zwalniać. Na przykład pisanie w plikach Worda nie jest już płynne, a otwieranie prostych aplikacji zajmuje 5-7 sekund dłużej niż zwykle, mimo że to dobry laptop na rynku. W rezultacie moja praca jest czasami przerywana, co powoduje rozproszenie uwagi i frustrację. Martwi mnie jednak, czy nie jest to spowodowane infekcją wirusową i inteligencją infiltrującą urządzenie w celu kradzieży danych?” – martwił się pan Sang.
Tymczasem pan Xuan Thanh, pracownik IT w Ho Chi Minh City, którego głównym zadaniem jest łatanie wewnętrznych błędów systemowych w firmach, uważa, że sztuczna inteligencja znacznie wspomaga jego pracę, wymagając jedynie opisów i pisania kodu, aby szybko rozwiązywać błędy. Obawia się jednak również konsekwencji bezpieczeństwa sztucznej inteligencji.
„Są pewne zadania, które wymagają natychmiastowego użycia sztucznej inteligencji, więc jestem zmuszony ją zastosować. Nadal jednak obawiam się, że właściciele niektórych oprogramowań AI mogą wykorzystać dane zebrane podczas interakcji i pytań zadawanych AI do infiltracji systemów użytkowników. Albo, gdy AI zbiera dane dostarczone przez użytkowników, przestępcy mogą o nie pytać i czy AI udzieliłaby im tych informacji? Chociaż nie odnotowano jeszcze żadnych incydentów z tym związanych, wciąż nie jestem pewien bezpieczeństwa sztucznej inteligencji” – powiedział sceptycznie pan Thanh.
Oprogramowanie AI może być przyczyną awarii komputerów.
Należy zachować ostrożność podczas pobierania AI.
Zdaniem pana Nguyen Huu Nguyen, zastępcy dyrektora Wietnamskiego Narodowego Centrum Reagowania Kryzysowego w Zakresie Cyberbezpieczeństwa (VNCERT), opóźnienia komputera i zmniejszona wydajność po pobraniu oprogramowania AI mogą być spowodowane przez złożone funkcje oprogramowania AI, które zużywają dużą ilość zasobów systemowych, a niekoniecznie przez wirusa.
Jednak, zdaniem pana Nguyena, użytkownicy powinni zachować ostrożność, pobierając sztuczną inteligencję z niepewnych źródeł, ponieważ może ona zawierać złośliwe oprogramowanie umożliwiające włamanie się do systemu. Użytkownicy powinni również zwrócić uwagę na ochronę danych, uważnie czytając politykę prywatności i warunki korzystania z narzędzi sztucznej inteligencji, aby zrozumieć, w jaki sposób gromadzą i wykorzystują one dane. Ponadto dostęp do urządzenia powinien być kontrolowany podczas korzystania ze sztucznej inteligencji. W szczególności nie należy udostępniać sztucznej inteligencji ważnych dokumentów, aby zminimalizować ryzyko.
Pan Ta Cong Son, kierownik działu rozwoju sztucznej inteligencji (AI) – projektu przeciwdziałania oszustwom, uważa, że spowolnienie lub nawet zawieszanie się komputerów po załadowaniu sztucznej inteligencji może wynikać z niewystarczającej ilości pamięci RAM do obsługi jej funkcji. Jest to jednak również sygnał ostrzegawczy, że użytkownicy mogą być narażeni na pewne ryzyko.
„Aby zapewnić bezpieczeństwo, użytkownicy powinni ograniczyć dostęp do sztucznej inteligencji. Gdy aplikacja żąda uprawnień, użytkownicy muszą dokładnie rozważyć, czy udzielenie tych uprawnień jest konieczne i bezpieczne. Bezpiecznym sposobem korzystania z narzędzi sztucznej inteligencji jest skanowanie i sprawdzanie za pomocą aplikacji antywirusowych. Dodatkowo użytkownicy mogą skorzystać ze stron internetowych takich jak Virustotal.com lub Eset.com, aby sprawdzić, czy sztuczna inteligencja zawiera złośliwe oprogramowanie lub jest bezpieczna” – zalecił pan Son.
Podczas niedawnego seminarium wysokiego szczebla na temat cyberbezpieczeństwa w 2024 roku, Tran Son Binh, dyrektor biznesowy AMD Vietnam, stwierdził, że użytkownicy korzystający z ChatGPT do pisania kodu, programowania lub podsumowywania danych mogą prowadzić do problemów z bezpieczeństwem systemu. Wynika to z faktu, że kod dostarczany przez sztuczną inteligencję może zawierać złośliwy kod, który sztuczna inteligencja może wykorzystać do wykorzystania luk w zabezpieczeniach i modyfikacji struktur danych, narażając tym samym bezpieczeństwo i wydajność systemu.
Pan Binh podkreślił: „Jednostki muszą kontrolować swoich pracowników w zakresie stosowania sztucznej inteligencji do tworzenia raportów i syntezy informacji w oparciu o dane dostarczone przez użytkowników, zwłaszcza treści związane z tajemnicami handlowymi i państwowymi. Obecnie nadal znajdujemy się w strefie bezpieczeństwa, ale kto wie, czy te dane pozostaną bezpieczne w przyszłości?”
Sztuczna inteligencja będzie zbierać dane.
Według Gemini, samo czatowanie z aplikacją pomaga użytkownikom ulepszać usługi Google, w tym modele uczenia maszynowego, na których opiera się Gemini. W tym procesie doskonalenia przeszkoleni recenzenci muszą przetwarzać rozmowy użytkowników. „Dlatego korzystając z Gemini, nie wprowadzaj żadnych informacji, których recenzenci nie powinni widzieć ani których Google nie powinien wykorzystywać” – radzi Gemini.
W odniesieniu do Copilota, Microsoft twierdzi, że zbiera dane od użytkowników poprzez interakcje. Dostarczane przez niego produkty AI opierają się na danych wprowadzanych przez użytkownika, a niektóre są generowane przez platformę zbierającą dane z innych interaktywnych aktywności.
Oznacza to, że gdy użytkownicy udostępniają sztucznej inteligencji jakiekolwiek informacje, aplikacja je gromadzi, aby uczynić narzędzie bardziej inteligentnym. Oznacza to, że dane użytkownika, których nie chce on ujawniać innym, mogą być dla niego widoczne.
Źródło: https://nld.com.vn/lam-dung-ai-coi-chung-du-lieu-kho-an-toan-196240330201849958.htm








Komentarz (0)