Kibice są zaniepokojeni konstrukcją stadionu BMO na Mistrzostwa Świata w 2026 roku.
Stadion BMO, będący stadionem klubu MLS Toronto FC i drużyny kanadyjskiej ligi futbolu kanadyjskiego Toronto Argonauts, przeszedł gruntowną renowację przed Mistrzostwami Świata w 2026 roku.
W ten projekt modernizacji zainwestowano około 75 milionów funtów. Najbardziej znaczącym elementem jest montaż 17 000 tymczasowych miejsc siedzących, co zwiększa całkowitą pojemność stadionu do 43 036, spełniając standardy FIFA.

Jednak zamiast otrzymać pochwały, wielu fanów zaczęło się zastanawiać, czy konstrukcja ta nie stanie się przypadkiem „katastrofą” dla turnieju.
Na filmie udostępnionym na platformie społecznościowej X wyraźnie widać masywne i prymitywne konstrukcje rusztowań. Dodatkowe trybuny są bezpośrednio zalewane deszczówką, co wywołuje oburzenie wśród wielu, zwłaszcza biorąc pod uwagę wygórowane ceny biletów na mecze, które się tam odbywają.
Niektórzy nawet zeszli do podstawy konstrukcji, aby sprawdzić jej stabilność w złej pogodzie. Mimo to przyznali, że system wydawał się dość solidny.
Gazeta The Athletic poinformowała również w zeszłym miesiącu, że gdy pojawiał się silny wiatr, niektórzy widzowie mieli wrażenie, jakby siedzenia na stadionie się trzęsły.
Kibic siedzący w ostatnim rzędzie w sektorze 228 podzielił się następującą opinią:
„Kiedy wiatr staje się nieco silniejszy, robi się niebezpiecznie, bo można wyczuć, jak trybuny się trzęsą”.
Ale poza momentami, kiedy wieje silny wiatr, wszystko jest na ogół w porządku.
Stadion BMO nadal będzie jednym z obiektów, na których będą rozgrywane mecze Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2026. Jednak kontrowersje wokół jego obiektów, cen biletów i wrażeń widzów sprawiają, że stadion w Toronto staje się centrum uwagi, czego z pewnością nie chcieli organizatorzy.
Źródło: https://danviet.vn/lo-dien-san-van-dong-te-nhat-world-cup-2026-d1434612.html







