BTO – „Żółta kartka” dla połowów NNN nie zostanie cofnięta, jeśli Wietnam będzie nadal prowadził nielegalne połowy, zwłaszcza przez statki rybackie naruszające wody terytorialne innych państw. To stanowcze oświadczenie Komisji Europejskiej. Dlatego przed piątą inspekcją delegacji KE w październiku, Binh Thuan i pozostałe 27 nadmorskich prowincji i miast pilnie wdrażały różne środki, aby uświadomić rybakom, że „kradzież ryb oznacza utratę wszystkiego”.
Utworzono zespoły szybkiego reagowania.
Jako jedna z miejscowości w prowincji z dużą liczbą pełnomorskich kutrów rybackich (678 z 1954 kutrów), a także będąca „gorącym punktem” licznych incydentów z udziałem kutrów rybackich i rybaków naruszających obce wody, miasto La Gi wdrożyło wiele surowych środków w celu ograniczenia tej sytuacji. W szczytowym momencie, w 2022 roku, miasto doświadczyło trzech incydentów z udziałem 4 kutrów rybackich i 24 robotników zatrzymanych przez siły malezyjskie. W odpowiedzi na tę sytuację, placówka Straży Granicznej w okręgu Phuoc Loc podjęła inicjatywę „bycia blisko ludzi, bycia na miejscu”, aby monitorować sytuację. Korzystając z listy 47 statków zagrożonych naruszeniem obcych wód, placówka Straży Granicznej w okręgu Phuoc Loc utworzyła zespół szybkiego reagowania i zdecydowanie zintensyfikowała kontrolę i zarządzanie tymi kutrami rybackimi od brzegu do morza.
Wcześniej Posterunek Straży Granicznej w Phuoc Loc przydzielał każdemu oficerowi i żołnierzowi zadania zwiększenia częstotliwości patroli i ścisłej kontroli portu morskiego, szybkiego gromadzenia kompletnych informacji o statkach rybackich w celu wykrywania, zapobiegania i reagowania na naruszenia od samego początku, zapewniając, że statki lokalnych rybaków nie naruszają wód terytorialnych. Ponadto, aktywnie koordynowano działania z lokalnymi władzami i odpowiednimi agencjami w celu przeglądu i sporządzenia listy statków rybackich i rybaków często kotwiczących i operujących poza granicami prowincji, które stanowią wysokie ryzyko, w celu objęcia ich specjalnym zarządem i monitoringiem.
Podpułkownik Ho Anh Tuan, dowódca posterunku Straży Granicznej w Phuoc Loc, powiedział: „Po licznych incydentach, w których kutry rybackie i rybacy wkraczali na obce wody w tym rejonie, pod koniec 2022 roku jednostka przydzieliła każdemu oficerowi i żołnierzowi dowództwo nad 2-3 statkami rybackimi i proaktywnie planowała propagandę, zarządzanie i nadzór, a także odpowiadała bezpośrednio przed dowódcą jednostki w przypadku naruszenia przepisów przez te statki. Dzięki ścisłemu monitorowaniu i gromadzeniu informacji oddolnych, ten zespół szybkiego reagowania szybko wykrywał podejrzane przypadki, aby im zapobiegać. Ponadto, za pośrednictwem systemu śledzenia kutrów rybackich, każdy członek partii i żołnierz szybko koordynował działania z lokalnymi władzami i urzędnikami wsi/dzielnicy, aby zbierać informacje o utracie połączenia przez kuter rybacki na ponad 6 godzin lub przekroczeniu granicy morskiej, kontaktując się z rodziną, aby niezwłocznie zapobiec wszelkim oznakom naruszenia przepisów od samego początku i z daleka”.
Pokonywanie pokus: łatwe czy trudne?
Oczywiste jest, że większość przypadków nielegalnego połowu ryb wynika z przekonania, że wody sąsiednich krajów obfitują w ryby i że udana operacja przyniesie ogromne zyski. Ta pokusa skłoniła wielu rybaków do wielokrotnego przekraczania granicy w celu „kradzieży ryb”. W pełni sezonu połowowego na południu, większość łodzi w prowincji wypływa w morze, aby łowić ryby. Dowiedziawszy się, że rybak Tran Van T. właśnie wrócił z połowów, żołnierz Pham Ho Hau z posterunku Straży Granicznej w Phuoc Loc zabrał nas do domu pana T. (dzielnica 8 – dzielnica Phuoc Hoi – miasto La Gi) – jednego z trzech właścicieli łodzi aresztowanych przez malezyjskie siły bezpieczeństwa za nielegalne połowy w ich kraju w 2022 roku.
Podczas naszej rozmowy pan T. szczerze opowiadał: „W 2022 roku zostałem aresztowany przez zagraniczne władze po raz czwarty za „kradzież ryb”. Poprzednie przypadki miały miejsce w 2007, 2017 i 2019 roku. Za każdym razem, gdy mnie złapano, konfiskowano mój majątek, niszczono łódź, a kapitana i załogę więziono na 3-5 miesięcy. Po każdym uwolnieniu traciłem wszystko, ponosząc straty rzędu miliardów dongów tylko z powodu tych chwil, gdy nie mogłem oprzeć się pokusie łowienia ryb na wodach po drugiej stronie… Wszystkie oszczędności z poprzednich wypraw wędkarskich zniknęły niczym piana na falach, więc kiedy wróciłem, nie wiedziałem, co robić. Po ponad 40 latach pracy w branży rybackiej, częściowo z powodu problemów rodzinnych, na początku 2023 roku pożyczyłem pieniądze z banku i skądś indziej, aby kupić nową 16-metrową łódź i kontynuować połowy na wodach wokół wysp Truong Sa (Spratly)”.
Pan T. znajduje się obecnie na specjalnej liście monitoringu prowadzonej przez lokalne władze i regularnie spotyka się z funkcjonariuszami straży granicznej w celach propagandowych i perswazyjnych. Podczas naszych rozmów słyszałem, jak żołnierze pieszczotliwie nazywali go „Ojcem T.”, traktując go jak członka rodziny po kilku wizytach w jego domu. Regularnie uczestnicząc w szkoleniach i regulaminach dotyczących eksploatacji łowisk, pan T. rozumie, że łamanie przepisów połowowych na wodach obcych nie tylko szkodzi jemu, ale także szkodzi reputacji wietnamskich owoców morza i wizerunkowi kraju. „Z własnego gorzkiego doświadczenia, podczas spotkań przy kawie i popołudniowej herbacie z kolegami rybakami, zawsze radzę wszystkim, aby nie zbaczali z drogi, nie gonili za krótkoterminowymi zyskami, które zszargają ich reputację na całe życie. Teraz, zgodnie z nowymi przepisami, naruszenie wód obcych skutkuje nie tylko konfiskatą mienia i grzywnami w wysokości miliardów dongów, ale także karą więzienia do 3 lat…” – powiedział pan T. Znając przepisy i znosząc miesiące samotności w obcym kraju, pan T. wyciągnął wnioski i nie odważy się ponownie przekroczyć granicy, mimo że jego pięć wypraw wędkarskich od początku roku okazało się nieopłacalnych. Miejmy nadzieję, że dzięki swojemu doświadczeniu rybak T. okaże się skutecznym obrońcą, powstrzymując innych właścicieli łodzi i kapitanów, którzy rozważają „kradzież ryb”.
Z La Gi, inne miejscowości, takie jak dystrykty Phu Quy i Tuy Phong, również wdrożyły zdecydowane środki, powołując zespoły szybkiego reagowania, które łączyły propagandę, mobilizację i podpisywanie zobowiązań; jednocześnie mobilizując cały system polityczny do przydzielenia urzędników, żołnierzy i członków partii w tym regionie do monitorowania i nadzorowania, aby niezwłocznie zapobiegać naruszeniu wód obcych przez statki rybackie. W rezultacie, poza incydentem z udziałem jednego statku rybackiego (z dystryktu Ham Tan), który został zajęty przez Malezję na początku 2023 roku (prowincja nałożyła na właściciela statku grzywnę administracyjną w wysokości 900 milionów VND), do tej pory nie doszło do żadnych dalszych naruszeń wód obcych przez statki rybackie.
Straż Graniczna w regionie przybrzeżnym jest proszona o koordynację działań z odpowiednimi siłami w celu zorganizowania intensywnej kampanii, która potrwa do 30 września 2024 r. i będzie miała na celu kontrolowanie 100% statków rybackich wpływających i wypływających z portów oraz tymczasowych nabrzeży. Działania te będą miały na celu uniemożliwienie statkom rybackim niespełniającym warunków połowowych wychodzenia z portów w celu prowadzenia działalności połowowej na morzu, bez pobłażliwości, bez obszarów objętych zakazem i bez wyjątków. W przypadku stwierdzenia nielegalnego działania statku rybackiego na wodach obcych, szef właściwej agencji, jednostki i jednostki zostanie pociągnięty do odpowiedzialności przed Prowincjonalnym Komitetem Ludowym.
Wiceprzewodniczący Prowincjonalnego Komitetu Ludowego Nguyen Hong Hai podkreślał ten punkt na spotkaniach Komitetu Sterującego ds. Nielegalnych, Nieraportowanych i Nieuregulowanych Zbiorów Ryb.
Source: https://baobinhthuan.com.vn/chong-khai-thac-iuu-truc-dot-sat-hach-quan-trong-cuoi-cung-bai-2-loi-canh-tinh-tu-the-vang-ec-123454.html






Komentarz (0)