Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Oszukiwanie osób starszych, aby „otrzymywały prezenty od Vinaphone”

Zachowuję dużą ostrożność, gdy widzę dzwoniące numery telefonów, których nie znam. Mimo to dałem się nabrać na telefon, który wyglądał na oszustwo.

Báo Tuổi TrẻBáo Tuổi Trẻ23/09/2025

Lừa người già đi 'nhận quà của Vinaphone' - Ảnh 1.

Ilustracja stworzona przy użyciu technologii AI - Autor: TAN DAT

To zorganizowane oszustwo, dobrze zaplanowany plan.

Zastawianie pułapki

W połowie września odebrałem telefon z nieznanego numeru. Zadzwonili drugi raz, a ja odebrałem. Osoba po drugiej stronie przedstawiła się: „Jestem pracownikiem VinaPhone. Świętujemy 35-lecie istnienia, a Twój numer telefonu należy do lojalnego klienta, który jest z nami od wielu lat. Z tej okazji wręczamy Ci cenny prezent. Proszę przyjść i odebrać go jutro rano”. Podkreślił: „Możesz przyjść i odebrać prezent, nie wydając ani grosza”.

Zaraz po zakończeniu połączenia, druga strona natychmiast wysłała mi SMS-a z adresem i godziną odbioru prezentu. Widząc, że miejsce odbioru znajdowało się niedaleko mojego domu (w Ho Chi Minh), postanowiłem tam pojechać. Po kilku godzinach zadzwonili ponownie, aby potwierdzić mój przyjazd i podać mi wskazówki dojazdu.

Następnego ranka dotarłem na miejsce zbiórki o 8:00. Była to dość przestronna, klimatyzowana kawiarnia na końcu ulicy Cao Thang (dzielnica Hoa Hung, Ho Chi Minh). Gdy tylko zaparkowałem motocykl, ktoś podszedł i zapytał: „Przyszedłeś odebrać prezent? Proszę zaparkować motocykl w tę stronę”. Wewnątrz kawiarni zobaczyłem około dziesięciu młodych ludzi, zarówno mężczyzn, jak i kobiety, którzy najwyraźniej witali klientów. Było też kilka starszych osób, takich jak ja, uważnie słuchających młodych ludzi doradzających nam w różnych sprawach.

Zacząłem czuć, że coś jest nie tak. Recepcja nie była salą VinaPhone, młodzi ludzie, którzy mnie witali, nie mieli na sobie mundurów ani identyfikatorów. Osoba, która mnie powitała, nie była tą samą osobą, która do mnie dzwoniła.

Podawał się za pracownika firmy. Poprosił o pokazanie mi wiadomości z zaproszeniem do odbioru prezentu. Po jej zobaczeniu zaczął mi doradzać dwa rodzaje prezentów: jeden to voucher na elektronikę o wartości 5 milionów VND, a drugi to wycieczka na Phu Quoc o tej samej wartości (w listopadzie).

Odpowiedziałem, że chcę bon upominkowy. Wyjął bon i pokazał mi go, entuzjastycznie wyjaśniając, jak legalnie dokonać zakupu. W końcu wstał i powiedział: „Proszę chwilę poczekać. Kierownik wkrótce przyjdzie i podpisze zamówienie, a potem panu je wręczę”. W tym momencie wyczułem, że dzieje się coś podejrzanego.

A potem po cichu „odszedł”.

Próbowałem poczekać, żeby zobaczyć, co będzie dalej. Jakieś 15 minut później podszedł do mnie inny facet i zaczął rozmawiać. Wiedząc, że już otrzymałem „poradę”, powiedział: „Dyrektor ma pilną sprawę do załatwienia, będzie pan musiał długo czekać. Może pójdzie pan prosto do firmy po swój prezent?”. Zapytałem: „Gdzie jest firma?”. Odpowiedział: „W Thu Duc”.

Powiedziałem, że to za daleko i nie mogę iść. Wtedy zasugerował: „A może podasz mi swój adres, a ja wyślę prezent do twojego domu?”. Stanowczo odmówiłem, mówiąc: „Nie” i ostrzegłem go: „Pozwól mi tu usiąść i zobaczyć, jak daleko się posuniecie”. Młody mężczyzna wstał, pożegnał się i poszedł gdzie indziej.

Odczekałem kolejne pół godziny, a młodzi mężczyźni, którzy witali gości, stopniowo opuszczali kawiarnię. Ci, których uznałem za gości przychodzących po prezenty, również powoli wychodzili. Spróbowałem dodzwonić się do osoby, która się ze mną skontaktowała, a ona powiedziała: „Proszę poczekać jeszcze chwilę”. Kolejne dwa połączenia pozostały bez odpowiedzi i nie oddzwonił.

Incydent nie miał dla mnie żadnych konsekwencji, ale co by się stało, gdybym stracił czujność? Czy pozwoliliby mi odejść, bo uznali, że wyglądam podejrzanie? Pomyślałem o przypadkach handlu ludźmi przez granicę, a następnie przetrzymywania ich dla okupu i poczułem, że muszę ostrzec innych przed tego typu oszustwami wymierzonymi w osoby starsze, takimi jak te, których właśnie doświadczyłem.

Pracownicy VinaPhone nie dzwonili, aby wręczać prezenty.

W rozmowie z gazetą „Tuổi Trẻ” przedstawiciel VinaPhone potwierdził, że żaden z pracowników sieci nie dzwonił do klientów z prezentami z okazji 35. rocznicy istnienia firmy (VinaPhone powstała w 1996 roku). W związku z tym, połączenia telefoniczne prawdopodobnie pochodziły od oszustów, którzy chcieli popełnić oszustwo.

Przedstawiciel VinaPhone stwierdził również, że w związku ze wzrastającą ostrożnością użytkowników wietnamskich wobec połączeń z nieznanych numerów ze względu na powszechność podszywania się pod innych i oszustw telefonicznych, Wietnamska Grupa Poczty i Telekomunikacji ( VNPT ) właśnie ponownie ogłosiła oficjalne numery telefonów, pod które można dzwonić, aby uzyskać porady i wsparcie techniczne.

Oficjalne numery usług VNPT wyświetlane na telefonach klientów są następujące: 0888 001 091 (wsparcie usług mobilnych); 0888 000 666 (wsparcie usług internetowych, telewizji MyTV i telefonii stacjonarnej); 0918 001 260 (wsparcie usług informatycznych i digitalizacji); 0911 001 091 (konsultacje dotyczące usług VNPT i pakietów).

Warto zaznaczyć, że w przypadku połączeń z VNPT nie jest wymagane od klientów podawanie jednorazowych haseł, haseł ani danych konta bankowego.

Nguyen Thanh - D. Thien

Źródło: https://tuoitre.vn/lua-nguoi-gia-di-nhan-qua-cua-vinaphone-20250923224907924.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Hanoi, 20 sierpnia

Hanoi, 20 sierpnia

Trzej ojcowie i synowie bawią się na huśtawce.

Trzej ojcowie i synowie bawią się na huśtawce.

Schodząc na pola

Schodząc na pola