![]() |
Urugwajski napastnik Luis Suarez prawdopodobnie będzie kontynuował współpracę z Interem Miami przez kolejny sezon. |
Według źródeł z Miami Herald , Suarez jest na ostatnim etapie podpisywania rocznego przedłużenia kontraktu z Interem Miami, obowiązującego do końca sezonu 2026. Uważa się, że jest to ostatni kontrakt 38-letniego napastnika z drużyną z Florydy i otwiera drogę do możliwego zakończenia jego kariery w różowym stroju.
Przyszłość Suareza stała się niepewna po sezonie 2025. W barażach o Puchar MLS urugwajski napastnik zagrał tylko 22 minuty w trzech ostatnich meczach, stopniowo tracąc miejsce w podstawowym składzie na rzecz 19-letniego napastnika Mateo Silvettiego. Co ciekawe, Suarez nie wystąpił w finale Pucharu MLS, w którym Inter Miami pokonał Vancouver Whitecaps i zdobył mistrzostwo.
Z kontraktem wygasającym z końcem roku, Suarez miał kilka opcji. Mógł przejść na emeryturę, idąc w ślady byłych kolegów z drużyny, takich jak Sergio Busquets czy Jordi Alba. Rozważano również transfer do innego klubu. Jednak po długich naradach Suarez prawdopodobnie zdecydował się zostać w Interze Miami na kolejny sezon.
Ta decyzja pozwala Interowi Miami zatrzymać jedną z najbardziej doświadczonych ikon klubu na czas obrony tytułu w MLS Cup. Choć jego rola w zespole może się zmienić, Suarez pozostaje kluczowym filarem szatni, wnosząc cenne doświadczenie i umiejętności przywódcze na najwyższym poziomie.
W sezonie 2026 Suarez nie tylko będzie zaangażowany w walkę Interu Miami o obronę tytułu MLS, ale także będzie towarzyszył klubowi podczas uroczystego otwarcia nowego stadionu, Miami Freedom Park. To wydarzenie jest uważane za ważny kamień milowy zarówno dla zawodnika, jak i dla klubu.
Od czasu dołączenia do Interu Miami, Suarez strzelił 42 gole, zostawiając po sobie wyraźny ślad, mimo że nie jest już w szczytowej formie. Przedłużenie kontraktu pokazuje, że Inter Miami wciąż wierzy w doświadczonego napastnika, a Suarez wybrał odpowiednie skrzydło, zamiast po cichu zejść z boiska.
Źródło: https://znews.vn/luis-suarez-chot-tuong-lai-post1612069.html







Komentarz (0)