![]() |
Pod wodzą Carricka Mainoo stopniowo odzyskiwał pewność siebie. |
Mecz w Londynie toczył się z dużą intensywnością, a pomocnicy byli nieustannie rozrywani przez zaciekłe ataki. W tym kontekście Mainoo stał się filarem opanowania i kontroli nad piłką. Młody angielski pomocnik nadawał tempo grze, zapewniając równowagę między obroną a akcją w trudnych momentach.
Największy wpływ na grę Mainoo miał miejsce w drugiej połowie, kiedy to popisał się znakomitym podaniem do Casemiro, który głową skierował piłkę do siatki West Hamu. Jednak VAR nie uznał gola, ponieważ brazylijski pomocnik był na minimalnym spalonym.
W całym meczu Mainoo miał 82 kontakty z piłką, wykonał 30 dryblingów, w tym jedno decydujące o losach meczu. Ukończył 61 z 66 podań, osiągając imponujący wskaźnik celności na poziomie 92%.
Mainoo nie tylko wyróżniał się w rozprowadzaniu piłki, ale także wykazał się skutecznością w obronie. Zaliczył jedną przechwyconą piłkę, osiem razy ją odzyskał i wygrał pięć pojedynków.
Choć jego występ nie wystarczył, by zapewnić MU zwycięstwo, młody pomocnik wciąż może opuścić Londyn z podniesioną głową. W trudnym meczu był jasnym punktem, pomagając MU zdobyć punkt i umocnić pozycję w czołówce Premier League.
Źródło: https://znews.vn/mainoo-lai-toa-sang-post1627054.html









Komentarz (0)