5 KOLEJNYCH PORAŻEK I… WIĘCEJ!
Przed meczem z Tottenhamem w zeszły weekend, trener Pep Guardiola ustanowił „smutny rekord”: po raz pierwszy w swojej karierze trenerskiej przegrał cztery mecze z rzędu we wszystkich rozgrywkach. Przewaga własnego boiska nie tylko nie przerwała jego serii porażek, ale także doprowadziła go do innych katastrofalnych wydarzeń. Należały do nich: najcięższa porażka w karierze (0:4, równa poprzedniej porażce z Realem Madryt w Lidze Mistrzów), najcięższa porażka Manchesteru City u siebie od 20 lat oraz pierwsza porażka drużyny Guardioli w trzech kolejnych meczach Premier League.
Erling Haaland (po prawej) z Man City został całkowicie zneutralizowany przez obronę Tottenhamu.
Obecnie 87% ankietowanych przez BBC uważa, że Manchester City nie jest w stanie obronić tytułu mistrza Premier League. Problemem nie jest tylko pięć porażek z rzędu. We wszystkich pięciu porażkach styl gry Manchesteru City pokazał, że zasłużył na porażkę. Biorąc pod uwagę przebieg meczów, żadna z pięciu kolejnych porażek Manchesteru City nie była zaskoczeniem.
Niewykorzystanie 23 strzałów na bramkę (w przegranym 0:4 meczu z Tottenhamem) potwierdza długo dyskutowaną sytuację: Erling Haaland z Man City jest napastnikiem z największą liczbą niewykorzystanych szans w Premier League w tym sezonie. Niewykorzystane okazje, czy po prostu nie jest tak wysokiej klasy, jak sugerują jego niesamowite występy w pierwszych kilku meczach sezonu? Poziom „potwora” Haalanda – niezależnie od tego, czy jest on już w fazie spadkowej, czy już w fazie spadkowej – jest zaledwie przeciętny. Man City strzela obecnie mniej bramek niż Tottenham i Chelsea, a dorównuje jedynie… Brentfordowi.
Jeśli chodzi o obronę, tylko siedem drużyn w całej lidze straciło więcej bramek niż Manchester City. Aston Villa jest jedyną drużyną w górnej połowie tabeli, która straciła więcej bramek niż drużyna Guardioli. Po porażce z Tottenhamem Guardiola powiedział, że Manchester City jest obecnie „trochę kruchy”. Tak to właśnie ujął. Były zawodnik Manchesteru City, Micah Richards, powiedział wprost: „Manchester City jest naprawdę słaby”. Gary Neville: „Gra przeciwko Manchesterowi City jest zbyt łatwa”. Alan Shearer: „Jest mnóstwo problemów, od obrony po atak”.
Gdy spotkasz się z Man City, wykorzystaj okazję i przeprowadź szybki atak.
Kiedy Bournemouth śmiało zaatakowało i pokonało Man City, Brighton natychmiast nabrał pewności siebie: oni też mogli to zrobić. I Brighton również wygrał. Grając z Man City w tym okresie, każdy ma szansę na zwycięstwo. Tottenham, grając na wyższym poziomie, wygrał bardziej przekonująco. W dwóch trzecich meczów domowych Man City w tym sezonie, drużyna gości zdobywała pierwsze bramki. To niebezpieczny szczegół, który bardzo utrudnia Man City wyjście z kryzysu. Ich słabości stały się bardzo widoczne. Trener Guardiola nie był w stanie ich naprawić, nawet po dwutygodniowej przerwie w rozgrywkach klubowych z powodu FIFA Days. To systemowa słabość, którą przeciwnicy łatwo wykorzystują i chętnie wykorzystują.
Pustka po Rodrim (który pauzuje do końca sezonu z powodu kontuzji) nie została wypełniona. Manchester City ma problemy z radzeniem sobie z kontratakami i szybkimi kontratakami przeciwników, ponieważ ich obecny skład jest najstarszy w lidze, gra wolno i brakuje im lidera w pomocy. Częstotliwość strzałów straconych przez Manchester City po takich akcjach w tym sezonie podwoiła się w porównaniu z poprzednim szczytem (sezon 2022-2023) i jest pięciokrotnie wyższa niż średnia pod wodzą Guardioli. Cztery z pięciu okazji bramkowych Tottenhamu w drugiej połowie padły właśnie z tych zagrań, wliczając w to dwa gole Pedro Porro i Brennana Johnsona.
Z jednej strony, Manchester City często traci gole, gdy przeciwnicy kontratakują lub przeprowadzają szybkie ataki. Z drugiej strony, obrona Manchesteru City jest teraz mniej niezawodna w odpieraniu regularnych strzałów na bramkę. „Oczekiwana liczba straconych bramek” na strzał, z jakimi mierzy się Manchester City w tym sezonie, wzrosła 1,5-krotnie w porównaniu z poprzednim sezonem.
Źródło: https://thanhnien.vn/mancity-khong-con-dang-so-185241124204028286.htm






Komentarz (0)