Ten wynik oficjalnie zapewnił drużynie Pepa Guardioli awans do kolejnej rundy jako zwycięzca grupy. Było to pierwsze zwycięstwo angielskiej drużyny nad Juventusem od 1976 roku.
Pomimo rotacji w składzie, trener Pep Guardiola stworzył zgrany i dynamiczny zespół. Już w 9. minucie nowy nabytek Rayan Ait-Nouri zaliczył znakomitą asystę przy strzale Jeremy'ego Doku, który otworzył wynik spotkania mocnym strzałem w dalszy róg bramki. Jednak wczesna przewaga Manchesteru City nie trwała długo, ponieważ bramkarz Ederson popełnił błąd przy niecelnym podaniu, co pozwoliło Teunowi Koopmeinersowi wyrównać wynik zaledwie dwie minuty później.
Różnica w sile między Man City i Juventusem jest dość znacząca. |
Man City niespodziewanie odzyskał prowadzenie, gdy strzał Matheusa Nunesa, który nie był szczególnie groźny, został przypadkowo zamieniony na samobójczą bramkę przez obrońcę Juventusu, Pierre'a Kalulu. Przed końcem pierwszej połowy Omar Marmoush i Ait-Nouri wielokrotnie wystawiali na próbę bramkarza Michele Di Gregorio, zmuszając go do kilku obron.
W drugiej połowie Guardiola wprowadził na boisko Erlinga Haalanda, co natychmiast przyniosło efekt. Po dobrze wykonanej kombinacji, Nunes asystował Haalandowi, który z łatwością dobił piłkę do siatki, ustalając wynik na 3:1 w 52. minucie. Chwilę później Juventus miał szansę na zmniejszenie straty, ale Dusan Vlahović nie zdołał pokonać Edersona w sytuacji sam na sam.
Decydujący cios padł w 69. minucie, kiedy Phil Foden strzelił gola na 4:1, a następnie Savinho strzelił najpiękniejszego gola meczu strzałem z dystansu, który trafił w poprzeczkę i wpadł do siatki. Vlahovic strzelił gola honorowego w ostatnich 10 minutach, ale nie zdołał już zmienić wyniku.
Źródło: https://znews.vn/man-city-vui-dap-juventus-post1563991.html






Komentarz (0)