
Sesko strzelił zwycięskiego gola dla Manchesteru United w meczu z Evertonem - Zdjęcie: REUTERS
To był trudny mecz dla Manchesteru United, który był zmuszony dominować w posiadaniu piłki, podczas gdy gospodarze, Everton, bronili się twardo. Statystycznie, „Czerwone Diabły” utrzymywały się przy piłce przez ponad 60% pierwszej połowy, ale ich pomocnicy byli słabsi w pojedynkach jeden na jednego w środkowej części boiska.
Pięcioosobowa pomoc Evertonu, z Timem Iroegbunamem i Idrissą Gueye ustawionymi w defensywie, całkowicie odizolowała Bruno Fernandesa od jego kolegów z drużyny.
Piłka nie przeszła obok stóp portugalskiego pomocnika, co uniemożliwiło atakom Manchesteru United. Na pochwałę zasługuje również Kiernan Dewsbury-Hall, który jako „maestro” Evertonu zagrał wyjątkowo dobrze, przyćmiewając piłkarzy Manchesteru United.
Ataki skrzydłami, charakterystyczne dla Manchesteru United pod wodzą trenera Michaela Carricka, również okazały się nieskuteczne. Everton blokował dostęp do obu skrzydeł, zmuszając „Czerwone Diabły” do uciekania się do wczesnych, nieskutecznych dośrodkowań. W takiej sytuacji Manchester United mógł liczyć jedynie na szczęście w postaci pochopnych strzałów z dystansu.

Moment strzelecki Sesko – Fot.: REUTERS
Dostrzegając impas, trener Carrick szybko dokonał zmiany, wprowadzając Benjamina Sesko w miejsce Amada Diallo w 58. minucie. Bryan Mbeumo przesunął się na prawe skrzydło, oddając pozycję środkowego napastnika słoweńskiemu napastnikowi. Zmiany i korekty taktyczne trenera Carricka w końcu przyniosły efekt w 72. minucie.
Manchester United skutecznie odparł natarcie Evertonu, po czym stworzył groźną akcję ofensywną. Z własnej połowy Matheus Cunha posłał długie podanie do Mbeumo, który sprintem przejął piłkę i dośrodkował do Sesko, który ruszył do przodu. Stając naprzeciwko bramkarza Jordana Pickforda, Sesko spokojnie wykończył akcję, otwierając wynik spotkania.
To był drugi gol Sesko w dwóch kolejnych meczach. Słoweński napastnik staje się super rezerwowym pod wodzą trenera Carricka. W poprzednim meczu Sesko strzelił wyrównującego gola dla Manchesteru United przeciwko West Hamowi, wchodząc na boisko jako rezerwowy.
Po strzeleniu pierwszej bramki Manchester United wycofał się do defensywy, aby utrzymać prowadzenie. Everton zdominował posiadanie piłki i stworzył silną grę ofensywną, ale nie potrafił znaleźć sposobu na pokonanie Manchesteru United. Bramkarz Senne Lammens i defensywa Czerwonych Diabłów grali z dużym skupieniem, szczególnie w sytuacjach w powietrzu – co było słabością Manchesteru United.
Pokonując Everton 1:0, Manchester United ma teraz 48 punktów, co daje mu czwarte miejsce w tabeli ligowej, przed Chelsea i Liverpoolem, które mają po 45 punktów.
Źródło: https://tuoitre.vn/man-united-co-chien-thang-thu-5-len-hang-4-2026022405071802.htm






Komentarz (0)