Los Manchesteru City w pozwie przeciwko Premier League pozostaje niepewny. |
Manchester City może czekać do końca czerwca na ostateczny wynik oskarżeń ze strony Premier League. Początkowo strony liczyły na orzeczenie na początku tego roku, ale sprawa może się przeciągnąć o kolejne trzy miesiące.
Wcześniej menedżer Pep Guardiola przewidywał, że drużyna otrzyma tę informację w marcu, ale teraz wydaje się to mało prawdopodobne. The Athletic ujawnia, że perspektywa otrzymania orzeczenia przez Manchester City w pierwszym kwartale 2025 roku jest niemal pewna.
Nie ma informacji sugerujących, że wynik batalii prawnej pomiędzy Premier League i Manchesterem City zostanie ogłoszony pod koniec marca lub nawet w kwietniu.
Według przewidywań, czerwiec może być ostatecznym terminem podjęcia decyzji przez władze. Jednak dopóki nie pojawią się oficjalne informacje od Premier League, Manchesteru City lub innych zaangażowanych stron, wszystko pozostaje w dużej mierze spekulacją i może się zmienić w ostatniej chwili.
Pod koniec ubiegłego roku, w końcowej fazie batalii prawnej pomiędzy Manchesterem City a Premier League, pod nadzorem niezależnej komisji powołanej przez Angielską Federację Piłki Nożnej (FA), organizatorzy ligi potwierdzili, że klubowi z Etihad Stadium postawiono 130 zarzutów o nadużycia finansowe, zamiast początkowych 115.
Premier League stwierdziła, że wynikało to z nieporozumień dotyczących niektórych zarzutów i sezonów, których dotyczyły. W lutym 2023 roku aktualni mistrzowie Anglii zostali oskarżeni przez Premier League o 115 nadużyć finansowych, co stanowi rekordową liczbę w historii ligi.
Nieprawidłowości Manchesteru City trwały od 2008 roku, kiedy klub przejęli właściciele z ZEA, do 2018 roku, kiedy Premier League wszczęła dochodzenie. Wówczas Manchester City miał nadzieję poznać swój los do stycznia. Jednak niezależna komisja zwlekała z wydaniem werdyktu.
Źródło: https://znews.vn/manchester-city-nin-tho-cho-phan-quyet-post1541699.html







Komentarz (0)