![]() |
Gabriel Martinelli przeprasza za swoje zachowanie wobec Conora Bradleya z Liverpoolu. |
Wczesnym rankiem 9 stycznia Martinelli wywołał kontrowersje podczas bezbramkowego remisu Arsenalu z Liverpoolem w 21. kolejce Premier League. W ostatnich minutach meczu Bradley upadł na murawę z powodu kontuzji kolana i potrzebował pomocy medycznej .
Jednak Martinelli niespodziewanie podszedł, upuścił piłkę przeciwnikowi, a następnie ręką wypchnął Bradleya poza boisko, mimo że piłkarz Liverpoolu nie był w stanie podnieść się o własnych siłach. Incydent natychmiast wywołał chaos na boisku, doprowadzając do bójki między obiema drużynami.
W poście na swoim koncie na Instagramie po meczu Martinelli napisał: „Conor i ja napisaliśmy do siebie SMS-y i go przeprosiłem. W ferworze walki nie zdawałem sobie sprawy, jak poważny jest jego uraz. Chcę powiedzieć, że bardzo przepraszam za swoją reakcję. Jeszcze raz życzę Conorowi szybkiego powrotu do zdrowia”.
Post, który szybko stał się popularny w mediach społecznościowych, pokazał, że Martinelli żałuje swojej reakcji w chwili gniewu, nie zdając sobie sprawy z powagi kontuzji przeciwnika.
Wcześniej napastnik Arsenalu spotkał się z ostrą krytyką ze strony angielskich kibiców i ekspertów za brak opanowania. W Sky Sports Gary Neville nazwał zachowanie Martinelliego haniebnym: „Nie można tak traktować piłkarza, który czeka na noszach. To straszne”.
Roy Keane również ostro skrytykował to zachowanie, stwierdzając, że rzucanie piłki, a następnie próba zepchnięcia kontuzjowanego przeciwnika z boiska jest niedopuszczalne. Daniel Sturridge podkreślił granicę między chęcią zwycięstwa a szacunkiem, twierdząc, że Martinelli ją przekroczył.
Źródło: https://znews.vn/martinelli-xin-loi-post1618220.html







Komentarz (0)