
Mbappe siedział na ławce rezerwowych w ostatnim meczu Realu Madryt - Zdjęcie: AP
Wczesnym rankiem 15 maja Real Madryt odniósł zwycięstwo 2:0 nad Sevillą, zapewniając sobie drugie miejsce w tabeli La Liga. Jednak reakcja napastnika Mbappe po meczu zaskoczyła kibiców.
Wszystko zaczęło się, gdy Mbappe nie znalazł się w podstawowym składzie na mecz z Sevillą i wszedł na boisko dopiero w 69. minucie.
Zaraz po meczu francuski napastnik wywołał szok, ujawniając treść prywatnej rozmowy z menedżerem Realu Madryt: „Trener powiedział, że jestem dopiero czwartym zawodnikiem w kadrze, dlatego nie zagram w pierwszym składzie”.
„To normalna reakcja, jestem zawodnikiem. Trzeba to zaakceptować i dać z siebie wszystko dla drużyny” – dodał Mbappe.
Po tym, jak media poinformowały o wywiadzie Mbappe, trener Arbeloa stanowczo zaprzeczył temu na konferencji prasowej.
Upierał się, że Mbappe źle zrozumiał jego intencje. Hiszpański strateg wyjaśnił, że pozostawienie francuskiego napastnika na ławce rezerwowych w tym meczu wynikało z problemów zdrowotnych po jego nieobecności w El Clasico: „Dopóki będę na tej pozycji, będę wystawiał tylko odpowiednich zawodników, niezależnie od ich nazwiska”.
W ostatnim czasie relacje między Mbappe a trenerem Realu Madryt, kolegami z drużyny i kibicami były niepokojące.
Co więcej, gdy w 69. minucie Mbappe miał wejść na boisko, na stadionie Bernabéu rozległy się liczne gwizdy i buczenie.
Powodem tego oburzenia jest fakt, że Mbappe został przyłapany na wakacjach ze swoją dziewczyną we Włoszech, w momencie, gdy jego drużyna była niezwykle skupiona na kluczowym meczu z Barceloną.
Mimo że w tym sezonie zdobył 41 bramek, kibice wciąż obwiniają Mbappe za brak trofeów w Realu Madryt, a to ze względu na jego brak umiejętności gry w zespole.
Source: https://tuoitre.vn/mbappe-toi-chi-la-lua-chon-thu-4-trong-doi-hinh-real-madrid-20260515101900239.htm







Komentarz (0)