Rankiem 28 kwietnia (czasu wietnamskiego) Inter Miami odwiedził New England w 11. rundzie sezonu MLS 2024. Niespodzianka wydarzyła się już po 45 sekundach meczu, kiedy gospodarze strzelili otwierającego gola za sprawą Tomasa Chancalaya.
Po szybkiej stracie gola, Inter Miami wydawał się zdezorientowany w swojej reakcji. W tym momencie do akcji wkroczył najjaśniejszy gwiazdor drużyny, Lionel Messi. Argentyński gwiazdor otrzymał podanie od Roberta Taylora w polu karnym i w 32. minucie, stojąc naprzeciwko bramkarza, oddał precyzyjny strzał w róg bramki.
W 68. minucie Messi ponownie zabłysnął perfekcyjnym wykończeniem, stając naprzeciwko bramkarza New England w polu karnym. Po tym, jak Cremaschi strzelił trzeciego gola, Messi zaliczył asystę przy strzale Luisa Suareza, przypieczętowując zwycięstwo 4:1.
Ostatecznie Inter Miami wygrał z New England 4:1, utrzymując tym samym pozycję lidera tabeli Konferencji Wschodniej MLS w 2024 roku z 21 punktami po 11 kolejkach. Messi osobiście strzelił 11 goli w ostatnich 9 meczach od końca lutego.
Źródło







Komentarz (0)