Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Kamień milowy 0 – jednorazowa wizyta

Wyruszyliśmy w podróż, by zdobyć Kamień Milowy O – A Pa Chai, wczesną wiosną. Dołączyła do nas grupa turystów z Hanoi i kilku lokalnych mieszkańców. Każdy z nas przyjechał z innego miejsca, ale wszyscy dzieliliśmy pragnienie dotarcia do Kamienia Milowego O, najdalej na zachód wysuniętego punktu naszego kraju.

Báo An GiangBáo An Giang30/03/2026

Wiadomo, że Milestone 0 to znak graniczny oznaczający skrzyżowanie trzech państw: Wietnamu, Laosu i Chin, położony na szczycie góry Khoang La San na wysokości ponad 1800 m n.p.m., w wiosce A Pa Chai, w gminie Sin Thau, około 260 km na zachód od centrum prowincji Dien Bien .

Po przejechaniu przez wioskę Ta Ko Khu w gminie Sin Thau wyruszyliśmy w ostatni etap podróży do kamienia milowego 0. Trasa wiodła przez pierwotny las spowity mgłą, a według obliczeń ludu Ha Nhi była jeszcze bardzo daleko, oddzielona trzema wysokimi szczytami górskimi i dwoma obszarami „przełęczy”.

Pojazd nadal niósł naszą grupę po coraz bardziej stromych zboczach, wijąc się przez ponurą, wilgotną dzicz. Po obu stronach drogi gęste drzewa i pnącza wiły się i czepiały pni prastarych drzew wyższych niż nasze oczy. Podróż nie była szczególnie długa, ale wystarczyła, aby każdy z nas poczuł majestat natury w tym przygranicznym regionie. Na otwartych przestrzeniach, patrząc w dal, wioski ludu Ha Nhi u podnóża góry stopniowo stawały się mniejsze, blednąc i niknąc w białej mgle. Po przejechaniu prawie 4 km pojazdem i pokonaniu ponad 500 schodów, przed nami pojawił się solidny Kamień Milowy nr 0. Wykonany z granitu, stał uroczyście na kwadratowej podstawie o wymiarach 5 m x 5 m. Dwumetrowa kamienna kolumna zwrócona była w trzy strony, a na każdej jej stronie wyryto nazwę kraju w odpowiednim języku narodowym oraz godła Wietnamu, Laosu i Chin.

Pośród rozległych gór i lasów, gdzie krzyżują się trzy granice, poczucie terytorium nie jest już abstrakcyjnym pojęciem dla każdego. Jest wyraźnie i konkretnie obecne, aż do każdego centymetra ziemi. „Nigdy nie sądziłem, że będę miał okazję stanąć w miejscu, gdzie jeden krok prowadzi do innego kraju…” – powiedział pan Tran Cat Luong (turysta z Hanoi ), członek grupy, wpatrując się uważnie w wyryte na skałach słowa „Wietnam”.

Jak cudownie jest stanąć na najdalej na zachód wysuniętym punkcie, spoglądając na pogranicze naszej ukochanej ojczyzny. Przed powiewającą flagą narodową, przy znaku granicznym z godłem narodowym, wszyscy odczuwają ogromną dumę i wspólnie śpiewają hymn narodowy: „Wojsko wietnamskie maszeruje naprzód, zjednoczone w sercach, by ratować naród, a ich kroki rozbrzmiewają na długiej, żmudnej drodze…”.

Dźwięk naszego hymnu narodowego rozbrzmiewał echem wśród gór i lasów. Pośród potężnych górskich wiatrów dźwięk nie był głośny, ale niósł się daleko, jakby zlewał się z rozległą dziczą, odbijając się echem od bezkresnych pasm górskich. Po odśpiewaniu hymnu narodowego kilka osób z naszej grupy cicho uniosło telefony, aby uwiecznić ten pamiątkowy moment w punkcie zerowym. Każdy chciał trzymać flagę narodową i machać nią na wietrze; zdawaliśmy się podzielać to samo uczucie dumy i wzruszenia. „W Hanoi wielokrotnie śpiewałem hymn narodowy. Ale tutaj to uczucie jest zupełnie inne, prawdziwie święte; jeszcze silniej czuję swoją odpowiedzialność wobec Ojczyzny” – dodał pan Luong.

Dotarcie do punktu zero, pośród słońca i wiatru rozległych, falujących gór, było niezapomnianym przeżyciem. Mieliśmy okazję wspólnie zaśpiewać hymn narodowy na tym granicznym skrzyżowaniu naszej ojczyzny, czując, jak melodia łączy się z wiatrem, niosąc się echem po górach, rozpalając w każdym z nas poczucie dumy narodowej.

Być może tym, co czyni Kamień Milowy Zero w A Pa Chai tak wyjątkowym, oprócz jego położenia geograficznego, gdzie „pianie koguta słychać w trzech krajach”, jest uczucie, jakie towarzyszy staniu tam, gdy widzi się, że granica nie jest już tylko linią na mapie. Każdy może dotknąć trójkątnego kamienia milowego i uświadomić sobie wartość każdego centymetra świętej ziemi Ojczyzny. Chociaż znajduje się on dość daleko od centrum prowincji Dien Bien, a podróż do Kamienia Milowego Zero nie jest łatwa, to właśnie to sprawia, że ​​moment, w którym każdy członek grupy stawia tu stopę, jest jeszcze bardziej niezapomniany. Podróż staje się kamieniem milowym dla każdego, kto przypomina sobie o swojej miłości do Ojczyzny na swój własny, niepowtarzalny sposób.

Gazeta Dien Bien Phu

Źródło: https://baoangiang.com.vn/moc-so-0-mot-lan-den-a481147.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Yêu gian hàng Việt Nam

Yêu gian hàng Việt Nam

Mùa thu hoạch chè

Mùa thu hoạch chè

Kolega z pracy

Kolega z pracy