![]() |
Antoni odnalazł siebie na nowo w Hiszpanii. |
2 lutego 2026 roku minie rok, odkąd Antony dołączył do Realu Betis. Rok to wystarczająco długo, by wypożyczenie zamieniło się w transfer za 25 milionów euro. Dla Betisu to znacząca inwestycja. Ale wierzyli w Brazylijczyka. I teraz ta wiara przynosi efekty.
Po 54 występach w barwach Betisu Antony strzelił 19 bramek i zaliczył 13 asyst. Jego wartość rynkowa wzrosła do około 36 milionów euro. Te liczby przekonują każdego dyrektora sportowego . Betis otrzymał jednak nie tylko statystyki.
Pod wodzą Manuela Pellegriniego andaluzyjska drużyna utrzymała stabilność, kwalifikując się do europejskich pucharów przez pięć kolejnych sezonów. Mieli solidne podstawy. Brakowało im jednak osobowości, która potrafiłaby przesądzić o losach meczu w decydujących momentach. Antony to zapewnił: szybkość, śmiałość i inspirację do wykończenia akcji jednym dotknięciem.
Niewielu zapomni burzliwego lata 25-letniego zawodnika. Z powodu niepewnej przyszłości Manchester United nie pozwolił mu trenować z pierwszym zespołem. Antony mieszkał przez 40 dni w hotelu w Manchesterze, z dala od rodziny, trenując samotnie. Były noce, kiedy rozpłakał się. Chwilami miał ochotę się poddać.
Ostatniego dnia zimowego okna transferowego 2024 roku umowa została sfinalizowana, a Antony wrócił do Sevilli. „Przejście do Betisu było najlepszą decyzją w moim życiu” – powtarzał wielokrotnie. Nie była to tylko grzeczna uwaga. To było wyzwolenie.
W Betisie Antony był witany jak rodzina. Szybko został umieszczony obok ikon, które ukształtowały tożsamość klubu, takich jak Joaquin i Denilson. Jednak szacunek w szatni zyskał nie tylko dzięki technice. Antony aktywnie włączał się w grę, pamiętając imiona wszystkich członków zespołu. Grał nawet wtedy, gdy jego kondycja fizyczna nie była idealna, odwdzięczając się za zaufanie, jakim go obdarzono, swoją postawą.
![]() |
Antony odzyskuje formę w Realu Betis. |
Problemy z kością łonową u Antony'ego ujawniły się w grudniu po meczu z Getafe. Mimo to kontynuował grę. W tym sezonie strzelił 10 goli i zaliczył 8 asyst. Jego jedyny gol przeciwko Atletico Madryt 9 lutego zapewnił Betisowi decydujące zwycięstwo.
Od czasu kontuzji Antony rozegrał 6 meczów La Liga, 2 mecze Pucharu Króla i 1 mecz Ligi Europy. Każdego dnia Antony spędza około trzech godzin na rekonwalescencji ze swoim osobistym specjalistą. Praca jest powtarzalna i monotonna, ale cel jest jasny.
Antony chce wziąć udział w drugim mundialu z reprezentacją Brazylii. Rozegrał cztery mecze na Mistrzostwach Świata FIFA 2022. Jednak Antony nie został powołany od marca 2023 roku. Osobą, którą musi przekonać, jest Carlo Ancelotti.
Droga nie jest łatwa. Ale liczby przemawiają na korzyść Antony'ego: 10 bramek w pół sezonu, więcej niż Vinicius Jr., Rodrygo Goes, Estevao i Luiz Henrique, tyle samo co Gabriel Martinelli i tylko ustępuje Raphinhi. W zamian za to znakomicie kreuje sytuacje bramkowe.
O godzinie 3:00 16 lutego Betis zagra na wyjeździe z Mallorcą, drużyną, która obecnie znajduje się na dole tabeli. Mecz nie będzie łatwy. Ale dla Antony'ego każdy krok to kolejny krok naprzód. Przetrwał najtrudniejsze chwile w Manchesterze. Teraz, w Sewilli, odradza swoją karierę w najbardziej przekonujący sposób: poprzez piłkę nożną.
Źródło: https://znews.vn/mot-nam-doi-doi-cua-antony-post1628409.html









Komentarz (0)