Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Czas bomb i kul, czas pokoju.

Spokojne ścieżki i kroki, którymi dziś podążamy, nie są dziełem przypadku. Pokój, którym cieszy się dziś nasz naród, nie przyszedł naturalnie; został wywalczony krwią i poświęceniem pokoleń naszych przodków. Czas bomb i kul minął, ale byli Młodzi Wolontariusze z Kompanii 759 wciąż wspominają swoich towarzyszy broni i poległych żołnierzy, z przejmującymi i bolesnymi wspomnieniami tych, którzy doświadczyli tego osobiście. Przywoływanie historii pokazuje, że strumień wspomnień nigdy nie słabnie w sercach tych, którzy żyli i walczyli w „czasie bomb i kul, czasie pokoju”.

Báo Quảng TrịBáo Quảng Trị29/07/2025


Podczas lipcowych obchodów, byli Młodzi Wolontariusze z Jednostki 759 powrócili na swoje dawne pola bitew, w góry i lasy Truong Son – miejsce, gdzie spędzili życie pośród bomb i kul. Choć ci, którzy jeszcze żyją, mają już ponad 80 lat, ci byli Młodzi Wolontariusze wciąż pamiętają siebie nawzajem tak, jak pamiętali. Zapalając kadzidełko i składając kwiaty na ołtarzu poległych towarzyszy, powracają wspomnienia sprzed ponad pół wieku.

Czas bomb i kul, czas pokoju.

C759 został odznaczony tytułem Bohatera Sił Zbrojnych Ludu w styczniu 1967 r. - Zdjęcie: Archiwum.

Tam, gdzie jest punkt strategiczny, jest i poświęcenie.

Od marca 1965 roku, po odkryciu dwóch ważnych szlaków zaopatrzeniowych w zachodniej części Quang Binh , amerykańskie samoloty przeprowadziły liczne naloty bombowe. Wśród nich, trasa 12A, prowadząca z Tan Ap, Khe Ve, Cong Troi do przełęczy Mu Da, była obszarem najintensywniej bombardowanym.

Pod hasłem „Wróg niszczy, my naprawiamy i idziemy dalej; nasza wojna to wojna ludu” w maju 1965 roku 182 osoby z 17 gmin dystryktu Tuyen Hoa w prowincji Quang Binh (dawniej) zostały wezwane do 759. Kompanii Ochotników Młodzieżowych w celu wzmocnienia Drogi 12A. Kompania 759 została zorganizowana w 8 plutonów zarządzających 10-kilometrowym odcinkiem drogi z Khe Cay do Bai Dinh, gdzie na każdy kilometr przypadał jeden pluton.

Wróg atakował dniem i nocą. Choć zdawali sobie sprawę, że na szali leży życie i śmierć, w duchu Młodych Ochotników i w imię ukochanego Południa, hasło „Krew Kompanii 759 może zostać przelana, ale drogi nie można zablokować” motywowało Kompanię 759 do utrzymania pozycji, wypełniania lejów po bombach i otwierania dróg dla broni, żywności i żołnierzy, aby mogli dotrzeć na Południowe pole bitwy.

Pan Tran Ba ​​Thuoc, były wolontariusz młodzieżowy z Kompanii 759, wspominał: „W tamtym czasie, budując drogi, co trzecia osoba musiała nieść dodatkowe nosze, aby w razie śmierci można było ją zabrać z powrotem i pochować. Przed otrzymaniem przydziału jednostka zorganizowała nabożeństwo żałobne. Byliśmy świadkami śmierci, ale wcale się nie zniechęcaliśmy”.

3 lipca 1966 roku liczne amerykańskie samoloty zbombardowały drogę w rejonie górskim Y Leng, a konkretnie wzgórze Cha Quang na 21. kilometrze autostrady 12A. Tysiące metrów sześciennych ziemi i kamieni zawaliło się na drogę, zabijając 11 żołnierzy korpusu inżynieryjnego CII i raniąc ponad 50 żołnierzy Młodzieżowej Brygady Ochotniczej C759, z których wielu zostało pogrzebanych pod spadającymi gruzami.

Wspominając to wydarzenie, pani Tran Thi Thanh, była komisarz polityczna C759, wciąż jest głęboko poruszona: „Amerykańskie samoloty zrzucały bomby co trzy minuty, grzebiąc wielu towarzyszy pod ziemią, więc żołnierze musieli ich odkopywać ręcznie. Niektórzy wciąż trzymali łopaty, wyrównując nawierzchnię drogi. Nasi towarzysze wciąż leżeli pod ziemią, ale ze względu na misję zapobiegania blokadom dróg, jednostka stłumiła swój żal i oczyściła drogę, aby umożliwić przejazd pojazdom i zapewnić szybkie wsparcie na polu bitwy”.

Siedmiu synów wioski Tuyen Hoa zginęło na wzgórzu Cha Quang po bombardowaniu 3 lipca 1966 roku, stając się jednością z ziemią, roślinami i pasmem górskim Truong Son. Wzgórze zostało nazwane „Wzgórzem Trzech Siedmiu”, aby upamiętnić to tragiczne wydarzenie historyczne.

List od zmarłego

W Muzeum Prowincji Quang Tri przechowywany jest obecnie list i notatnik męczennika Hoang Thi Minh Thu, wolontariusza młodzieżowego z Kompanii 759, z gminy Canh Hoa, dawnego dystryktu Quang Trach (obecnie gmina Tan Gianh). Pospiesznie napisane słowa, pozostawione na polu bitwy, wciąż pachnące bombami i kulami, przez tę 20-letnią dziewczynę, pozostają w doskonałym stanie po ponad półwieczu.

W liście napisanym do rodziny zaledwie 6 godzin przed śmiercią, Hoang Thi Minh Thu napisała: „…Tutaj bombardowano każdego dnia, zwłaszcza drogę, za którą byliśmy odpowiedzialni, która była bardzo trudna i niebezpieczna. Powstały niezliczone leje po bombach, a bomby spadały codziennie. Śmierć i życie były bardzo blisko siebie”.

„Ale rodzice, tylko rewolucjoniści mogą włożyć w swoje serca odwagę, by przynieść rezultaty Partii i ludziom. Nawet jeśli oznacza to przelanie krwi, nie będziemy żałować naszej młodości, poświęcenia do ostatniej kropli krwi. Poświęcimy się dla Ojczyzny i będziemy służyć ludziom. Jutro, gdy kraj odniesie całkowite zwycięstwo, wrócimy do domu, by zjednoczyć się w pokoju i radości…”

Kraj odniósł całkowite zwycięstwo, a jednak ta młoda kobieta poświęciła się, spoczywając na zawsze w krainie Ba Trai. Niezależnie od okoliczności, czy to na strategicznej autostradzie 12A, przejeżdżając przez ognisty obszar Ba Trai, czy przy przeprawie promowej Gianh, zawsze zapominali o nieuchronnej śmierci, dzielnie i zdecydowanie pracując za wszelką cenę, aby droga pozostała otwarta dla pojazdów.

Książka „Historia transportu w Quang Binh”, obejmująca lata 1885–1999, wyraźnie stwierdza: „Osiągnięcia Kompanii 759 wniosły znaczący wkład w otwarcie tej drogi. Z radosnym entuzjazmem otwarcia drogi, napędzanym niezachwianą determinacją, odwagą i wytrwałym oporem, podczas gdy Johnson chciał ich pokonać siłą, żołnierze Kompanii 759 odpowiedzieli zdecydowanie, działając pod hasłem „pozostań na drodze i walcz”.

Pole bitwy nie oszczędza młodzieży.

Komisarz polityczny Tran Thi Thanh i męczennica Tran Thi Thanh były dwiema siostrami z gminy Phu Hoa, dawnego dystryktu Quang Trach (obecnie gminy Tan Gianh). Osierocone w młodym wieku, obie siostry z zapałem podjęły się wypełniania swoich obowiązków.

Tego dnia Tran Thi The, mająca zaledwie 15 lat, została przydzielona do jednostki C759, ale wojna tragicznie pochłonęła życie tej młodej kobiety w kwiecie wieku. Rankiem 18 stycznia 1968 roku amerykańskie bomby uderzyły w schron jednostki C759 w Ba Trai, zabijając trzy młode ochotniczki.

To były siostry: Tran Thi The, Hoang Thi Minh Thu i ​​Nguyen Thi Tinh. „Och! Tinh! Thu! The! Gdzie wy wszystkie jesteście?” Szloch mieszał się z zapachem bomb i kul na porośniętych sosnami wzgórzach Ba Trai. Minęło pięćdziesiąt osiem lat, ale pani Tran Thi Thanh wciąż głęboko tęskni za siostrami i towarzyszkami, które poświęciły życie.

„Bóle piętrzą się wokół bólu”.

Są wspomnienia, które są głęboko zakorzenione w naszym umyśle.

Moi towarzysze! To takie okrutne!

Ten, kto już ma kogoś do kochania, ale jego miłość jest niepełna.

Dziecko tęskni za matką, list jest wciąż niedokończony.

Ten, który podążył za siostrą, odszedł, nie był nawet na tyle dorosły, żeby służyć w wojsku.

Dorastanie pośród dymu i ognia bomb i kul.

Kto zginął, a kto przeżył wśród bomb i kul?

Znajdź towarzyszy broni po obu stronach bitwy!

(Fragment wiersza „The Remaining Part” byłego członka Korpusu Ochotników Młodzieży Tran Ba ​​Thuoca)

Czas bomb i kul, czas pokoju.

Byli wolontariusze z jednostki C759 powracają, aby zapalić kadzidło za męczenników, którzy poświęcili swe życie na Wzgórzu 37 - Zdjęcie: Archiwum.

W styczniu 1967 roku C759 otrzymał tytuł Bohatera Ludowych Sił Zbrojnych. Pani Nguyen Thi Kim Hue z jednostki otrzymała tytuł Bohatera Pracy. Męczennik Tran Duc He został pośmiertnie odznaczony tytułem Bohatera Ludowych Sił Zbrojnych.

„Jesteśmy bardzo dumni z C759, bohaterskiej kompanii złożonej z bohaterskich ludzi. Dzisiejsze pokolenia powinny pamiętać, że dzięki poświęceniu i wkładowi naszych bohaterów i męczenników cieszymy się dobrobytem i pokojem” – powiedział Truong Quang Phong, były wolontariusz młodzieżowy C759.

Niepodległość i wolność naszego narodu opierają się dziś na legendach, na zasługach i poświęceniach. Nikt i nic nie może zostać zapomniane przez historię i czas.

Do Linh

Źródło: https://baoquangtri.vn/mot-thoi-dan-bom-mot-thoi-hoa-binh-196369.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
po występie

po występie

Niezależność - Wolność - Szczęście

Niezależność - Wolność - Szczęście

Spacer w pokoju

Spacer w pokoju