![]() |
Oczekuje się, że MU zdobędzie 3 punkty. |
Po ponad trzech tygodniach odpoczynku, podczas których Manchester United musiał przetrawić rozczarowanie remisem z Bournemouth, wrócił na Old Trafford z jedynym celem – zdobyciem trzech punktów. Pomimo straty siedmiu punktów do czołowej szóstki, drużyna Michaela Carricka miała ogromną przewagę psychologiczną: nie zaznała porażki na „Teatrze Marzeń” od listopada ubiegłego roku.
Z serią sześciu zwycięstw i trzech remisów u siebie, Carrick udowadnia swój talent do gry w Midasie. Jednak nieobecność Harry'ego Maguire'a z powodu zawieszenia będzie poważnym problemem dla defensywy Czerwonych Diabłów. Wszystkie oczy będą zwrócone na Bruno Fernandesa – przeciwnika Leeds, który w zaledwie sześciu spotkaniach strzelił sześć goli i zaliczył dwie asysty. Co ciekawe, Manchester United może pochwalić się imponującą statystyką: nie przegrali ani jednego meczu w tym sezonie, mimo że wychodzili na prowadzenie.
![]() |
Bruno Fernandes ma nadzieję na osiągnięcie rekordu asyst w Premier League. |
Po drugiej stronie boiska Leeds United w dobrych nastrojach jedzie do Manchesteru po awansie do półfinału Pucharu Anglii. Jednak rzeczywistość Premier League jest znacznie bardziej brutalna. Podopieczni Daniela Farkego zmagają się z czteromeczową posuchą bramkową i mają tylko cztery punkty przewagi nad strefą spadkową. Leeds jest obecnie znany jako „królowie remisów” na wyjazdach, a siedem z ostatnich ośmiu meczów wyjazdowych zakończyło się remisem.
Historia jest przeciw gościom, którzy nie zaznali zwycięstwa na Old Trafford od 45 lat. Aby przełamać pecha, Leeds będzie liczyć na szczęście ze strony Ao Tanaki, którego gole utrzymują drużynę niepokonaną.
Źródło: https://znews.vn/mu-0-2-leeds-tham-hoa-o-old-trafford-post1643238.html








Komentarz (0)