Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

MU zwalnia, aby uniknąć powtarzania błędów z przeszłości.

Milczenie Manchesteru United na styczniowym rynku transferowym nie jest oznaką słabości, lecz raczej koniecznym krokiem wstecz, mającym na celu uniknięcie powtórzenia błędów z przeszłości.

ZNewsZNews06/02/2026

MU nie podpisało żadnych kontraktów w styczniu.

Manchester United był w dużej mierze nieaktywny na zimowym rynku transferowym, co nie dziwi obserwatorów. Ponieważ klub wciąż nie podjął decyzji w najważniejszej kwestii – kto zostanie jego długoterminowym menedżerem od sezonu 2026/27 – wszelkie transfery na tym etapie niosą ze sobą nieodłączne ryzyko.

Po latach płacenia ceny za niespójność, MU zostało zmuszone do spowolnienia tempa, aby móc się zreorganizować.

Lekcja dziesięciu Hag-Amorim i obowiązkowa ostrożność

Patrząc wstecz, MU ma wiele powodów do obaw. Erik ten Hag otrzymał upoważnienie do dokonywania transferów przed zwolnieniem, ale jego następca, Ruben Amorim, odziedziczył drużynę z wieloma zawodnikami, którzy nie pasowali do jego filozofii. Ten scenariusz powtórzył się tak szybko, że stał się bezpośrednim ostrzeżeniem dla nowego zarządu.

Po tym, jak Amorim również nie utrzymał się na Old Trafford, Jason Wilcox, Omar Berrada, a nawet Sir Jim Ratcliffe nie mogli już dłużej „szastać pieniędzmi”, gdy stanowisko menedżera było wolne. Michael Carrick imponuje w swoim drugim tymczasowym okresie, ale rozumie, że krótkoterminowe wyniki nie wystarczą, aby przygotować grunt pod nowe okno transferowe.

MU anh 1

Michael Carrick jest jedynie tymczasowym menedżerem Manchesteru United.

W tym kontekście decyzja MU o pozostaniu nieaktywnym w styczniu jest logiczna. Według ekspertów transferowych, zimowy rynek transferowy jest często zawyżony, a jego skuteczność strategiczna ograniczona, jeśli nie jest powiązana z długoterminowym planem. MU musi jasno określić swój pożądany styl gry i preferowanego menedżera, zanim dokona restrukturyzacji składu.

Pomoc: stary problem, na który nie ma rozwiązania.

Chociaż Manchester United nie spieszy się z nowymi transferami, nie może uniknąć sytuacji, w której jego pomocnik wymaga przebudowy. Bruno Fernandes pozostaje sercem ich gry, ale skończy 32 lata, gdy rozpocznie się kolejny sezon.

Plotki o tym, że Bruno otrzyma ogromną ofertę finansową od Arabii Saudyjskiej, nie są już nierealne. Jeśli ten scenariusz się ziści, MU straci nie tylko kapitana, ale także najważniejszego kreatywnego zawodnika.

Nawet z Bruno w składzie, MU wciąż brakuje środkowego pomocnika „od pola karnego do pola karnego”, który potrafi zarówno bronić, jak i prowadzić piłkę do przodu – zawodnika, którego uosobieniem byli kiedyś Bryan Robson czy Roy Keane. Manuel Ugarte nie sprostał oczekiwaniom, a Kobbie Mainoo jest bardziej nastawiony na atak niż na defensywę.

Nic więc dziwnego, że nazwiska takie jak Carlos Baleba i Elliot Anderson znajdują się na liście obserwowanych przez MU. Co ważniejsze, obaj mają imponujące statystyki potwierdzające rolę, której MU obecnie brakuje.

Anderson (23 lata) zdobył 3 gole i zaliczył 8 asyst w 72 meczach dla Nottingham Forest, znacznie przewyższając Balebę (22 lata) z 4 golami i 2 asystami w 99 meczach dla Brighton. Wartość Andersona nie tkwi jednak w jego golach. Wykonał 1143 podania do przodu, z czego 907 celnych w ostatniej tercji boiska.

Anderson zaliczył również 175 udanych dryblingów (minimum 10 m), skuteczność podań stale przekraczającą 81% i wygrał 110 ze 174 odbiorów. Co jeszcze bardziej niezwykłe, odzyskał piłkę 466 razy i wygrał 103 ze 169 pojedynków główkowych, co jest rzadkim osiągnięciem dla środkowego pomocnika.

MU anh 2

Baleba (po prawej) jest na radarze MU.

Baleba prezentuje również profil typowy dla „Premier League”. Kameruński pomocnik wyróżnia się siłą i umiejętnością utrzymania piłki pod dużą presją.

Oddał tylko 77 z 169 szarż, wziął udział w 802 pojedynkach jeden na jeden, odzyskał piłkę 401 razy i wykazał 181 oznak poprawy dryblingu. Bale wykonał 2660 z 2997 podań, wykazując się spójnością i pewnością w rozgrywaniu piłki, czego często brakuje MU pod silną presją.

Porównując tych dwóch zawodników, widać wyraźnie, że MU nie brakuje opcji, ale odpowiedniego momentu. Lato to czas, kiedy klub może jasno ocenić swój budżet, ambicje związane z Ligą Mistrzów i, co najważniejsze, siłę woli zawodników. Jeśli MU zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów, Brighton lub Nottingham Forest będą miały ogromne trudności z zatrzymaniem tych kluczowych zawodników.

Brak dużych transferów w styczniu nie wzmocnił od razu Manchesteru United. Ale pomógł klubowi uniknąć znanego cyklu: kupowania zawodników dla tymczasowego menedżera, a następnie zmiany menedżerów i ponownego kupowania. W kontekście całkowitej restrukturyzacji, cierpliwość, choć frustrująca dla kibiców, może być najlepszą decyzją Manchesteru United od lat.

Najważniejsze momenty MU 3-2 Fulham: Wieczorem 2 stycznia MU odniosło emocjonujące zwycięstwo 3-2 nad Fulham w 24. kolejce Premier League.

Źródło: https://znews.vn/mu-cham-lai-de-tranh-sai-lam-cu-post1625773.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Ten, który ożywia zieleń

Ten, który ożywia zieleń

Wyspa Con Dao

Wyspa Con Dao

Obfite zbiory kaki.

Obfite zbiory kaki.