Onana nie spełnił oczekiwań na Uniwersytecie Missouri. |
Rozczarowujące występy Andre Onany i Altaya Bayindira rodzą poważne pytania o przyszłość pozycji bramkarza na Old Trafford. W przegranym 4:1 meczu z Newcastle w 32. kolejce Premier League 13 kwietnia, Bayindir – debiutujący w Premier League – nie udowodnił, że jest długoterminowym rozwiązaniem.
Chociaż został wybrany na następcę Onany, przybycie tureckiego bramkarza tylko uwypukliło słabości obu bramkarzy.
Bayindir wszedł na boisko za Onanę, co – jak wielu oczekiwało – miało być punktem zwrotnym dla defensywy Manchesteru United. Jednak w swoim pierwszym meczu w Premier League musiał cztery razy wyciągać piłkę z siatki, w tym raz popełnił poważny błąd.
Przy czwartej straconej bramce Bayindir popełnił poważny błąd, próbując podać z linii środkowej, ale nieudolnie, dając Bruno Guimaraesowi szansę na zdobycie gola. Co więcej, błąd ustawienia przy drugiej bramce tylko pogłębił rozczarowanie.
Umiejętności Bayindira w zakresie podań również były niezadowalające. Udane było tylko 27 z 57 podań, osiągając celność poniżej 50%. Ten wynik wyraźnie ukazuje jego słabość w budowaniu gry od tyłu, w czym współcześni bramkarze powinni się wyróżniać.
Bayindir również nie spełnił oczekiwań w dniu, w którym zastąpił Onanę. |
Oprócz Bayindira, Onana również nie zachwycił kibiców swoimi występami. Onana, pozyskany przez Manchester United za prawie 50 milionów funtów z Interu Mediolan latem 2023 roku, nie spełnił oczekiwań. Jego błędy w niedawnym, przegranym pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Europy z Lyonem po raz kolejny uwypukliły niestabilność kameruńskiego bramkarza.
Złe decyzje w kwestii prowadzenia piłki, połączone ze słabą komunikacją z obroną, doprowadziły do utraty goli, których można było uniknąć.
Nie sposób zignorować problemów, z którymi Onana zmaga się poza boiskiem. Niedawno jego rodzina doświadczyła poważnego incydentu, gdy jego żona padła ofiarą napadu. Ta sytuacja niewątpliwie wpłynie na stan psychiczny Onany podczas meczów.
W obecnej sytuacji MU stoi przed trudnym wyborem. Muszą zdecydować, czy nadal wspierać Onanę i liczyć na jego powrót do formy, czy też szukać nowego bramkarza na rynku transferowym.
Jednak problemy finansowe komplikują wszystkie opcje. Skoro za Onanę zapłacono już opłatę transferową, pozyskanie kolejnego bramkarza z czołówki i opłacenie pensji obu czołowych zawodników może być trudne, biorąc pod uwagę obecną sytuację finansową klubu.
Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że MU wciąż stoi przed ważnymi celami w tym sezonie, w tym zapewnieniem sobie miejsca w Lidze Mistrzów i dalszym awansem w rozgrywkach krajowych. Jednak biorąc pod uwagę obecną formę bramkarzy, szanse na sukces w tych rozgrywkach są mniejsze niż kiedykolwiek.
Czas, aby MU podjęło decyzję w sprawie Onany. |
Ruben Amorim stanął przed trudnym dylematem. Zastąpienie Onany Bayindirem w meczu z Newcastle było niewątpliwie odważną decyzją, ale jednocześnie uwypukliło pilną sytuację, w jakiej znalazła się drużyna.
Jednak żaden z bramkarzy nie był w stanie sprostać wymaganiom regularności i pewności siebie, koniecznym w ważnych meczach.
W obliczu coraz bardziej napiętego sezonu Amorim będzie musiał zdecydować, czy nadal może liczyć na Onanę, czy też będzie musiał poszukać nowego bramkarza, aby uratować sytuację. Niezależnie od tego, która decyzja zostanie podjęta, Manchester United potrzebuje skutecznego i długoterminowego rozwiązania, aby zakończyć kryzys bramkarski, z którym obecnie się zmaga.
Źródło: https://znews.vn/mu-phai-mua-thu-mon-moi-post1545780.html






Komentarz (0)