Khmerowie zbierają jaja mrówek.
Wyczerpująca wędrówka przez las.
O świcie, docierając wcześnie do regionu Bay Nui, z łatwością spotkaliśmy miejscowych poszukujących mrówczych jaj. Latem dzieci z rodzicami przemierzają lasy w poszukiwaniu mrowisk. Każdego roku w porze deszczowej chłodne górskie powietrze przynosi nowe pędy i kwitnące drzewa. Niezliczone leśne stworzenia rozwijają się, w tym mrówki, które szukają ustronnych, chłodnych miejsc do budowy gniazd i składania jaj. Rozumiejąc tę cechę, Khmerowie wyposażają się w narzędzia do przemierzania lasów i gór w poszukiwaniu mrowistych jaj. Mając okazję iść z panem Chau Da na zbieranie mrowistych jaj, naprawdę doceniłem fascynującą naturę tego wyjątkowego zawodu.
Jego jedynym narzędziem jest długi bambusowy kij z plastikowym koszem zawieszonym na szczycie, służącym do zbierania mrówczych jaj. Chau Da i jego krewni codziennie przemierzają słabo zaludnione pasma górskie w poszukiwaniu mrowisk. Chau Da mówi, że w dawnych czasach obszar Bay Nui był wciąż dziki i gniazdowało tam wiele mrówek żółtych. Jednak w ostatnich latach w wielu sadach mango stosowano nawozy i pestycydy, przez co mrówki muszą szukać wyższych partii w górach, aby budować gniazda. Aby zebrać dużo mrówczych jaj, muszą przemierzyć dziesiątki kilometrów. Mrówki, od których Chau Da zbiera jaja, aby je pożywić, to głównie mrówki żółte.
Pan Chau Da opowiadał, że dawniej, w porze deszczowej, każdy, kto chciał zjeść jaja żółtych mrówek, musiał tylko wyjść na podwórko, delikatnie wbić bambusowy kij w gniazdo, a niezliczone jaja spadały do koszyka. Jednak w ostatnich latach gniazda żółtych mrówek stały się rzadkością. Według pana Chau Da, obszary z największą liczbą gniazd żółtych mrówek to rzadziej odwiedzane szczyty górskie. Teraz mrówki te są bardzo przebiegłe, ponieważ wiele osób poluje na nie, aby je zdobyć. Rozmawiając z nami, uniósł bambusowy kij wysoko nad złotą akację i delikatnie potrząsnął mrowiskiem. Żółte mrówki spłoszone wypełzły, zasypując koszyk. Wiele z nich szybko przebiegło po bambusowym kiju, wpełzając na pana Chau Da i gryząc go dziesiątki razy. Z bólu po ugryzieniach, pan Chau Da szybko je strzepywał…
Smażone jajka mrówek z cebulą
Drogie dania specjalne
Byliśmy w pobliżu i zostaliśmy pogryzieni przez rój żółtych mrówek, których gniazdo zostało naruszone. To było bardzo bolesne. Aby uciec przed mrówkami, musiałem uciekać daleko od ich gniazda. Żółte mrówki są bardzo przebiegłe; po ugryzieniu przyczepiają się do ciała. Jedynym sposobem, aby pozbyć się ich ostrych szczypiec, jest strzepnięcie ich z siebie. Ponieważ po ugryzieniu przyczepiają się i nie puszczają nikogo. W przeszłości plantatorzy mango nacierali całe ciała popiołem drzewnym przed zbiorem. Ponieważ popiół ma lekko słony smak, mrówki go wyczuwały i odpadały. Widząc, jak się krzywimy, Chau Da i dzieci spojrzały na nas z uśmiechami, jakby żartując. Chau Da powiedział, że łapie mrówki od ponad 20 lat i wygląda na to, że był gryziony przez żółte mrówki częściej niż jadł ryż.
Właśnie skończywszy zbierać jedno gniazdo żółtych mrówek, pan Chau Da szybko wysypał jaja do wiadra. Następnie przeszedł krótki dystans, sięgając bambusowym kijem po wysokie drzewo, aby złapać kolejne gniazdo mrówek. Gdy tylko skończył, pan Chau Da ściągnął siatkę, a mrówki nadal gryzły go w nogę. Szybko deptał po ziemi, żeby mrówki spadły. Od czasu do czasu widziałem, jak krzywił się od ugryzień mrówek. Tylko ci, którzy dołączają do miejscowych w zbieraniu mrówek po raz pierwszy, mogą naprawdę zrozumieć trud tego „zawodu”. Każdy, kto jest na tyle nieostrożny, by stanąć w pobliżu łowcy mrówek, również zostanie ugryziony. Widząc pana Chau Da ugryzionego przez mrówki, wybuchnąłem śmiechem.
Zaglądając do wiadra, można dostrzec niezliczone mrówcze jaja. Aby zachować świeżość mrówczych jaj, miejscowi stosują bardzo prostą metodę. Używają słonej wody w wiadrze, aby zapobiec ich zepsuciu podczas zbioru. Po przyniesieniu mrówczych jaj do domu, są one myte i sprzedawane na targu za 250 000 VND za kilogram. Dzięki pracy utalentowanych kucharzy, mrówcze jaja przekształcają się w wiele słynnych i pysznych dań. Wśród nich trzy popularne dania to smażone mrówcze jaja z boczkiem wieprzowym, mrówcze jaja duszone z marynowaną gorczycą oraz zupa z mrówczych jaj gotowana z liśćmi dzikiego betelu.
Pani Neang Nhay, jedna z osób specjalizujących się w wyławianiu i przetwarzaniu jaj mrówek, mówi, że do kwaśnej zupy z jaj mrówek wystarczy zagotować wodę, dodać jaja mrówek i ugotować je z liśćmi giang i cienko pokrojonymi kwiatami bananowca, aby uzyskać pyszne danie o bogatym smaku. W niektórych miejscach zupa z jaj mrówek jest również przygotowywana z kaczym gulaszem, smażonymi jajami mrówek z cebulą itp. Popijając każdą łyżkę gorącej zupy z jaj mrówek, maleńkie jaja, niczym ziarenka ryżu, pękają z trzaskiem. Bogaty, kremowy smak jaj mrówek, ich ostra kwaskowatość, w połączeniu z delikatną kwaskowatością liści giang i lekko cierpkim smakiem kwiatów bananowca, tworzą niepowtarzalny smak, którego goście nie zapomną.
W tym sezonie, podróżując wiejskimi drogami w Bay Nui, zobaczysz Khmerów łapiących i sprzedających jaja mrówek. Przechodzący tamtędy ludzie natychmiast zatrzymują się, by je z entuzjazmem kupić.
Kocham Cię
Źródło: https://baoangiang.com.vn/mua-san-trung-kien-a424018.html






Komentarz (0)