
Przybyliśmy do Nam Vi w połowie sierpnia – w szczycie pory deszczowej w północno-zachodnim Wietnamie. Wzdłuż betonowej drogi łączącej autostradę krajową 4H z centrum gminy występowały liczne osuwiska, niektóre z dużymi ilościami materiału, ale zostały szybko usunięte, aby zapewnić przepływ ruchu dla ludzi. Po obu stronach drogi rozciągały się bujne zielone pola manioku, kukurydzy i trawy słoniowej dla bydła. Mówiąc o rozwoju społeczno-ekonomicznym gminy, przewodniczący Komitetu Ludowego, Vu Hoai Nam, powiedział: Gmina składa się z 7 wiosek z 720 gospodarstwami domowymi i 4336 mieszkańcami, obejmującymi trzy grupy etniczne: Thai, Kinh i Mong. Życie ludzi jest nadal trudne, a wskaźnik ubóstwa utrzymuje się powyżej 61%. Gmina osiągnęła tylko 5 z 19 kryteriów budowy nowych obszarów wiejskich… Pomimo wielu trudności, większość mieszkańców Nam Vi jest pracowita i sumienna w produkcji. Wykorzystują oni puste grunty, niewykorzystywane pod uprawę kukurydzy i manioku, do uprawy roślin pastewnych dla zwierząt gospodarskich. Po zbiorach plony są przetwarzane maszynowo i karmione w domu, zamiast jak dotychczas polegać wyłącznie na naturalnym wypasie. W rezultacie populacja zwierząt gospodarskich w gminie stale rośnie. Obecnie łączna populacja zwierząt gospodarskich wynosi ponad 2300 sztuk, w tym 1115 bawołów i 263 krowy… Ponadto lokalni mieszkańcy nadal uprawiają ponad 102 hektary mokrego ryżu, 300 hektarów ryżu górskiego, kukurydzę, maniok i inne rośliny… Akwakultura jest również pozytywnym sygnałem dla górskiego obszaru, takiego jak Nam Vi, z łączną powierzchnią stawów wynoszącą 20,88 hektara. Jednocześnie lokalni mieszkańcy stale powiększają powierzchnię swoich stawów, aby zapewnić wystarczającą ilość pożywienia dla swoich rodzin i społeczności…
Mieszkańcy Nam Vi również coraz bardziej zmieniają swoje nastawienie i praktyki, aktywnie przekształcając uprawy na zboczach wzgórz w uprawy przemysłowe i drzewa o wysokiej wartości ekonomicznej, takie jak cynamon i mahoń, które nadają się do długotrwałego wykorzystania. Wiele gospodarstw domowych zainwestowało własny kapitał i pracę w obsadzenie wielu hektarów nowych upraw.
Sekretarz partii, Tran Ngoc Kien z gminy, z entuzjazmem zabrał nas na wycieczkę do nowo posadzonych drzew cynamonowych w wiosce Huoi Lum. Podczas przewodnictwa, sekretarz partii Tran Ngoc Kien powiedział: „Gmina realizuje projekt sadzenia drzew cynamonowych w wioskach w ramach Narodowego Programu Celów Rozwoju Społeczno-Gospodarczego Mniejszości Etnicznych i Obszarów Górskich w 2023 roku. Dziewiętnaście gospodarstw domowych w gminie bierze udział w projekcie, sadząc około 32 hektarów. Oprócz tego programu, wiele gospodarstw zakupiło dodatkowe sadzonki, aby powiększyć swój obszar sadzenia, mając nadzieję na wyjście z ubóstwa i wzbogacenie się. Na przykład pan Sung Vang Say z wioski Huoi Cha 2 otrzymał wsparcie na posadzenie 1,7 hektara, ale jego rodzina samodzielnie zakupiła dodatkowe 2000 sadzonek. Rodzina pana Sung A Ha, którą wkrótce odwiedzimy, pomimo braku siły roboczej do sadzenia cynamonu, również samodzielnie zainwestowała w posadzenie 3 hektarów drzew cynamonowych…”
Pan Sung A Ha, właściciel 3 hektarów bujnie rosnących drzew tekowych, jest obecnie przewodniczącym Stowarzyszenia Rolników w gminie Nam Vi. Wierny swojej roli „lidera” rolników w gminie, pan Ha zawsze był pionierem w produkcji rolnej. W procesie przekształcania upraw i hodowli nie polega na wsparciu rządu; zamiast tego inwestuje własny kapitał i pracę w rozwój upraw zgodnie z wytycznymi powiatu i gminy. Pan Sung A Ha powiedział: „Moja rodzina śmiało zasadziła 3 hektary drzew tekowych na drewno. Gmina zmaga się obecnie z niedoborem drewna, a cena drewna tekowego wynosi obecnie około 15 milionów VND/m³…”
Podczas tej rewizyty odczuliśmy, że zubożała gmina Nam Vi stopniowo się przekształca. Inwestowano w infrastrukturę, a także zmieniano sposób myślenia i podejście mieszkańców do rozwoju gospodarki, aby wyjść z ubóstwa. Jednak, według przywódców partii i rządu gminy, naturalne warunki i ukształtowanie terenu Nam Vi charakteryzują się stromymi i nierównymi wzgórzami, poprzecinanymi licznymi strumieniami; poziom edukacji jest nierówny, a materialne i duchowe życie mieszkańców wciąż pozostawia wiele do życzenia. Sytuacja w zakresie bezpieczeństwa politycznego i porządku społecznego wciąż skrywa wiele nieprzewidywalnych zawiłości. Tymczasem zasoby inwestycyjne państwa dla tutejszej ludności są nadal ograniczone, a infrastruktura napotyka wiele trudności… Dlatego w nadchodzącym czasie gmina Nam Vi nadal potrzebuje uwagi i inwestycji na wszystkich szczeblach i sektorach, aby wesprzeć tutejszych mieszkańców i dać im motywację do dążenia do rozwoju.
Źródło






Komentarz (0)