27 maja premier Indii Narendra Modi ostrzegł przed ekstremalnymi upałami w najludniejszym państwie świata .
Ostrzeżenie wydano w momencie, gdy indyjskie wojsko jest przeciążone walką z pożarami lasów, a lokalne władze donoszą o licznych zgonach spowodowanych udarem cieplnym.
Według danych międzynarodowej platformy monitorującej jakość powietrza AQI, 45 najgorętszych miast świata znajduje się w Indiach. Temperatura w południe 27 maja przekroczyła w nich 43 stopnie Celsjusza.
Warto zauważyć, że również 27 maja Indyjski Departament Meteorologiczny (IMD) odnotował rekordową temperaturę 47,4 stopnia Celsjusza w mieście Banda w stanie Uttar Pradesh, około 465 km na południowy wschód od Nowego Delhi – o 3,8 stopnia Celsjusza wyższą niż średnia wieloletnia. Na początku tego miesiąca w mieście odnotowano 48,2 stopnia Celsjusza. Tymczasem w Nowym Delhi temperatura w południe sięgała 40 stopni Celsjusza.
Premier Narendra Modi w swoim oświadczeniu podkreślił, że w wielu rejonach kraju temperatury rosną obecnie bardzo szybko i zaapelował do obywateli Indii o podjęcie wszelkich niezbędnych środków ostrożności.
Ekstremalne ciepło może prowadzić do poważnego odwodnienia, powodując zagęszczenie krwi i potencjalnie prowadząc do niewydolności wielu narządów w szczególnie krytycznych przypadkach.
Tylko w ciągu ostatniego tygodnia w południowym indyjskim stanie Telangana na skutek udaru cieplnego zmarło co najmniej 16 osób.
Premier Modi ostrzegł, że ignorowanie sygnałów ostrzegawczych może szybko doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji, nawet udaru cieplnego. Szczególnie narażone grupy w tych ekstremalnych warunkach pogodowych to dzieci, osoby starsze i osoby pracujące na zewnątrz.
Ponadto zmiany klimatyczne powodują, że fale upałów trwają dłużej, występują częściej i stają się intensywniejsze. W konsekwencji rosnące temperatury latem zwiększają również ryzyko pożarów lasów.
Tego samego dnia armia indyjska opublikowała zdjęcia żołnierzy walczących z gwałtownym pożarem, który szalał przez 16 godzin w pobliżu górskiego miasta Kasauli w regionie Himalajów.
Śmigłowce sił powietrznych nieustannie zrzucały na miejsce zdarzenia duże zbiorniki z wodą. Wojsko stwierdziło, że był to decydujący krok w opanowaniu pożaru.
Akcja gaśnicza wciąż trwa.
W obliczu ryzyka przedłużającej się fali upałów IMD wydało również ostrzeżenie o poważnych niedoborach wody i zaapelowało do ludzi o jej oszczędzanie.
Najwyższą oficjalnie zanotowaną temperaturą w Indiach w 2016 roku było 51 stopni Celsjusza zmierzone w mieście Phalodi w stanie Radżastan.
Źródło: https://www.vietnamplus.vn/nen-nhiet-tai-an-do-gan-cham-nguong-50-do-c-post1112911.vnp









Komentarz (0)