Ciała rannych żołnierzy Legii Cudzoziemskiej leżały rozrzucone w zalanych wodą okopach. Kontratak został odparty. 308. i 312. Dywizja z powodzeniem wykopała okopy, które przecięły pas startowy na dwie części. Centralne lotnisko Muong Thanh zostało całkowicie zdobyte przez nasze siły.
Po stronie wroga: Aby odbić placówkę 206 i zabezpieczyć strefę lądowania dla spadochroniarzy, De Castries wysłał do kontrataku 2. Batalion Legii Cudzoziemskiej – ostatnią pozostałą jednostkę rezerwową – oraz pięć czołgów. Kontratak był niezwykle zacięty. Wrogie lotnictwo zrzuciło na ten obszar 600 bomb, mając nadzieję zniszczyć nasze siły i zapewnić osłonę piechocie i czołgom przeprowadzającym kontratak. Bitwa trwała przez cały dzień 24. dnia.

Lotnisko Muong Thanh zostało ostrzelane przez nasze wojska podczas kampanii Dien Bien Phu. (Zdjęcie: VNA)
Tego samego dnia admirał Radford spotkał się w Paryżu z brytyjskim ministrem spraw zagranicznych Edenem, na marginesie spotkania Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (OTAN). Radford ponownie próbował przekonać Edena, aby Wielka Brytania przynajmniej udzieliła Stanom Zjednoczonym symbolicznego oświadczenia o poparciu. Eden jednak bez ogródek oznajmił swoim amerykańskim odpowiednikom, że polityka oparta na ataku powietrznym doprowadziłaby Amerykanów do interwencji lądowej, takiej jak w Korei, interwencji, która skłoniłaby Amerykanów do nakłonienia sojuszników do podjęcia „działań koalicyjnych”, czyli wysłania swoich wojsk do wojny. Brytyjczycy zrobiliby wszystko, aby zapewnić sukces konferencji genewskiej.
Po naszej stronie: Gdy wróg przedarł się przez pozycje 213. kompanii, dowódca batalionu Nguyen Quoc Tri nakazał swoim żołnierzom tymczasowy odwrót i zażądał, aby haubice kalibru 105 mm ostrzelały bezpośrednio pozycje wroga. Ciała żołnierzy Legii Cudzoziemskiej, trafionych kulami, leżały rozrzucone w podmokłych okopach. Kontratak został odparty. 308. i 312. dywizja z powodzeniem wykopały okopy, przecinając pas startowy na pół. Centralne lotnisko Muong Thanh zostało całkowicie zdobyte przez nasze siły. Po utracie twierdz 105, 206 i lotniska Muong Thanh, centralna pozycja ufortyfikowanego kompleksu była teraz zaledwie wąskim pasem ziemi o powierzchni około 1 kilometra kwadratowego.

Francuscy jeńcy wojenni schwytani przez nasze wojska podczas drugiego ataku na kompleks fortyfikacyjny Dien Bien Phu. (Zdjęcie: VNA)
Na wschodzie jednostki 316. Dywizji podejmowały duże wysiłki w celu konsolidacji i utrzymania nowo zdobytych pozycji oraz budowania pozycji ofensywnych przeciwko twierdzom C2 i A1.
We wstępnym raporcie z operacji na małą skalę w Hong Cum w tym okresie, 304. Dywizja zdobyła 600 pocisków artyleryjskich kal. 105 mm, 3000 pocisków moździerzowych kal. 120 mm i 81 mm, a także tony innej amunicji różnych kalibrów, dziesiątki ton żywności i leków oraz zabiła ponad 200 żołnierzy wroga. W Hong Cum tylko jeden z naszych pułków okrążył, zneutralizował, osłabił i ostatecznie zabił 2000 żołnierzy wroga, głównie żołnierzy europejskich i afrykańskich.
Podczas niedawnej wielkiej bitwy na wschodnich wzgórzach nasze wojska ujawniły słabości w rozpoznaniu, walce połączonymi rodzajami broni i atakowaniu wroga z ufortyfikowanych pozycji, to przechodząc na taktykę działań na małą skalę, nasi żołnierze wykazali się wyjątkowymi umiejętnościami. Tym razem na równinie Muong Thanh czeka wroga nowa niespodzianka.
THANH VINH/qdnd.vn
Źródło






Komentarz (0)